Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
09 grudnia 2017
Kazanie Biskupa Polowego Józefa Guzdka wygłoszone w katedrze polowego dla Związku Piłsudczyków z okazji 150. rocznicy urodzin Józefa Piłsudskiego



Jezus w ziemskim życiu był bardzo związany ze swoją Matką a Matka ze swoim Synem. Ewangeliści opisali, że towarzyszyła Ona Jezusowi od Betlejem aż po Golgotę. Zapewne najboleśniej przeżyła śmierć swojego Syna. Stojąc w milczeniu pod krzyżem ofiarowała Mu obecność i współczucie, co dla Niego było niezwykle ważne. Nawet jeśli w chwili śmierci wołał: „Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?” (Mt 27,46), to jednak nie był sam. Była z Nim Matka.

Siostry i Bracia.
Matka jest zazwyczaj bardziej związana ze swoim dzieckiem aniżeli ojciec. Nie tylko dlatego, że przez dziewięć miesięcy nosi je pod sercem. Ten czas bezpośredniej bliskości na kilka miesięcy przed urodzeniem sprawia, że także więzy emocjonalne są mocniejsze. Ponadto, jak to pięknie wyraził poeta: „Kobieta, matka trzy węgły domu na barkach swych dźwiga”. Ona więcej czasu poświęca na rozwój intelektualny i duchowy, kształtowanie charakteru i prawego sumienia swoich dzieci. Dlatego w dniu urodzin nasze myśli w sposób naturalny kierują się w stronę Matki. Jeśli jeszcze żyje, staramy się ją w tym dniu odwiedzić, z szacunkiem ucałować jej spracowane ręce. Chcemy wyrazić jej wdzięczność – za dar życia, za pierwsze stawiane przy jej pomocy kroki, za pierwsze słowa, za wzrok skierowany ku niebu i prosty pacierz. Jeśli już nie ma jej pośród żyjących – tę samą wdzięczność za trud kształtowania naszych charakterów, przekazywania życiowych umiejętności, wyrażamy modlitwą, wspomnieniem, świeżymi kwiatami złożonymi na grobie, zapalonym zniczem…

W czasie, kiedy wspominamy 150. rocznicę urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego, wielu podkreśla jego zasługi w odzyskaniu niepodległości po 123 latach niewoli. Jest to słuszne i godne pochwały! Warto jednak zapytać: Kto ukształtował jego serce tak, aby nade wszystko miłowało dobro wspólne, jakim jest Ojczyzna? Kto zaszczepił w jego umyśle ideę wolności w czasach, kiedy Polska była wymazana z map Europy?  Kto sprawił, że dorosły już syn narodu polskiego przekonywał swoich rodaków, że „niepodległość jest dobrem nie tylko cennym, ale i bardzo kosztownym”? Dlaczego jego życie było nieustannym bojowaniem?

Szukając odpowiedzi na tak postawione pytania należy koniecznie wspomnieć jego matkę. On wiele jej zawdzięczał. Ta niezwykła i nieprzeciętna kobieta, uwielbiana przez najbliższych, troskliwa, oddana bez reszty dzieciom, delikatna, wrażliwa i obdarzona poczuciem humoru, na trwałe zapisała się w jego sercu. Choć zmarła mając zaledwie 42 lata to jednak bramy wieczności nie rozdzieliły matki i syna.  

Marszałek na cztery lata przed śmiercią w rozmowie z Arturem Śliwińskim powiedział wprost: „Po ojcu odziedziczyłem zdolności, po matce charakter”. To ona, „nieprzejednana patriotka”, jak ją określał jej wielki syn, wpajała w swe dzieci poczucie polskości, patriotyzmu, tradycji szlacheckich. Po latach wspominał, że matka„nie starała się nawet ukrywać przed nami bólu i zawodów z powodu upadku powstania, owszem wychowywała nas, robiąc właśnie nacisk na konieczność dalszej walki z wrogiem ojczyzny. Od najwcześniejszego dzieciństwa zaznajamiano nas z utworami naszych wieszczów, i ze specjalnym uwzględnieniem utworów zakazanych, uczono historii Polski, kupowano książki wyłącznie polskie” (Józef Piłsudski, Jak stałem się socjalistą, 1903). W domu Piłsudskich – wspominają o tym pamiętnikarze – nie przyjmowało się Rosjan.

Józef Piłsudski przez całe życie nosił w sercu obraz matki.Odczuwał niezatarte piętno jej osobowości i skierowanej ku niemu matczynej miłości. Więcej, ilekroć miał podjąć ważną decyzję, ilekroć szukał rozwiązania spraw  trudnych, myślami zwracał się w stronę dawno zmarłej matki. Nierzadko sobie samemu zadawał takiepytanie: „Co by na to powiedziała moja matka?”.

Ostatnim, najbardziej wymownym znakiem zjednoczenia matki i syna, Marii Piłsudskiej i Marszałka Józefa, było polecenie zapisane na kartach testamentu: „Niech tylko moje serce wtedy zamknięte schowają w Wilnie, gdzie leżą moi żołnierze co w kwietniu 1919 r. mnie jako wodzowi Wilno jako prezent pod nogi rzucili... Niech dumne serce me u stóp dumnej matki spoczywa”. Ostatnia wola Marszałka Piłsudskiego została wykonana w pierwszą rocznicę jego śmierci, 12 maja 1936 roku. Po Mszy św. celebrowanej w Ostrej Bramie trumna z ciałem matki i urna z sercem syna zostały złożone na wileńskiej Rossie. Na marmurowej płycie umieszczono słowa: „Matka i serce syna”.

Siostry i Bracia.
Prawdą jest, że czyny bohaterów narodowych stoją u początku decyzji wielu, którzy w obronie Ojczyzny gotowi są przelewać krew a nawet ofiarować swoje życie. Należy jednak z całą mocą podkreślić, że pierwszym i najważniejszym miejscem kształtowania patriotycznych postaw jest rodzina, a w niej matka. To ona jako pierwsza uczy miłości Ojczyzny, która jest naszą Matką. Ponadto pobożna matka prowadzi do Maryi, Matki Jezusa, ukazując Ją jako najpewniejsze źródło nadziei i ostatni bastion wolności.

Tak też było w dzieciństwie Józefa Piłsudskiego. Miłości do Matki – tej z Ostrej Bramy, z Wilna, nauczył się od swojej ziemskiej matki. Kult Maryi był najbardziej widocznym znakiem jego religijności. Jeden z biografów Marszałka zanotował jego niezwykłe wyznanie: „Gdy podejmuję ważne decyzje, modlę się wpierw do Matki Bożej Ostrobramskiej”.

Ksiądz Józef Warszawski, jezuita i kapelan z Powstania Warszawskiego, tak pisał o tej wyjątkowej więzi: „Matka Pana w ikonie ostrobramskiej towarzyszyła temu politykowi, rewolucjoniście i żołnierzowi na wszystkich drogach jego życia. Gdy toczyła się wojna o niepodległość Polski, Piłsudski na kwaterze miał zawsze medalik z wizerunkiem Matki Boskiej Ostrobramskiej (…). Gdy został naczelnikiem państwa, w jego sypialni także wisiał «średniej wielkości obrazek Matki Boskiej Ostrobramskiej»”.

Niewielki wizerunek Pani z Ostrej Bramy, wykonany na starej tkaninie, Józef Piłsudski otrzymał od swego ojca chrzestnego.  Nie rozstawał się z nim przez całe życie. Wsparty o splecione ręce zmarłego Marszałka, wyruszył wraz z nim 17 maja 1935 r. w ostatnią drogę z Pola Mokotowskiego w Warszawie do królewskiego Krakowa, na spoczynek w wawelskiej nekropoli królów, wodzów, wielkich Polaków.

Siostry i Bracia.
Historia jest nauczycielką życia. Spotkania z bohaterami narodowymi mają służyć temu, aby odkryć źródła, z których czerpali wodę mądrości i mocy w służbie Rzeczpospolitej.

Dzisiejsze spotkanie z Marszałkiem Józefem Piłsudskim jest czasem dziękczynienia za jego czyn niepodległościowy. Jednocześnie pozwala odkryć, że wszystko co wielkie, zaczęło się w domu rodzinnym. Stąd wynika jeden podstawowy wniosek, że te wartości, które zostaną zapisane w sercach dzieci i młodzieży, mają zasadniczy wpływ na wybory dokonywane w wieku dojrzałym. Przykład rodziców, nauczycieli i duszpasterzy; doświadczenie patriotyzmu wyniesione z domu rodzinnego, szkoły i parafialnej wspólnoty w dużej mierze determinują nasze czyny.  Bez tych wartości wyniesionych z domu rodzinnego nie byłoby wielkiego czynu niepodległościowego Józefa Piłsudskiego.

Dziękując za życie i dokonania Marszałka, prośmy o świętość polskich małżeństw i rodzin, wszak tam wszystko się zaczyna. Módlmy się za polskie szkoły, aby dzieciom i młodzieży nie tylko przekazywały wiedzę, ale także kształtowały charaktery i postawy moralne. Zaś Kościół  przez głoszenie Ewangelii niech tak kształtuje sumienia, abyśmy nie żyli dla siebie i nie umierali dla siebie. Oby nasze życie było służbą Bogu i Ojczyźnie, Kościołowi i bliźnim.

Niech nam Bóg błogosławi w przekazywaniu wiary i patriotycznym wychowaniu kolejnych pokoleń Polaków.
bp Józef Guzdek
Biskup Polowy Wojska Polskiego

generuj pdf
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879118

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.