Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
31 maja 2018
Bp Guzdek wziął udział w centralnej procesji Bożego Ciała w Warszawie

– Dziś Chrystus potrzebuje Kościoła wrażliwego na współczesne biedy, na bezdomnych, samotnych, na szukających schronienia, czy nowej ojczyzny. Kościół nigdy nie może powiedzieć: „to nie jest nasza sprawa, to nie jest nasz problem ” – powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas warszawskiej uroczystości Bożego Ciała, którą rozpoczęła poranna Msza św. w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. W procesji wziął udział biskup polowy Józef Guzdek, kapelani Ordynariatu Polowego oraz żołnierze Wojska Polskiego.

Uroczystą Mszą św. o godz. 10 w archikatedrze św. Jana Chrzciciela rozpoczęły się w Warszawie obchody Bożego Ciała. Po Eucharystii, której przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, rozpoczęła się centralna procesja do czterech ołtarzy.

Orszak procesyjny ruszył ul. Świętojańską na Plac Zamkowy, następnie przeszedł Krakowskim Przedmieściem i ul. Królewską na Plac Piłsudskiego. Procesja zatrzymała się przy czterech ołtarzach. Zbudowali je: pierwszy – studenci z duszpasterstwa akademickiego św. Anny, drugi – rzemieślnicy z Cechu Rzemiosł, trzeci – nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej i czwarty – Wojsko Polskie.

W tym roku, w związku z setną rocznicą odzyskania niepodległości Polski wystrój ołtarzy nawiązywał do obrazu jednego z najwybitniejszych polskich malarzy religijnych XX w. Jana Henryka Rosena pt. „Polonia Mater Sanctorum”. Obraz ten został namalowany w 1936 r. na Międzynarodową Wystawę Prasy Katolickiej w Watykanie, a obecnie znajduje się w Domu Arcybiskupów Warszawskich.

Kolejne ołtarze na trasie procesji symbolicznie ukazywały cztery drogi do wolności, a zarazem reprezentacje wybitnych postaci Kościoła, świata kultury i sztuki, wojska a jednocześnie różnych ziem dawnej Rzeczpospolitej.

Pierwszy ołtarz przy kościele akademickim św. Anny wydobywa z obrazu Rosena postać św. Jana Kantego, profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, ukazując pierwszą z “dróg do wolności” - drogę nauki.
Ołtarz drugi przy kościele seminaryjnym, gdzie kształcą się przyszli kapłani, ukazuje św. Stanisława Kostkę – młodego człowieka,

który idąc do Rzymu doszedł do świętości. Ołtarz ten ukazuje drugą z dróg prowadzących do wolności - wiarę. Do tego ołtarza Najświętszy Sakrament niósł bp Rafał Markowski.

Trzeci ołtarz przy kościele wizytek, z którym związany był poeta ks. Jan Twardowski, przywołuje postać Jana z Czarnolasu z obrazu „Polonia Mater Sanctorum”. W ten sposób ukazuje kolejną z dróg wolności - kulturę. Ciało i Krew Chrystusa w tej części uroczystej procesji niósł bp Michał Janocha.

Czwarty ołtarz, który tradycyjnie na placu Piłsudskiego przygotowało Wojsko Polskie, nawiązuje do wybitnych postaci reprezentujących militarną drogę do niepodległości, takich jak Jan III Sobieski, Józef Piłsudski, ks. Ignacy Skorupka. Monstrancję z Najświętszym Sakramentem w asyście generałów Wojska Polskiego przyniósł bp Józef Guzdek. W procesji wzięli udział podchorążowie Wojskowej Akademii Technicznej oraz m.in. Orkiestra Reprezentacyjna WP.

Przy czwartym ołtarzu na pl. Piłsudskiego kard. Kazimierz Nycz wygłosił kazanie. Podkreślił, że Uroczystość Bożego Ciała, przeżywana dziś w Kościele, jest nierozłącznie związana z Wielkim Czwartkiem i Wielkim Piątkiem. - W Eucharystii dokonuje się przemiana darów tej ziemi – chleba i wina – w Ciało i Krew Chrystusa, po to by się dokonywała przemiana naszego życia. A my przemienieni świętą eucharystią byśmy przemieniali świat, byli solą tej ziemi i światłem świata. O tym nam przypomina każda, także dzisiejsza procesja Bożego Ciała – mówił.

Metropolita warszawski zaznaczył, że Eucharystia powinna przenikać całe życie codzienne i publiczne. – Sakrament ten powinien być znakiem trwałej obecności Chrystusa, obecności konkretnej, żywej także pośród naszych domów, jako pulsujące serce Warszawy. Tak się dzieje dziś, gdy trwamy w modlitwie, uwielbieniu i dziękczynieniu – podkreślił. Jak dodał, naszą odpowiedzią jest modlitwa, adoracja, wyznanie wiary i gotowość przemieniania z Jezusem naszego życia i świata, do którego posyła nas Jezus.

Hierarcha przypomniał, że przy 4 ołtarzach usłyszeliśmy jak Jezusa zaprasza nas na Ucztę Eucharystyczną. – Dlatego wychodzimy na ulice, na peryferie, na obrzeża, by ewangelizować, by nieść Chrystusa wszystkim – mówił.

– Jezus jest wrażliwy, nie jest obojętny. Dziś Chrystus potrzebuje Kościoła wrażliwego na współczesne biedy, na bezdomnych, samotnych, na szukających schronienia, czy nowej ojczyzny. Kościół nigdy nie może powiedzieć: „to nie jest nasza sprawa, to nie jest nasz problem”. Stosunek do biednych, potrzebujących, opuszczonych jest miarą dojrzałości społeczeństwa – zaznaczył.
Kard. Nycz mówił, że aby przynosić owoc życia chrześcijańskiego trzeba być wszczepionym w Chrystusa, który jest winnym krzewem. – Trwanie w Chrystusie, Komunia z Jezusem, jest równocześnie Komunią z Kościołem jego mistycznym Ciałem. To ważne w czasie, gdy wielu próbuje mówić „Chrystus – tak, Kościół – nie” – podkreślił.

Metropolita warszawski odniósł się również do obchodzonej w tym roku setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Przy ołtarzach procesji towarzyszyła refleksja wokół historii Polski, w której realizuje się historia zbawienia. – Przy każdym z ołtarzy reflektowaliśmy nad jedna z czterech dróg naszej trudnej polskiej wolności. Dziękujemy za jej odzyskanie w 1918 roku – mówił. Jak dodał, przynajmniej połowa tego czasu nie była jednak czasem pełnej i pięknej wolności.

Hierarcha przypomniał, że ołtarze symbolizowały drogę nauki, wiary i wrażliwości na biedę, ilustrowana przez św. Jana Kantego. Droga świętości wiary i troski o młode pokolenie, symbolizowana była przez św. Stanisława Kostkę, przy ołtarzu na tle naszego warszawskiego seminarium. Droga kultury i sztuki nawiązywała do Jana Kochanowskiego i mieszkającego przy kościele ss. wizytek śp. ks. Jana Twardowskiego. Droga historii była przeplatana postaciami Jana III Sobieskiego, Józefa Piłsudskiego czy ks. Ignacego Skorupki. – Wielu wielkich Polaków, świętych, ludzi kultury, nauki, mądrze prowadzonej polityki, trzeba by jeszcze domalować z okresu drugiej części tych 100 lat, za które dziękujemy – dodał.

Na zakończenie kard. Nycz przypomniał, że 37 lat temu na placu Piłsudskiego odbył się pogrzeb Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. Zachęcił zgromadzonych do modlitwy o rychłą beatyfikację Prymasa Tysiąclecia. Zaprosił także zgromadzonych na święto dziękczynienia w nadchodzącą niedzielę, która odbędzie się z udziałem Prezydenta RP, Andrzeja Dudy.

Po kazaniu uczestnicy procesji odśpiewali dziękczynne „Te Deum”, a po błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem nastąpiło zakończenie procesji. Dla tych, którzy wcześniej nie uczestniczyli we Mszy św. w katedrze, odprawiona została Msza św. na placu Piłsudskiego. Liturgię Eucharystii przygotowało duszpasterstwo wojskowe.

KAI, kes
fot. Dawid Lipiński

 

 

 

generuj pdf
go-up
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879737

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.