Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
27 listopada 2018
Kazanie Biskupa Polowego Józefa Guzdka podczas uroczystości setnej rocznicy powołania Straży Ochrony Kolei
W czasie stu lat funkcjonowania formacji powołanej do ochrony szlaków kolejowych, zmieniały się jej nazwa, podporządkowanie oraz umundurowanie funkcjonariuszy. Jednak cel zawsze pozostawał ten sam, niezmienny – troska o Ojczyznę, o jej bezpieczeństwo, o jej interes gospodarczy - powiedział Biskup Polowy Józef Guzdek.


Jezus wielokrotnie wzywał swoich uczniów do zachowywania czujności. Wołał: Czuwajcie! Bądźcie gotowi! Nie był to tylko zewnętrzny nakaz, ale zachęta, aby zrozumieć, że czujność jest warunkiem mądrości i odpowiedzialności. Decyduje ona także w znacznej mierze o udanym i szczęśliwym życiu. Nie wystarczy bowiem posiąść wartości materialne i duchowe, ale należy dostatecznie o nie zadbać i wszystko uczynić, aby ich nie utracić.

Synonimem wielkiego dobra jest rodzinny dom. Nierzadko jest on owocem wielkiego wysiłku i wielu wyrzeczeń. Nie wystarczy go jedynie posiadać i korzystać z jego uroków, ale należy także zabezpieczyć przed złodziejem i niepożądanym gościem. Jezus więc zachęcał: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu” (Mt 24,43).

Panie Komendancie,
Funkcjonariuszki, Funkcjonariusze i Pracownicy Straży Ochrony Kolei
Dostojni Goście,
Siostry i Bracia.

11 listopada 1918 roku rozbłysła jutrzenka wolności. W tym dniu Rada Regencyjna przekazała brygadierowi Józefowi Piłsudskiemu władzę nad wojskiem, a dzień później powierzyła mu misję utworzenia Rządu Narodowego. Po 123 latach niewoli Polska powróciła na mapy Europy. Wojska okupacyjne zostały rozbrojone i zmuszone do wycofania się. Odzyskaliśmy ojczysty dom. Ale jeszcze nie w pełni! Nadal trwały walki o poszerzenie i utrwalenie granic, pozyskanie dostępu do morza oraz przyłączenie do macierzy Wielkopolski i Górnego Śląska. Kraj był zacofany i zdewastowany. Brak było dróg. W tamtym czasie szlaki kolejowe zdecydowały o sukcesie na frontach. Umożliwiały one masowy transport żołnierzy i zaopatrzenie wojska w broń i żywność. Dlatego już 18 listopada 1918 roku  powołano Straż Kolejową. Jej zadaniem była troska o mienie kolejowe oraz bezpieczeństwo podróżnych i towarów na „żelaznych szlakach”.

Straż Kolejowa była niezwykle ważna dla funkcjonowania młodego państwa. Świadczy o tym fakt podporządkowania jej wiosną 1919 roku ministrowi spraw wojskowych. Tylko w sierpniu 1920 roku, podczas wojny polsko-rosyjskiej, trzeba było przetransportować ponad pół miliona żołnierzy i potrzebny im sprzęt. Podobnie było we wrześniu 1920 roku w czasie bitwy niemeńskiej. Transport kolejowy zadecydował o sukcesach polskiego żołnierza na wielu frontach.

W czasie stu lat funkcjonowania formacji powołanej do ochrony szlaków kolejowych, zmieniały się jej nazwa, podporządkowanie oraz umundurowanie funkcjonariuszy. Jednak cel zawsze pozostawał ten sam, niezmienny – troska o Ojczyznę, o jej bezpieczeństwo, o jej interes gospodarczy.

Panie Komendancie,
Funkcjonariuszki, Funkcjonariusze i Pracownicy Straży Ochrony Kolei
Siostry i Bracia.
Dziś, kiedy Straż Ochrony Kolei obchodzi jubileusz setnej rocznicy jej powołania, jesteśmy moralnie zobowiązani do okazania wdzięczności wielu pokoleniom kobiet i mężczyzn, którzy z narażeniem własnego zdrowia i życia, ochraniali szlaki kolejowe i podróżnych. Funkcjonariusze tej formacji zdali egzamin z patriotycznej postawy w czasie, kiedy odradzało się nasze państwo. Nie zawiedli w czasie zmagań z Armią Czerwoną w 1920 roku. Napisali także chlubną historię wierności Ojczyźnie we wrześniu 1939 roku, kiedy zaangażowali się w walkę z hitlerowskimi Niemcami i sowiecką Rosją. Wielu z nich za wierność złożonej przysiędze zapłaciło więzieniem, zsyłką na Sybir lub do niemieckich obozów. Najbardziej dramatyczny rozdział historii napisali ci, których ciała spoczywają na wojennych cmentarzach w Katyniu i Miednoje oraz w innych miejscach kaźni.  

Siostry i Bracia.
Jubileusz nie może ograniczyć się jedynie do wspomnień. Nade wszystko powinien być okazją do wyciągnięcia wniosków z przeszłości w trosce o przyszłość. A jest ich wiele!

Najpierw trzeba z całą mocą stwierdzić, że bezpieczeństwo na szlakach kolejowych w naszej Ojczyźnie nie może być prywatnym biznesem. Dowiodła tego historia. Owszem, w ostatnich latach nastąpił gwałtowny rozwój sieci autostrad i dróg szybkiego ruchu. Powstają kolejne trasy, szczególnie w obszarach oddalonych na wschód od naszej stolicy. Jednak z coraz większą siłą przebija się postulat modernizacji i rozwoju sieci kolejowych, budowy i remontów dworców. Wielkie środki zostały także przeznaczone na modernizację taboru kolejowego. I to się dokonuje. Kolej dobrze rozwinięta zapewnia bowiem szybki, bezpieczny i ekologiczny transport. A skoro tak, to potrzebna jest formacja czuwająca nad jego bezpieczeństwem.   

Rozwój kolejnictwa domaga się stabilności tej wyspecjalizowanej formacji, jaką jest Straż Ochrony Kolei. Powoływanie do służby nowych funkcjonariuszy i pracowników jest i będzie coraz trudniejsze. Doświadczają tego wojsko, Policja, Straż Graniczna i inne formacje. Bez wątpienia przyczynia się do tego niż demograficzny. Jednak niemałe znaczenie ma także niepewność jutra i brak stabilizacji. Owszem, ważne jest sprawiedliwe wynagrodzenie tych, którzy decydują się z narażeniem zdrowia i życia służyć polskiemu państwu. Jednak coraz większy wpływ na podjęcie decyzji o wstąpieniu w szeregi danej formacji mają prestiż, atmosfera i poszanowanie godności każdego człowieka. To ostatnie staje się coraz ważniejsze.

Z okazji dzisiejszego święta, tu w katedrze polowej Wojska Polskiego, musi jeszcze wybrzmieć wezwanie do formacji sumień tych, którzy noszą mundury Straży Ochrony Kolei. Potrzebne są Wam odpowiednie wyszkolenie i nowoczesny sprzęt, ale to nie wystarczy. Nadal aktualne są słowa papieża Jana Pawła II, że „Polska woła dzisiaj nade wszystko o ludzi sumienia!”. Nie powiedzie się żadna reforma; nie osiągniemy zamierzonych celów, jeśli zabraknie ludzi o prawych sumieniach, stawiających sobie wysokie wymagania, uczciwych, pracowitych i odpowiedzialnych za wyznaczone im zadania i powierzone mienie. Jeśli chcecie, aby wasza formacja w systemie bezpieczeństwa nadal cieszyła się uznaniem, musicie od siebie wymagać.

Panie Komendancie,
Funkcjonariuszki, Funkcjonariusze i Pracownicy Straży Ochrony Kolei,
Z okazji waszego święta życzę, abyście jako słudzy bezpieczeństwa na szlakach kolejowych zawsze byli wierni złożonemu ślubowaniu. Bądźcie zawsze roztropni, kierujcie się prawym sumieniem, a solidną i uczciwą pracą przyczyniajcie się do wzrostu zaufania do Waszej formacji. Zaś wszyscy, od których to zależy, niech uczciwie ocenią i zarazem docenią waszą służbę Rzeczpospolitej.

Niech Wam Bóg błogosławi!

bp Józef Guzdek
Biskup Polowy Wojska Polskiego
Delegat KEP ds. duszpasterstwa Straży Ochrony Kolei

generuj pdf
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879118

    
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.