Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
31 stycznia 2019
KRAKÓW – Nabożeństwo ekumeniczne. Słowo bp. Józefa Guzdka , biskupa polowego Wojska Polskiego
Na kartach Biblii zostały utrwalone imiona wielu żołnierzy. Są pośród nich stróże pokoju i bezpieczeństwa, których postawa i czyny, pomimo upływu setek lat, nieustannie budzą podziw i uznanie. Jednym z nich jest setnik rzymski. Czym sobie na to zasłużył? Co sprawiło, że pośród lokalnej społeczności cieszył się uznaniem i posiadał wielki autorytet? Odpowiedź zawiera się w tym jednym, krótkim stwierdzeniu: ten żołnierz posiadał niezwykłe przymioty ducha.


Nade wszystko miał wrażliwe serce. Kiedy dotarła do niego wiadomość o poważnej chorobie jego sługi, natychmiast podjął działania, aby mu pomóc; uczynił wszystko, co było w jego mocy. Przez swoich wysłanników prosił Cudotwórcę z Nazaretu o nadzwyczajną interwencję.

Tolerancja był kolejnym przymiotem setnika. Nie będąc Żydem, szanował wyznawców religii mojżeszowej, ich wiarę i zwyczaje. Wysłannicy, którzy udali się z prośbą do Jezusa, aby uzdrowił sługę rzymskiego żołnierza dali o nim takie świadectwo: „miłuje nasz naród i sam zbudował nam synagogę” (Łk 7,5).

Ponadto setnik był człowiekiem prawego sumienia, wielkiej wiary i zaufania. Gdy Nauczyciel z Nazaretu wyraził gotowość udania się do jego domu, on wyznał: „Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie”. Tak wysoki stopień zaufania zaskoczył Jezusa: „zdziwił się i rzekł do tych, którzy szli za Nim: «Powiadam wam: Tak wielkiej wiary nie znalazłem nawet w Izraelu»” (por. Łk 7,8-9); nie spotkałem człowieka tak prawego i o takiej głębi zaufania.

Drodzy Bracia i Siostry.
Dla nas, odpowiedzialnych za kształtowanie sumień i charakterów żołnierzy, spotkanie z rzymskim setnikiem jest niezwykle ważne. Pobudza ono do refleksji nad jakością i stylem naszej kapelańskiej posługi.  

Najpierw razem dziękujmy Bogu za wspaniałych kapelanów, pełniących posługę wobec stróżów pokoju i bezpieczeństwa. To oni – zarówno w przeszłości jak i dziś – troszczą się o to, by żołnierze odważnie walcząc ze złem, nigdy nie zatracili w sobie przymiotów dobrego i wrażliwego człowieka.

W czasie, kiedy Ordynariat Polowy celebruje stulecie powołania Biskupstwa Polowego w Polsce, pragnę wspomnieć kapelanów polskiej armii, którzy towarzyszyli żołnierzom na wielu frontach pierwszej i drugiej wojny światowej. Wielu z nich poległo na polu walki lub zmarło na skutek odniesionych ran. Inni dobrowolnie udawali się z żołnierzami do jenieckich obozów. Tak postąpił bł. ks. komandor Władysław Miegoń, który 19 września 1939 roku wraz z żołnierzami dostał się do niewoli niemieckiej. Ze względu na międzynarodowe konwencje Niemcy postanowili zwolnić kapelana. On jednak miał powiedzieć: „Pragnę znosić ciężar niewoli wraz z żołnierzami!”. Zginął śmiercią męczennika w Dachau.

Podobnie zachowali się kapelani wojskowego duszpasterstwa katolickiego, prawosławnego, ewangelickiego i wyznania mojżeszowego, którzy po klęsce we wrześniu 1939 roku dostali się do niewoli sowieckiej. Wiosną 1940 roku podzielili oni los polskich oficerów, którzy zostali zamordowani w Katyniu i innych miejscach kaźni, a ich ciała spoczęły w dołach śmierci.

Drodzy Bracia i Siostry.
Dziękujmy dziś razem dobremu Bogu za kapelanów, którzy dziś udają się w rejony konfliktów i działań wojennych, aby z pełnym poświęceniem i oddaniem wspierać duchowo żołnierzy strzegących, pokoju, bezpieczeństwa i podstawowych praw człowieka.  

Zmieniają się czas i okoliczności, ale wymagania moralne wobec żołnierzy są wciąż takie same. Zadaniem kapelanów współczesnych armii – przewodników duchowych żołnierzy XXI wieku –  jest takie kształtowanie sumień żołnierzy, aby odważnie stawali po stronie dobra i byli zdolni poświęcić swoje zdrowie, a nawet życie, na ołtarzu wolności oraz stając w obronie podstawowych praw człowieka. Jednak na tym nasza rola się nie kończy! Jesteśmy zobowiązani tak kształtować sumienia żołnierzy, aby obce im były: przemoc, chęć odwetu, zemsty i poniżenia godności drugiego człowieka. W czasie konfliktów zbrojnych żołnierza obowiązuje kodeks zachowań moralnych i międzynarodowe prawo. To my jesteśmy zobowiązani przestrzegać żołnierzy przed ich lekceważeniem, by nie dopuścić do przypadków bestialstwa i ludobójstwa.  

Ponadto współpracując harmonijnie z kapelanami różnych wyznań, jesteśmy zobowiązani tak kształtować sumienia żołnierzy, aby i oni wzorem setnika umieli uszanować odmienne zwyczaje i religię lokalnej społeczności, zwłaszcza na misjach zagranicznych.

Ufam, że nasza wspólna modlitwa, a także udział w wykładach i szczera wymiana poglądów pomogą nam jeszcze lepiej odczytywać znaki czasu, wzajemnie się poznawać, a nawet zaprzyjaźnić, aby jeszcze lepiej wykonywać powierzone nam zadanie duchowej opieki nad żołnierzami.

Mam nadzieję, że w ten sposób przyczynimy się do tego, że i w naszych czasach zostaną utrwalone piękne historie żołnierzy, którym jest bardzo bliski świat wartości i postawa ewangelicznego setnika. Niech to spotkanie uczy każdego z nas wierności Bogu i ewangelicznym wartościom, odpowiedzialności, prawości i zaufania.

Niech nam Bóg błogosławi!

bp Józef Guzdek
Biskup Polowy Wojska Polskiego

generuj pdf
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879118

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.