Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
27 listopada 2017
Kazanie wygłoszone podczas Mszy św. z odsłonięciem tablicy poświęconej pamięci księży pijarów



 

Święty Łukasz Ewangelista w sposób niezwykle plastyczny opisał dramat, jaki rozegrał się przy drodze wiodącej do Jerycha. Oto zbójcy napadli niewinnego człowieka, którego okradli, zadali mu wiele ran i zostawiwszy na pół umarłego, oddalili się. Obojętność przechodzących tą drogą kapłana i lewity była gorsząca. Nie zatrzymał się żaden z nich i nie udzielił poszkodowanemu pomocy. Nawet pomimo upływu wielu wieków od tamtego wydarzenia, ich postawa rodzi negatywne emocje.

Zupełnie odmiennie zachował się ten, na którego pomoc Izraelita raczej nie powinien liczyć. Relacje pomiędzy Żydami i Samarytanami były bowiem napięte a nawet wrogie. Jednak ten cudzoziemiec na widok potrzebującego pomocy wzruszył się, przystanął i pospieszył mu z pomocą.

Miłosierdzie można okazywać na różne sposoby: ofiarując konkretną pomoc, dając swój czas lub też pieniądze w nadziei, że inni zaopiekują się potrzebującym pomocy. Tak postąpił miłosierny Samarytanin: ofiarował swój czas i udzielił napadniętemu pierwszej, niezbędnej pomocy, a następnie zawiózł go do gospody. Przynaglany przez własne obowiązki, nie mogąc już dłużej opiekować się poszkodowanym, zlecił tę posługę właścicielowi gospody, uiszczając za nią godziwą zapłatę.

Bracia i Siostry.


Miłosierny Samarytanin po wszystkie czasy stał się uosobieniem i wzorem bezinteresownej pomocy bliźniemu. Mijają wieki a jego czyn podawany jest za przykład właściwej, chrześcijańskiej postawy.

Pojawiają się jednak pytania: A co ze zbójcami i mordercami? Czy mają pozostać na wolności i bezkarnie szukać kolejnych ofiar? Także dziś nie brak ludzi, którzy działają na szkodę bliźniego. Jak ograniczyć liczbę i aktywność współczesnych zbójców?

Społeczeństwo ma prawo do obrony przed agresorem. Temu służą siły porządkowe: policjanci i żołnierze, których Jan Paweł II nazwał „sługami” bezpieczeństwa i pokoju. Podobnie papież Franciszek wielokrotnie apelując o pokój i pojednanie podkreślał, że ludzkość ma prawo podejmować konkretne działania w celu „rozbrojenia agresora”. Jednak najważniejszym i najskuteczniejszym sposobem na przemianę świata i powstrzymanie zła jest wychowanie młodego pokolenia; formowanie ludzkich charakterów, serc i umysłów. Przekonuje nas o tym osoba i dzieło św. Józefa Kalasancjusza, założyciela Zakonu Szkół Pobożnych, zwanego także wspólnotą księży pijarów.

Powołanie tego niezwykłego nauczyciela i wychowawcy, nazwanego „największym świętym wśród pedagogów i największym pedagogiem wśród świętych”, zrodziło się w Rzymie. Ks. Kalasancjusz wędrując ulicami Zatybrza nie przeszedł obojętnie wobec wielkiej rzeszy dzieci pozbawionych edukacji i wychowania a przez to wtrąconych w obszar biedy, nędzy moralnej i przemocy. Odkrył, że można je wyrwać z zaklętego kręgu ubóstwa dając im wiedzę i kształtując ich prawe sumienia przez rozwijanie pobożności. W jednym z listów do swoich bliskich tak uzasadniał sens dalszego życia: „Już odnalazłem, tutaj w Rzymie, sposób naśladowania Boga: służbę dzieciom i młodzieży. I nie zostawię tego dla żadnej rzeczy na świecie”.
W czasie, kiedy wspólnota pijarska świętuje czterechsetną rocznicę swojego istnienia, dwieście pięćdziesiątą rocznicę kanonizacji swojego Założyciela, św. Józefa Kalasancjusza i trzysta siedemdziesiąt lat od przybycia pierwszych pijarów na polskie zimie, chcemy powtórzyć za nim, że nie ma żadnej ważniejszej rzeczy na świecie nad edukację i wychowanie dzieci i młodzieży. Owszem potrzebni są stróże bezpieczeństwa i pokoju, aby postawić tamę współczesnemu  barbarzyństwu. Koniecznie są czyny miłosierdzia wobec potrzebujących pomocy. Jednak najważniejsze jest wykształcenie i wychowanie młodego pokolenia. To jest podstawowy warunek rozwoju społeczeństwa i pomyślności Ojczyzny.

Podczas tej Mszy św. pragniemy dziękować Bogu za wielki wkład księży pijarów w tworzenie nowoczesnego społeczeństwa, zatroskanego o losy ojczyzny, gdzie oświata miała być zgodnie z prawem powszechna i bezpłatna. Wielkie zasługi na tym polu położył ks. Stanisław Konarski przez założenie Collegium Nobilium (1740) - elitarnej szkoły dla synów polskiej  magnaterii, przyszłych rządców kraju. Za tym poszła reforma całego szkolnictwa pijarskiego i w konsekwencji stworzenie podstaw do powstania, inspirowanej właśnie przez ks. Konarskiego, Komisji Edukacji Narodowej - pierwszego w świecie ministerstwa szkolnictwa. Wspomnę tylko, że szkoły pijarskie wydały ponad stu posłów Sejmu Wielkiego, twórców Konstytucji 3-go Maja. Za wielki wkład w rozwój polskiej edukacji ks. Stanisław Konarski otrzymał od króla Stanisława Augusta Poniatowskiego medal Sapere auso przyznawany temu, który odważył się być mądrym.

Dziś, przez odsłonięcie tablicy w murach naszej katedry, chcemy w sposób szczególny przypomnieć, że w tym miejscu, w Warszawie od 1642 roku aż do roku 1834 księża pijarzy kształtowali umysły i serca polskiej młodzieży. Ta świątynia, która jest obecnie katedrą polową Wojska Polskiego, była sercem kolegium pijarskiego, gdzie wiele pokoleń Polaków przez słuchanie słowa Bożego i sprawowane sakramenty uczyło się miłości Boga i bliźniego, Kościoła i Ojczyzny
Bracia i Siostry.

Niech ta pamiątkowa tablica, którą za chwilę odsłonimy, opowiada wszystkim nawiedzającym katedrę polową Wojska Polskiego o świętych wychowawcach i wychowankach, którzy nawet w najtrudniejszych chwilach naszego narodu nie zawiedli.
Niech inspiruje całe polskie społeczeństwo – rządzących i rządzonych – do tego, aby sprawa edukacji oraz wychowania dzieci i młodzieży były najważniejszymi pośród wielu ważnych spraw.
Ojcze Prowincjale, Czcigodni ojcowie zakonu pijarskiego,

Pragnę was zapewnić, że duch waszego zakonu nadal jest obecny w murach tej zacnej świątyni. Jest to miejsce posługi myślenia, kształtowania prawych sumień i charakterów oficerów i żołnierzy Wojska Polskiego, funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji i Straży Ochrony Kolei oraz harcerzy i skautów. Mamy świadomość tego, że poprzez patriotyczną edukację i wychowanie oraz kształtowanie sumień wrażliwych na sprawy Boga i bliźniego najlepiej możemy przysłużyć się ojczyźnie ziemskiej, która jest przystankiem w drodze do ojczyzny niebieskiej.

Niech nam Bóg błogosławi w kontynuacji dzieła założyciela zakonu pijarów.
Św. Józefie Kalasancjuszu, wstawiaj się za nami!



generuj pdf
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879118

    
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.