Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
12 grudnia 2017
Opłatek Konfraterni Św. Jakuba Apostoła przy katedrze polowej Wojska Polskiego



12 grudnia członkowie Konfraterni Świętego Apostoła Jakuba Starszego przy katedrze polowej WP oraz sympatycy stowarzyszenia celebrowali spotkanie opłatkowe.

Uroczystość rozpoczęła wieczorna Msza św., którą sprawował ks. płk dr Zbigniew Kępa. Celebrans powitał młodzież szkolną uczestniczącą we Mszy św. – odprawianej w intencji ich zmarłej koleżanki oraz członków Konfraterni i wszystkich zebranych. Fragment Księgi Izajasza czytał brat Jerzy Pawlikowski, psalm śpiewała siostra kpt. Joanna Sowińska, zaś modlitwę powszechną czytał brat Jacek Niedbałka.

Ksiądz Zbigniew, nawiązując w homilii do pierwszego czytania, podkreślił jak ważne przesłanie zawarł prorok Izajasz w słowach: „Drogę Panu przygotujcie na pustyni, wyrównajcie na pustkowiu gościniec dla naszego Boga” (Iz, 40). W starożytności drogi odgrywały bardzo ważną rolę. Do dziś podziw budzi najstarsza droga rzymska Via Appia, której budowę rozpoczęto na początku IV wieku przed naszą erą. Miała doniosłe znaczenie strategiczne, gdyż łączyła stolicę imperium Rzym z ważnym portem nad Adriatykiem Kapuą, co zapewniało dogodną komunikację ze wschodnimi prowincjami państwa. Takich traktów w imperium rzymskim było wiele. Z czasem przekształciły się w rozległą sieć komunikacyjną, która scalała całe imperium, położone na trzech kontynentach. Tymi drogami jeździli kupcy, maszerowały legiony rzymskie, szybko przerzucane w rejon konfliktów i zagrożeń ze strony wrogów. Poruszali się nimi także cesarze. W V w. p.n.e. sieć dróg rzymskich liczyła ponad 70.000 km. Władze rzymskie dbały o drogi. Naprawiano stare trakty, budowano nowe, wkładając ogromny wysiłek w tę pracę. Inna ważna sieć dróg europejskich to szlaki św. Jakuba, prowadzące do znanego w całym świecie chrześcijańskim sanktuarium św. Jakuba w Santiago de Compostela. Pielgrzymi jakubowi dostrzegają ciężki znój pokoleń, które wytyczały je od początku IX w. Ileż trudu kosztowało poprowadzenie tych dróg przez Alpy, Pireneje i inne niebezpieczne tereny. Drogi były potrzebne, aby cesarz rzymski mógł przybyć do swego ludu. Drogi były potrzebne, aby chrześcijanie mogli dotrzeć do Santiago de Compostela - powiedział kaznodzieja.
Jednak prorok Izajasz mówił o przygotowaniu drogi dla Pana w sposób symboliczny i duchowy. By Pan mógł przybyć, trzeba przygotować Mu drogą w swoim sercu. Tę drogę trzeba przerzucić przez grząski teren złych myśli, pożądliwych pragnień i grzesznych intencji. Drogę Panu trzeba przygotować przez zwalczanie swojej pychy, wybujałych ambicji, zarozumiałości. Ileż to pracy czeka nas, aby przygotować gościniec dla Pana - mówił ks. Zbigniew. W tym świetle popatrzmy na pielgrzymki drogami jakubowymi. Każdy odcinek tego pątniczego szlaku ma nas zbliżać nie tylko do Santiago de Compostella, ale przede wszystkim ma nas zbliżać do Boga. Idąc pielgrzymią drogą, mamy w swoich sercach robić drogę przychodzącemu Panu. Pielgrzymka ma być dla nas środkiem oczyszczenia, wyzbycia się tego, co grzeszne, co niepotrzebne, co stanowi balast i przeszkodę, aby Chrystus mógł do nas przybyć i w nas zamieszkać - mówił ks. Kępa.
Gdy taki proces dokona się w nas, wówczas nastąpi to, o czym pisał Izajasz: „Wtedy się chwała Pańska objawi, razem ją każdy człowiek zobaczy, bo usta Pańskie to powiedziały”. Wśród swego ludu pojawi się Zbawca, Odkupiciel, Bóg Mocny, Książę Pokoju - jak o Nim pisał prorok Izajasz. Będzie to czas wielkiej radości i pokoju, kosztowania duchowych darów. Prorok mówił o tym w słowach: „Oto wasz Bóg! Oto Pan Bóg przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę. Oto Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata”. Piękny i wzruszający jest dalszy opis przychodzącego Boga, który wypełnił się w Jezusie Chrystusie. „Podobnie jak pasterz, pasie On swą trzodę, gromadzi ją swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie”. To znany nam widok Chrystusa Dobrego Pasterza - kontynuował ks. Kępa.
Święta Bożego Narodzenia będą sprawdzianem, jak przeżyliśmy kończący się rok - czy przygotowaliśmy drogę Chrystusowi. Jeżeli przygotowaliśmy nasze serca na Jego przyjście, On przyjdzie do nas. Zamieszka w nas. Objawi w nas swoją chwałę. Okaże się wtedy, co zyskaliśmy chodząc po drogach jakubowych. Pielgrzymka to droga do Pana. Dlatego motyw drogi jest bliski i cenny dla każdego pielgrzyma jakubowego. Idąc pielgrzymim szlakiem, uświadamiamy sobie, że proces przygotowania w nas drogi Chrystusowi nie zakończył się, że trzeba dalszych wysiłków, dalszego pielgrzymowania. A to w tym celu, aby Pan wciąż na nowo przychodził do nas, aż nadejdzie taki dzień, kiedy pozostanie w nas na stałe, a my w Nim. Wtedy dokona się dzieło naszego zjednoczenia z Nim na zawsze - w niebie - zakończył kaznodzieja.

Po Mszy św. członkowie Konfraterni i sympatycy, przeszli do sali konferencyjnej, gdzie ks. Zbigniew odczytał fragment Ewangelii św. Mateusza i złożył wszystkim życzenia radosnych Świąt Bożego Narodzenia. Do życzeń dołączył się Senior Konfraterni brat Jerzy Grzegorz Kaźmierczak oraz proboszcz Katedry Polowej WP w Warszawie ks. ppłk Mariusz Tołwiński. Zebrani łamali się opłatkiem życząc sobie wzajemnie błogosławionych, wesołych Świąt Narodzenia Pana. Świątecznej atmosfery wieczoru dopełniały kolędy śpiewane zarówno zbiorowo, jak i solo. Tradycyjny wigilijny stół pięknie przygotowali konfratrzy jakubowi: Danusia i Jacek Niedbałka.
Ewa Wasiak

Dołączona galeria zdjęć: Galeria: Opłatek Konfraterni Św. Jakuba Apostoła przy katedrze polowej Wojska Polskiego
generuj pdf
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879118

    
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.