Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
01 kwietnia 2021
WIELKI CZWARTEK. Kazanie biskupa polowego Józefa Guzdka wygłoszone w katedrze polowej WP
W ten wyjątkowy wieczór pragnę podziękować wszystkim księżom kapelanom Ordynariatu Polowego i powiedzieć: Nie lękajcie się! Jesteście bardzo potrzebni polskim żołnierzom w kraju i na misjach zagranicznych oraz ich rodzinom; jesteście potrzebni funkcjonariuszom służb mundurowych. (...) Dziękuję całej rodzinie wojskowej i przedstawicielom służb mundurowych za modlitwę i wsparcie księży kapelanów w realizacji ich duchowej misji - powiedział Biskup Polowy.

W historię i w pamięć narodu wybranego na zawsze wpisał się dzień wyjścia z niewoli egipskiej. Izraelici ochraniani i wspierani przez Boga opuścili kraj, który był miejscem morderczej pracy, wyzysku i śmierci, i skierowali się w stronę Ziemi Obiecanej. Na pamiątkę tego przełomowego wydarzenia, każdego roku, w 15. dniu miesiąca nisan, celebrowali Paschę. Centralnym punktem tego wydarzenia była rodzinna wieczerza, podczas której trwali na modlitwie oraz spożywali baranka, niekwaszony chleb i pili wino. Zwyczaj uroczystej celebracji paschy jest nadal podtrzymywany przez współczesnych wyznawców judaizmu.

Dla nas chrześcijan przełomowym wydarzeniem w dziejach zbawienia była męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa. Syn Boży umarł na krzyżu i zmartwychwstał, aby nas wyzwolić z niewoli grzechu i pojednać z Bogiem. Zanim jednak się to dokonało, Jezus zaprosił swoich uczniów do Wieczernika, aby przekazać im ostatnie, najważniejsze polecenie: „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem” (J 13,34). Następnie obmył ich nogi dodając wymowny komentarz: „Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem” (J 13,15).

W ten święty wieczór Jezus ustanowił sakrament Eucharystii i kapłaństwa mówiąc: Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje, które za was będzie wydane; Bierzcie i pijcie, to jest kielich Krwi mojej, nowego i wiecznego przymierza, która za was wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. To czyńcie na moją pamiątkę (por. Mt 26,27-28).

Od tamtego wydarzenia w Wieczerniku, pomimo upływu kolejnych wieków, nic się nie zmieniło. Głoszenie słowa Bożego jest niezwykle ważne, wszak „wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa” (Rz 10,17). Jednak najważniejsza jest Eucharystia. Jak czytamy w Katechizmie Kościoła katolickiego to ona „jest szczytem i centrum życia Kościoła” (KKK 1407). Nawet w czasach prześladowań i niewoli, w więzieniach, obozach koncentracyjnych i miejscach przymusowej pracy, tam gdzie tylko był kapłan, wystarczyła odrobina chleba i wina, aby Boga uczynić obecnym pośród tych doświadczonych losem ludzi.

Siostry i Bracia.
W styczniu br. ze zdumieniem przeczytałem słowa zamieszczone na łamach jednego z czasopism: „Marzę, że kościoły chrześcijańskie będą puste w czasie nabożeństw, bo parafianie akurat pójdą w odwiedziny do przykutych do łóżek braci i sióstr; (…) [marzę o tym], że księża będą bezrobotni…” (TP, 31.01.2021 s. 35). A ja mam zgoła odmienne marzenia i pragnienia! Pragnę tego, aby po pokonaniu pandemii koronawirusa, kościoły były wypełnione po brzegi wiernymi, słuchającymi słowa Bożego. Ono bowiem kształtuje nasze sumienia, serca czyni bardziej wrażliwymi na ludzką biedę i mobilizuje do niesienia pomocy potrzebującym. Niezwykłą moc, która uruchomiła tysiące dzieł charytatywnych prowadzonych przez ludzi Kościoła, posiada przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. Nikt też nie może zlekceważyć zachęty: „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!” (Mt 7,12), ani też przejść obojętnie wobec tych słów: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" (Mt 25,40). Przez kolejne wieki – nakarmieni Ciałem Pana, po adoracji Najświętszego Sakramentu i modlitwie – wyznawcy Chrystusa powracali z kościołów do swoich rodzin i dzień po dniu, godzina po godzinie podejmowali i nadal podejmują dzieła miłosierdzia. Powstawały zakony i zgromadzenia – wspomnę tylko siostry i braci św. Alberta, których członkowie poświęcali całe swoje życie samarytańskiej posłudze wśród chorych, biednych i potrzebujących. Jakże ważna jest dla nas Eucharystia. Wierzymy, że jest ona „pokarmem na życie wieczne”, ale i źródłem sił do dźwigania krzyża choroby i cierpienia – własnego, a także najbliższych w rodzinie i otoczeniu.

Oby jak najszybciej ustała pandemia, abyśmy bez przeszkód ponownie mogli gromadzić się na słuchaniu słowa Bożego i Eucharystii. W ten wyjątkowy, kapłański wieczór, prośmy także, aby księża nie tylko nie byli bezrobotni, ale by ich nie zabrakło. Oby nigdy nie trzeba było z powodu braku duszpasterzy łączyć parafii, zamykać kościołów i wygaszać wiecznej lampki na znak, że tabernakulum, w którym dotychczas mieszkał Bóg pod postacią chleba, jest puste.

Dziękując za kapłanów obecnie pracujących pośród nas, usilnie prośmy Boga o nowe powołania, aby nie zabrakło tych, którzy będą udzielać sakramentów świętych i z odwagą  będą głosić słowo Boże wypełniając misyjny nakaz: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” (Mk 16,15). Głos księdza może nierzadko wydawać się „głosem wołającego na pustyni” (Mk 1,3), ale właśnie w tym tkwi jego prorocka siła: że pośród zamętu świata nigdy nie ulega dominującej kulturze lub mentalności, nie głosi siebie, ale Chrystusa, naszego Zbawiciela i Pana, i Jego naukę.

Realizacja powołania kapłańskiego domaga się niezwykłej odwagi i heroizmu. Czasy współczesne są wyzwaniem dla chrześcijan na miarę męczeństwa. Papież Benedykt XVI, nieustraszony Pasterz Kościoła, który miał wielu przeciwników, tak mówił: „Gdyby trwało wyłącznie poparcie, musiałbym siebie poważnie zapytać, czy rzeczywiście przepowiadam Ewangelię w całości”.

Siostry i Bracia.
W ten wyjątkowy wieczór pragnę podziękować wszystkim księżom kapelanom Ordynariatu Polowego i powiedzieć: Nie lękajcie się! Jesteście bardzo potrzebni polskim żołnierzom w kraju i na misjach zagranicznych oraz ich rodzinom; jesteście potrzebni funkcjonariuszom służb mundurowych.

Dziękuję za posługę słowa, sprawowanie Eucharystii i innych sakramentów, dzięki którym żołnierze – słudzy pokoju i bezpieczeństwa, pomnażają dobro w sobie i mogą nieść nadzieję innym.

Dziękuję całej rodzinie wojskowej i przedstawicielom służb mundurowych za modlitwę i wsparcie księży kapelanów w realizacji ich duchowej misji.

O św. Janie Vianney’u opowiadają, że idąc do swej parafii w Ars, w której został mianowany proboszczem, spotkał małego chłopca. Miał do niego powiedzieć: „Pokaż mi drogę do Ars, a ja pokażę ci drogę do nieba”. Dobrze powiedziane: księża chodzą drogami ziemskimi, ale zawsze są od tego, by pokazywać ludziom drogę do nieba. Nie tylko ją pokazują, ale także idą razem z nimi i otwierają drzwi do skarbca Bożego miłosierdzia.

Módlmy się za siebie nawzajem i wspierajmy w służbie Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie.

Postępujmy tak, aby świadectwo naszego życia pomagało odnaleźć drogę do Boga wszystkim wątpiącym, poszukującym a nawet negującym Jego istnienie.

bp Józef Guzdek
Biskup Polowy

generuj pdf
go-up
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879737

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.