Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
13 września 2018
Święto Wojsk Lądowych. Kazanie Biskupa Polowego Wojska Polskiego wygłoszone w katedrze polowej Wojska Polskiego
Z okazji waszego święta życzę, abyście nadal potrafili jednoczyć siły wokół zasadniczego celu, jakim jest troska o wolność i bezpieczeństwo mieszkańców naszej Ojczyzny oraz walka z mocami zła – nawet daleko poza jej granicami. Pamiętajcie o ewangelicznej zasadzie: „Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie!”. To jest minimum. Zaproszeni jesteście, by zrobić krok w stronę heroizmu, tak aby się stawać powodem zdumienia i podziwu współczesnego świata - powiedział bp Józef Guzdek.


Nauczyciel z Nazaretu stawiał swoim słuchaczom bardzo wysokie wymagania. Wielokrotnie przypominał przykazania zawarte w Starym Testamencie, mówiąc: „Słyszeliście, że powiedziano przodkom…” i zaraz dodawał: „A Ja wam powiadam…”: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają” (Łk 6,27-28). Słuchacze różnie reagowali, gdy Jezus podnosił poprzeczkę wymagań. Zapewne byli tacy, którzy mówili: „Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?” (J 6,60). I odchodzili.

W jaki sposób Jezus uzasadnia tak wysokie wymagania? Jakich używa argumentów, aby przekonać swoich słuchaczy do heroicznych czynów?

Najpierw poucza: „Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie!” (Łk 6,31). Wydaje się to oczywiste. Jeśli chcemy być traktowani poważnie i z szacunkiem, najpierw sami musimy w ten sposób postępować wobec innych. Jeśli pragniemy przemiany świata, zawsze musimy zaczynać od siebie. O tej zasadzie muszą pamiętać zarówno dowódcy jak i podwładni.

Ponadto Jezus pragnie, aby Jego wyznawcy potrafili zadziwić świat. Nie wystarczy postępować według zasady „oko za oko i ząb za ząb”. Trzeba zdobywać się na czyny, które będą powodem zdumienia i zachwytu. Jakże wymowne jest to rozumowanie: Jeśli miłujecie tych tylko, którzy was miłują; jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież grzesznicy to samo czynią (por. Łk 6,32-33). W życiu poszczególnych narodów i w relacjach międzynarodowych nie wystarczy sprawiedliwość. Owszem, ona jest podstawą dobrych relacji, ale niejednokrotnie trzeba zdobyć się na heroiczne słowa i czyny, aby razem budować nową, lepszą przyszłość.      

Drodzy Generałowie i Oficerowie, Żołnierze i Pracownicy wojska,
Siostry i Bracia.
W święto Wojsk Lądowych warto zauważyć i podkreślić, że na przestrzeni dziejów polski żołnierz twardo stąpał po ziemi i kierował się ewangeliczną zasadą: „Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie!”. Stawał solidarnie z innymi do walki ze złem. Walczył „za wolność naszą i waszą” na wielu frontach z tymi, którzy siłą narzucali swe panowanie i łamali podstawowe prawa ludów i narodów.

Dziś wspominamy wydarzenia z 1683 roku, kiedy chrześcijańska Europa znalazła się w wielkim niebezpieczeństwie. Wielkie rzesze Turków osmańskich zamierzały podbić nasz kontynent, zniszczyć chrześcijaństwo i siłą narzucić islam. W obliczu narastającego zagrożenia ówcześni władcy potrafili działać rozumnie. Zbudowali koalicję, która pod dowództwem polskiego króla Jana III Sobieskiego odniosła spektakularne zwycięstwo na przedpolach Wiednia. To było mądre i roztropne zjednoczenie sił i środków, aby odeprzeć atak wroga.

Polscy żołnierze pozostali wierni zasadzie solidarności także w czasie II wojny światowej, dając wiele dowodów męstwa na wielu frontach walki ze złem. Nie zawsze spotkaliśmy się z wzajemnością. Mijają lata, a my nadal nosimy w sercu uzasadniony żal wobec tych państw, które pomimo zobowiązań wynikających z zawartych traktatów, we wrześniu 1939 roku nie pospieszyły nam z pomocą. Nadal mamy słuszne pretensje, że pomimo ogromnego wkładu w pokonanie hitlerowskich Niemiec, zostaliśmy zdradzeni w Teheranie i Jałcie. Polskich żołnierzy nie zaproszono na defiladę zwycięzców, która odbyła się po zakończeniu II wojny światowej.

To jednak nie zniechęciło polskich żołnierzy, którzy dalej konsekwentnie zdawali egzamin z troski o dobro wspólne, jakim są wolność i bezpieczeństwo. Nie pozostaliśmy głusi na głosy wołających o pomoc. Od ponad sześćdziesięciu lat dziesiątki tysięcy polskich żołnierzy – szczególnie z wojsk lądowych – biorą udział w misjach pokojowych i stabilizacyjnych w wielu rejonach świata, niejednokrotnie płacąc najwyższą cenę.

Polacy byli także wielokrotnie powodem zdumienia i podziwu za dokonania na polu walki, okazane bohaterstwo, kulturę i człowieczeństwo. Podczas odsieczy wiedeńskiej podziw i uznanie wzbudziła polska husaria. Na wyjątkowe pochwały zasłużyli zwycięzcy spod Monte Cassino. Słowa pełne zachwytu i wdzięczności pod adresem polskich żołnierzy wypowiadało wielu dowódców i mężów stanu a nade wszystko ludność cywilna. Mieszkańcy Belgii i Holandii do dziś otaczają wdzięcznością i szacunkiem żołnierzy gen. Stanisława Maczka, którzy przynieśli im wolność.

Drodzy Generałowie, Oficerowie i Żołnierze,
Stare łacińskie przysłowie mówi, że „historia jest nauczycielką życia”. Macie wiele wspaniałych wzorów do naśladowania. Żołnierze noszący polskie mundury wielokrotnie dochowali wierności nauce Chrystusa. Nie pozostali obojętni, kiedy inni wołali o pomoc, nawet mimo braku wzajemności i wdzięczności. Potrafili zadziwić świat nie tylko męstwem, ale także wrażliwością serc wobec ludności cywilnej.

Z okazji waszego święta życzę, abyście nadal potrafili jednoczyć siły wokół zasadniczego celu, jakim jest troska o wolność i bezpieczeństwo mieszkańców naszej Ojczyzny oraz walka z mocami zła – nawet daleko poza jej granicami. Pamiętajcie o ewangelicznej zasadzie: „Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie!”. To jest minimum. Zaproszeni jesteście, by zrobić krok w stronę heroizmu, tak aby się stawać powodem zdumienia i podziwu współczesnego świata.    

Piszcie piękną i szlachetną historię waszej służby, waszego życia. Już dziś pomyślcie o tym, jak będą Was wspominać przyszłe pokolenia. Czy szukając znajdą ślady dobra, jakie pozostawicie na ziemi? Czy będą się zachwycać waszymi szlachetnymi czynami? Oby tak było!
Niech Wam Bóg błogosławi!

bp Józef Guzdek
Biskup Polowy Wojska Polskiego

generuj pdf
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879118

    
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.