Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
29 września 2018
Homilia bp. Józefa Guzdka wygłoszona w 100-lecie Ligi Morskiej i Rzecznej



        Z odczytanego fragmentu Ewangelii św. Łukasza zatrzymajmy się przy pierwszych słowach: „wszyscy pełni byli podziwu dla wszystkich czynów Jezusa”.
    W roku jubileuszu stulecia odzyskania niepodległości wszyscy jesteśmy pełni podziwu dla dowódców wojskowych, dyplomatów i polityków, którzy podjętym wysiłkiem sprawili, że Polska po 123 latach niewoli powróciła na mapę Europy. Podziwiamy ich marzenia i ambitne cele, które czynem zbrojnym i zabiegami dyplomatycznymi zamienili w sukces.  W sposób szczególny pamiętamy i polecamy Bożemu miłosierdziu poległych i zmarłych żołnierzy wszak wolność nie została nam darmo dana. Została ona okupiona łzami i cierpieniem, przelaną krwią i ofiarą życia wielu żołnierzy i ludności cywilnej.

     Podziwiamy też wyobraźnię i konsekwentne działania podejmowane przez Józefa Piłsudskiego, dzięki którym Polska odzyskała dostęp do morza.  Naczelny Wódz rozumiał znaczenie tego „okna na świat” dla rozkwitu ekonomicznego i gospodarczego kraju, który po wielu latach niewoli i I wojnie światowej był zrujnowany i zapóźniony w rozwoju.

    Gen.dyw. Józef Haller, dowódca Frontu Pomorskiego, 10 lutego 1920 roku w Pucku dokonał symbolicznych zaślubin z morzem. Podczas tej uroczystości polski generał wypowiedział słowa, które pomimo upływu wielu lat nadal wzruszają, a życie potwierdziło i nadal potwierdza ich trafność:„Teraz wolne przed nami światy i wolne kraje. Żeglarz polski będzie mógł dzisiaj wszędzie dotrzeć pod znakiem Białego Orła, cały świat stoi mu otworem”.

    Zanim jednak doszło do tego historycznego wydarzenia, należy podkreślić, że już 1 października 1918 roku w Warszawie, grupa światłych Polaków z admirałem Kazimierzem Porębskim na czele założyła stowarzyszenie pod nazwą Bandera Polska, przemianowane później na Ligę Morską i Rzeczną. Ta organizacja społeczna za cel główny postawiła sobie promocję tematyki morskiej wśród polskiego społeczeństwa. Swoim zasięgiem obejmowała całe terytorium odrodzonej Ojczyzny.  Stanowiła więc zwornik jednoczący naród wokół jednej sprawy, bez względu na zaszłości historyczne, poglądy i przynależność partyjną. Liderzy Ligi Morskiej i Rzecznej podkreślali, że w walce oraz staraniach o przyszłość i dobrobyt naszego kraju nie ma różnic między Polakami. W szeregach Ligi Morskiej jest miejsce dla wszystkich, którzy pragną wolnej i potężnej Polski na wolnych morzach świata.
    Zdumiewa dojrzałość programu tej niezwykłej organizacji. Przypomnę tylko trzy najważniejsze cele:
    • Tworzenie fundamentów ideowych i materialnych pod rozbudowę polskiej gospodarki morskiej.
    • Popieranie rozwoju żeglugi morskiej, budowy portów i przystani rzecznych.
    • Zaszczepienie miłości do morza w sercach i umysłach młodych ludzi, którzy będą gotowi zasilić szeregi polskich marynarzy lub podejmą pracę w przemyśle stoczniowym.

Siostry i Bracia.

Po upływie stu lat od założenia Ligi Morskiej i Rzecznej nie maleje nasz podziw dla dokonań tej społecznej organizacji. Należą się Wam uznanie i wdzięczność za wielki wkład w propagowanie miłości do polskiego morza. Wasi wychowankowie w okresie II Rzeczpospolitej w znacznym stopniu przyczynili się do rozbudowy infrastruktury morskiej: portów, stoczni i floty handlowej. Ludzie morza zdali też egzamin z miłości do Ojczyzny broniąc jej we wrześniu 1939 roku, a później walcząc na wielu morzach i oceanach o odzyskanie utraconej wolności.

Wasz czas nie minął! Nadal jesteście potrzebni Ojczyźnie i polskiemu społeczeństwu w budzeniu patriotycznych postaw i angażowaniu wszystkich w rozwój naszego kraju. Zwłaszcza po niezwykle trudnych latach dla polskiej gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, sprzedaży stoczni i zamykania kolejnych portów – potrzebni są pasjonaci morza, którzy będą wytyczać nowe cele i nowe szlaki rozwoju.

Waszym zadaniem jest popieranie i wspomaganie wszelkich inicjatyw gospodarczych, kulturalnych i wychowawczych tak, aby cały naród zrozumiał i docenił fakt posiadania dostępu do Bałtyku. Możecie jeszcze wiele uczynić dla zmiany mentalności i pomóc w tym, abyśmy ponownie stali się potęgą morską. Możecie też budzić świadomość i animować wysiłki w celu rozwoju żeglugi śródlądowej. W ten sposób zasłużycie sobie na wdzięczność i uznanie kolejnych pokoleń Polaków.

Dostęp do morza i żeglowne rzeki to skarb, który trzeba koniecznie wykorzystać dla dobra Polski i jej mieszkańców.

Niech Wam Bóg błogosławi!

generuj pdf
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879118

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.