Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
18 lutego 2018
Piesza pielgrzymka „Camino de Santiago 2027”. Rok 2: Kalisz – Żytawa. Etap 4: Ścinawa – Chocianów
Chcą pieszo dojść do Santiago de Compostela w Hiszpanii, do grobu św. Apostoła Jakuba Starszego. Przeszli już czwarty etap, który nieco przybliżył ich do celu pielgrzymowania. Następny etap pokonają w dniach 17-18 marca br.


W sobotę 23 września 2017 r. w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu zainaugurowano drugi rok pieszego pielgrzymowania do Santiago de Compostela. Pielgrzymi skupieni w Konfraterni św. Jakuba Apostoła Starszego przy Katedrze Polowej WP oraz inni pątnicy od września 2016 r. pielgrzymują do Hiszpanii. Wiosną 2017 roku dotarli do Kalisza, zaś od jesieni 2017 r. do wiosny 2018 r. mają zamiar przejść drogę z Kalisza do Żytawy.

W sobotę wczesnym porankiem, po nocy spędzonej w ścinawskim Centrum Turystyki i Kultury 13 pielgrzymów jakubowych udało się na śniadanie przygotowane przez członkinie Stowarzyszenia Rodzin Katolickich w Ścinawie. Panie: Danuta Józefiak, Urszula Wojciów, Małgorzata Kozak i Bożena Pruszyńska, które w listopadzie ub. roku przygotowały obiad dla pielgrzymów, w lutową sobotę przyrządziły poranną strawę. Wspólny posiłek pokrzepił nie tylko ciało lecz również ducha, dzięki czemu wędrowcy z radością wyruszyli na drogi Obniżenia Ścinawskiego i Wysoczyzny Lubińskiej.

Po krótkiej modlitwie w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego, pielgrzymi wyruszyli na szlak. Szli przez Ręszów i Siedlce. W Ręszowie pątnicy zatrzymali się przy późnogotyckim kościele pw. Narodzenia NMP. Obok kościoła pochowany jest Anton Johann Harder wynalazca i konstruktor zegarów rocznych z wahadłem torsyjnym. W Siedlcach oczy idących zwrócił gotycki kościół pw. św. Michała Archanioła z 2 poł. XIII w. Po przejściu 12 km pątnicy dotarli do miejscowości Czerniec, gdzie w miejscowej świetlicy czekali na nich mieszkańcy, na czele z panią sołtys Renatą Jężak. Pani sołtys oraz pani Alina Sokołowska przygotowały smaczny żur oraz słodkości. Miejscowy komendant OSP pan Władysław Sokołowski przybliżył Mazowszanom historię miejscowości oraz zaprowadził do kościoła pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Dumą mieszkańców jest odrestaurowana drewniana dzwonnica z 1794 r. Przy zabytku wszystkim zebranym fotograf Andrzej Apostoluk wykonał pamiątkową fotografię.

Z Czerńca idąc przez Kłopotów pielgrzymi dotarli do Lubina. Na rogatkach starszej części miasta wędrowców witał z cokołu pomnika odkrywca pokładów rudy miedzi geolog Jan Wyżykowski. Pątnicy na krótki odpoczynek zatrzymali się na lubińskim rynku nieopodal kościoła Matki Bożej Częstochowskiej. Wychodząc z Lubina piechurzy napotkali przykład śląskiej architektury gotyckiej, jakim jest kościół pw. Marii Dominiki Mazzarello, usytuowany na granicy z miejscowością Krzeczyn Wielki. Sobotnią wędrówkę pątnicy zakończyli w Gorzycy. Miejscowa świetlica, była miejscem, gdzie wędrowcy mogli kolejny raz w czasie sobotniej drogi doświadczyć życzliwości rodem z Kresów Wschodnich. Mieszkańcy wsi na czele z sołtysem Janem Olejnikiem oraz proboszczem parafii Brunów ks. Krzysztofem Klimem czekali na pątników z otwartym sercem oraz gorącą strawą. Panie: Alina Olejnik, Janina Dziedzic, Helena Hawrysz przygotowały smaczne domowe ruskie pierogi z barszczykiem czerwonym. Józef Bredla oraz Jan Hawrysz mówili o trudnych doświadczeniach miejscowej społeczności, która trafiła na ziemię lubińską z okolic Stanisławowa, przesiedlona po II wojnie światowej.

Z Gorzycy Mazowieccy Pielgrzymi Jakubowi pojechali do najstarszego w Polsce sanktuarium św. Jakuba w Jakubowie. Pątników powitał prezes Bractwa św. Jakuba Stanisław Halarewicz w towarzystwie współbraci Zbigniewa Jurkowskiego oraz Waldemara Hassa. Pan dr Hass oprowadził przybyłych po sanktuarium opowiadając z wielką erudycją o tym wyjątkowym i szczególnym miejscu dla każdego peregrino. Nawiedzenie jakubowej świątyni zakończyła Msza św. sprawowana przez ks. Sebastiana Kluwaka.

Z Jakubowa pielgrzymi pojechali do Grodowca. W grodowieckim sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei oczekiwał na pątników ks. Piotr Sudoł oraz inżynier nadleśnictwa Lubin pan Norbert Wende. Pan leśniczy, to kolejna osoba, która sprawiła w tym dniu miłą niespodziankę idącym do Santiago. Dzięki jego życzliwości pielgrzymi degustowali na kolację gulasz z dzika. Tak posileni wieczorową porą pod kierunkiem ks. Piotra udali się na zwiedzanie świątyni, gdzie w ołtarzu głównym stoi figura Matki Bożej „Pani Zagłębia Miedziowego”. Nawiedzenie świątyni, było ostatnim punktem sobotniego programu. Wieczorową porą, pielgrzymi zmęczeni ale szczęśliwi udali się na spoczynek do Domu Pielgrzyma.

Poranna Msza św. w I Niedzielę Wielkiego Postu, rozpoczęła nowy pielgrzymi dzień. W grodowieckim sanktuarium Jutrzenki Nadziei modlono się o dobrą drogę do celu. Idący mają nadzieję dotrzeć do Santiago de Compostela w 2027 r. Z Grodowca pielgrzymi jakubowi pojechali do Gorzycy, gdzie w sobotę zakończyli wędrówkę. Z Gorzycy droga wiodła na Brunów, a dalej leśnymi duktami do Chocianowa. Część grupy wybrała drogę przez Trzebnice i Chocianowiec. Niedzielny marsz, był czasem wyciszenia na łonie natury. Idący podziwiali budzącą się do życia przyrodę. Klucze dzikich gęsi, które podczas listopadowego etapu przelatywały nad głowami opuszczając Polskę, w lutym powracały, czyniąc radość w sercach piechurów. Na przedmieściach Chocianowa pątników witał pan Jerzy Likus, twórca Drogi św. Jakuba na Ziemi Chocianowskiej. Razem z pielgrzymami przemierzał ostatnie kilometry drogi do Chocianowa. Nagrodą dla wszystkich za dwudniowy marsz, był klangor żurawi latających nad głowami idących.

Czwarty dwudniowy etap drogi Kalisz – Żytawa, był szczególny. Pierwszy bowiem raz, tak duża liczba ludzi miejscowych na Dolnym Śląsku, była zaangażowana w pielgrzymkę konfraterni. Pielgrzymi idący do Santiago de Compostela, jeszcze przez lata będą wspominać na europejskich drogach życzliwość mieszkańców miejscowości położonych na Ścinawskiej Drodze św. Jakuba. Smaki żurku, pierogów i dziczyzny, będą przywoływane w kolejnych latach wędrówki. Idący do Santiago de Compostela dziękują wszystkim ludziom napotkanym na swojej drodze w czasie sobotnio-niedzielnej wędrówki. Wszyscy dobrodzieje wymienieni powyżej zostaną otoczeni modlitewną pamięcią. Pielgrzymi dziękują również panu red. Romanowi Tomczakowi z „Gościa Niedzielnego”, który odwiedził ich na szlaku w Lubinie i przeprowadził rozmowy (http://legnica.gosc.pl/doc/4515730.558-km-w-nogach). Wielkie podziękowania kierują także do Mariana Hawrysza twórcy Ścinawskiej Drogi św. Jakuba, który koordynował przejście z dalekiego Singapuru. Wszystkim – Serdeczne Bóg zapłać! Niech Święty Jakub przyjaciół pielgrzymów ma w opiece!

Kolejne weekendowe przejście na Szlaku Jakubowym: Kalisz – Żytawa, będzie miało miejsce w dniach 17 – 18 marca 2018 r. Pielgrzymi będą szli, z Chocianowa przez Bolesławiec do Nowogrodźca. Szczegóły na: www.santiago.info.pl. Zapraszamy!!!

Łukasz Stefaniak
Foto: Elżbieta i Jerzy Pawlikowscy

generuj pdf
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879118

    
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.