Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
16 kwietnia 2021
Święto Wojsk Inżynieryjnych i Saperów. Kazanie biskupa polowego Józefa Guzdka wygłoszone w katedrze polowej WP
W Waszej służbie dominują: odwaga i rozwaga, rozsądek i zdolność przewidywania. Tak bardzo nam tego potrzeba, abyśmy budując w zgodzie i harmonii, czynili nasz kraj bardziej bezpiecznym i zasobnym. Potrzeba także postawy mądrych i odpowiedzialnych budowniczych, którzy potrafią liczyć i przewidywać, byśmy mądrze wykorzystali dar naszego życia - powiedział bp Józef Guzdek.

Spotkanie z Jezusem i Jego nauką sprawia, że nabywamy mądrości. W przypowieści o budowniczym wieży nie ma nakazów ani też zakazów. Jest wezwanie: najpierw przemyśl i policz, czy podejmujesz dobrą decyzję. Zastanów się, czy decydując się na kosztowną inwestycję, starczy ci środków na jej ukończenie.

Podobne przesłanie jest zawarte w przypowieści o królu, który miał stoczyć bitwę z przeważającymi siłami wroga. Pamiętaj, że dowódca bierze odpowiedzialność za los żołnierzy. Wiedząc, że nie jest w stanie osiągnąć zamierzonego celu, nie może ich wysyłać na niechybną śmierć.

Dla mnie niezwykle odkrywcze było poznanie dokonań i ostatnich rozkazów odważnego, myślącego i zarazem odpowiedzialnego dowódcy, jakim był gen. Franciszek Kleeberg. W czasie, gdy naczelny wódz polskiej armii gen. Edward Rydz-Śmigły wraz z najwyższymi władzami państwowymi, z prezydentem Ignacym Mościckim na czele, ewakuował się do Rumunii, dowódca Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” nie skorzystał ze złożonej propozycji; nie pozostawił żołnierzy i nie uciekł za granicę. Miał wówczas powiedzieć: „Wojna jest przegrana. Ale honor żołnierza nie jest przegrany. Mam żołnierzy pod swoją komendą. Nie opuszczę ich”.

Generałowi nie zabrakło także zdolności do „trzeźwego myślenia”, gdy podejmował decyzję o kapitulacji. W ostatnim, pożegnalnym rozkazie do żołnierzy tak pisał: „Dziś jesteśmy otoczeni, amunicja i żywność są na wyczerpaniu. Dalsza walka nie rokuje nadziei, a tylko rozleje krew żołnierską, która jeszcze przydać się może. Przywilejem dowódcy jest brać odpowiedzialność na siebie. Dziś biorę ją w tej najcięższej chwili — każąc zaprzestać dalszej bezcelowej walki, by nie przelewać krwi żołnierskiej nadaremnie. Dziękuję Wam za Wasze męstwo i Waszą karność – wiem, że staniecie, gdy będzie trzeba. Jeszcze Polska nie zginęła. I nie zginie!".

Szanowny Panie Generale,
Oficerowie, Podoficerowie i Żołnierze Wojsk Inżynieryjnych
Od zakończenia II wojny światowej w maju br. minie 76 lat. W tamtym czasie, wielu żołnierzy, którzy przeżyli ten światowy konflikt, powróciło w swoje rodzinne strony, do swoich bliskich. Nie można jednak tego powiedzieć o saperach i żołnierzach wojsk inżynieryjnych, którzy rozminowywali kraj z niewybuchów i odbudowywali zniszczoną infrastrukturę. Ta praca i służba dla dobra Rzeczpospolitej trwa nieustannie.

Doroczne święto Wojsk Inżynieryjnych i Saperów jest okazją do wyrażenia wdzięczności za kolejną porcję dobra, z którego wszyscy korzystamy. Wspomnę tylko podejmowane niemal codziennie akcje neutralizacji niewybuchów oraz usuwanie skutków klęsk żywiołowych i katastrof technicznych. W ostatnim czasie w sposób szczególny należy docenić wojska inżynieryjne za pomoc w  usuwaniu skutków awarii oczyszczalni ścieków w Warszawie oraz budowę szpitali tymczasowych w czasie pandemii.

Czego można się od Was nauczyć i co można zaczerpnąć? Nade wszystko warto upowszechniać pouczającą i dającą do myślenia dewizę: „Czasem niszczyć, często budować, zawsze służyć”. Jest to swoiste credo Wojsk Inżynieryjnych i Saperów. Nieprzypadkowe jest stopniowanie: czasem, często, zawsze. Generalnie Wasza służba nastawiona jest na wsłuchiwanie się w potrzeby bliźnich i niesienie pomocy potrzebującym zarówno w czasie wojny, jak i w czasie pokoju. Czynicie to w sposób heroiczny, z narażeniem własnego zdrowia i życia, o każdej porze dnia i nocy. Najmniejszy udział w całokształcie waszej działalności stanowi niszczenie. Priorytetem jest budowa i odbudowa.

Jezus powiedział: „Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem”. Jestem pewien, że zasługujecie na miano Jego „uczniów” wszak codziennie podejmujecie krzyż służby społeczeństwu i Ojczyźnie. Jesteście ewangeliczną „solą” naszego życia społecznego i narodowego, ponieważ, nie pytacie nikogo o jego wiarę lub niewiarę, poglądy i sympatie polityczne, ale spieszycie z pomocą tam, gdzie jest ona potrzebna.

W dniu Waszego święta każdy z mieszkańców naszej Ojczyzny winien zadać sobie pytanie, czy w naszym życiu rodzinnym, zawodowym i społecznym wcielamy w życie tę mądrą maksymę wojsk inżynieryjnych? Czy nie jest za dużo dzielenia i niszczenia nieodpowiedzialnym słowem, nieuzasadnioną krytyką a nawet kłamstwem?

W Waszej służbie dominują: odwaga i rozwaga, rozsądek i zdolność przewidywania. Tak bardzo nam tego potrzeba, abyśmy budując w zgodzie i harmonii, czynili nasz kraj bardziej bezpiecznym i zasobnym. Potrzeba także postawy mądrych i odpowiedzialnych budowniczych, którzy potrafią liczyć i przewidywać, byśmy mądrze wykorzystali dar naszego życia. Obyśmy potrafili czerpać obficie z Bożej mądrości, z doświadczeń historii a także z autorytetu mądrych i dobrych ludzi.

bp Józef Guzdek
Biskup Polowy

generuj pdf
go-up
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879737

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.