Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
26 marca 2018
75. rocznica Akcji pod Arsenałem
26 marca o godz. 16 Mszą św. w katedrze polowej Wojska Polskiego pod przewodnictwem ks. ppłk. Roberta Krzysztofiaka uczczono pamięć uczestników Akcji pod Arsenałem. Następnie uczestnicy wydarzenia udali się pod Arsenał, gdzie miał miejsce uroczysty apel poległych.


Katedrę polową wypełnili harcerze, żołnierze, w tym komandosi z Lublińca z Jednostki Wojskowej Agat, którzy na mundurach mają symbol Polski Walczącej, członkowie Szarych Szeregów, weterani, kombatanci oraz mieszkańcy Warszawy, którym bliska jest pamięć zdarzeń sprzed 75 lat. Wśród zebranych byli także: generał broni WP Jarosław Mika, dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych oraz generał brygady Wiesław Kukuła, dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej, a także generał brygady Ryszard Pietras, dowódca 21 Brygady Strzelców Podhalańskich.

Msza rozpoczęła się uroczystym wprowadzeniem sztandarów. Na początku liturgii ks. Krzysztofiak przeczytał list od biskupa polowego Józefa Guzdka, który nie mógł uczestniczyć w dzisiejszej uroczystości ze względu na wizytę w jednym z Polskich Kontyngentów Wojskowych wraz z delegacją prezydenta RP.  „Wspominamy dzisiaj bohaterów walk z niemieckim okupantem. Pamiętamy o ich niezłomności, dokonaniach i wartościach, którym poświęcili wszystko, co najcenniejsze. Będę łączył się duchowo z Wami wszystkimi zgromadzonymi na wspólnej modlitwie, polecając Bożemu Miłosierdziu mężnych synów  i córki naszej Ojczyzny, żołnierzy Armii Krajowej, uczestników „Akcji pod Arsenałem” – napisał w liście biskup polowy.

Na początku kazania ks. Krzysztofiak przypomniał to, co zdarzyło się pod Arsenałem. Następnie stwierdził, że harcerze Szarych Szeregów dają nam, współcześnie żyjącym, jasne przesłanie: „Trzeba mieć mocny kręgosłup – być dobrze uformowanym fizycznie i psychicznie, a przede wszystkim duchowo i moralnie. – Nieustanna praca nad sobą, doskonalenie swoich umiejętności, umiłowanie Boga i Ojczyzny, świadectwo godnego i prawego życia są tymi wartościami,  za które można oddać nawet własne życie – dodał ks. Krzysztofiak.

Po skończonej uroczystości zgromadzeni udali się w miejsce Akcji pod Arsenałem, gdzie miał miejsce uroczysty apel. Rozpoczął się on od odśpiewania hymnu Polski, po nim nastąpiły przemówienia, w których dobitnie wybrzmiało, że żaden z dwudziestu dziewięciu uczestników Akcji pod Arsenałem już nie żyje, ale musi nadal trwać nasza pamięć o nich, a ich testament jest wciąż aktualny i domaga się realizacji. Po nich nastąpił uroczysty apel poległych, a po nim złożenie wieńców i odegranie utworu „Śpij kolego”.­

***
W nocy z 18 na 19 marca 1943 r. Gestapo zaaresztowało Henryka Ostrowskiego ps. „Heniek”, komendanta hufca-plutonu Praga Grup Szturmowych Szarych Szeregów. „Heniek” został poddany brutalnemu śledztwu w celu pozyskania informacji o siatce, do której należał. Kilka dni później ta sama grupa Gestapo dokonała aresztowania Jana Bytnara, komendanta hufca-plutonu „Południe”.

W znanej książce Aleksandra Kamińskiego „Kamienie na szaniec” Ostrowski został przedstawiony jako ten, który załamał się w śledztwie i zdradził Jana Bytnara „Rudego”. Aleksander Kamiński nie dysponował jednak informacjami, że „Heniek” niczego nie zdradził Niemcom, w rzeczywistości wszystkie materiały gestapowcy wydobyli ze znalezionych w jego mieszkaniu notatek. Wmawianie „Rudemu”, że Ostrowski załamał się w śledztwie, było celowe dla wydobycia zeznań od Bytnara.

Akcją odbicia „Rudego” dowodzili Stanisław Broniewski „Orsza”, a bezpośrednio Tadeusz Zawadzki „Zośka”. Wcześniej musiało się na nią zgodzić kierownictwo Szarych Szeregów.

Do ataku na więźniarkę doszło u zbiegu ulic Długiej i Bielańskiej w Warszawie w pobliżu budynku Arsenału. Samochód wiozący „Rudego” został obrzucony butelkami z benzyną i zatrzymany. W wyniku ostrzału dwóch żołnierzy podziemia zostało śmiertelnie rannych, a jeden schwytany i później rozstrzelany. Niemcy stracili 4 zabitych (załoga spalonej więźniarki Gestapo i policjant). Rannych zostało też 9 żołnierzy. „Rudego” przeniesiono do oczekującego nieopodal samochodu i wywieziono z miejsca akcji.

W akcji pod Arsenałem uwolniono 21 więźniów, wśród nich obok „Rudego” także Henryka Ostrowskiego „Heńka”. W sumie wzięło w niej udział 28 członków Szarych Szeregów. Następnego dnia w odwecie Niemcy rozstrzelali na dziedzińcu Pawiaka 140 Polaków i Żydów.

Tylko jedenastu uczestników akcji dożyło końca wojny. Dowódca grupy Tadeusz Zawadzki ps. „Zośka”, zginął 20 sierpnia 1943 r. w czasie rozbicia strażnicy granicznej w miejscowości Sieczychy. Odbity „Rudy” zmarł 30 marca 1943 r. na skutek obrażeń zadanych przez gestapowców w czasie przesłuchania. Tego samego dnia zmarł także Aleksy Dawidowski „Alek”, ranny podczas ewakuacji spod Arsenału.

Tekst: MM
Zdjęcia: MM


Dołączona galeria zdjęć: 75. rocznica Akcji pod Arsenałem
generuj pdf
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193

    
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.