Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
24 sierpnia 2018
100-lecie Lotnictwa Wojskowego, Kazanie Biskupa Polowego Józefa Guzdka wygłoszone w Dęblinie
Niech dzisiejsza modlitwa i uroczystości związane z obchodami setnej rocznicy lotnictwa wojskowego będą nie tylko okazją do wspomnień, ale nade wszystko wielkim dziękczynieniem za dęblińską „Szkołę Orląt”, która wykształciła i wychowała wiele pokoleń wybitnych lotników. Okażmy wdzięczność tym, którzy rozsławili i nadal rozsławiają polskie skrzydła z biało-czerwoną szachownicą - powiedział Biskup Polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek.


Wysłuchaliśmy niezwykle ciekawego dialogu pomiędzy Jezusem, Filipem i Natanaelem, który został utrwalony na kartach Ewangelii św. Jana Apostoła. Pytanie: „Czyż może być co dobrego z Nazaretu?” świadczy o niezbyt pochlebnej opinii Izraelitów o mieszkańcach tego miasta. Tej opinii zaprzeczył swoim życiem Jezus, który dzieciństwo i młodość spędził w Nazarecie. Jego nauka i czyny opisane na kartach Biblii przekonują, że przeszedł przez życie dobrze czyniąc.

Siostry i Bracia.
„Czy może być coś dobrego z Dęblina?”. Zapewne byli tacy, którzy parafrazując prowokujące pytanie z dzisiejszej Ewangelii odnosili je do waszej „Alma Mater”. Poznanie historii dęblińskiej uczelni pozwala stwierdzić, że odpowiedź na to pytanie może być tylko jedna: jej absolwenci to najwyższej klasy fachowcy, ludzie szlachetni, o prawych sumieniach i nieposzlakowanych charakterach. Możecie być z nich dumni.

Jednym z nich jest pilot Stanisław Skalski, uczestnik kampanii wrześniowej a następnie walk powietrznych o Anglię i na terenie północnej Afryki. Wybitny as myśliwski okresu II wojny światowej o najwyższej liczbie zestrzeleń wśród polskich pilotów. To między innymi pod jego adresem w kontekście bitwy o Anglię ówczesny premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill wypowiedział te słowa: „Nigdy w historii konfliktów międzyludzkich tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym”.

Patronem 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie jest gen. bryg. pil. Witold Urbanowicz. Był on absolwentem „Szkoły Orląt” i jednocześnie jednym z najwybitniejszych instruktorów pilotażu. Wielu znanych pilotów z okresu II wojny światowej zdobyło pierwsze szlify pod jego okiem. On rozsławił imię waszej uczelni aż po krańce świata. Dał się poznać w bitwie o Anglię, będąc dowódcą słynnego dywizjonu 303. Walczył także z wielkim powodzeniem na froncie chińskim w strukturach Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Jego dokonania i zasługi są tak wielkie, że można by nimi ubogacić wiele życiorysów.

Wspomnę jeszcze kpt. pil. Franciszka Żwirko, który w grudniu 1933 roku objął stanowisko dowódcy eskadry szkolnej Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa w Dęblinie. On też zapisał się złotymi zgłoskami w księdze 100-letniej historii polskiego lotnictwa. Razem ze Stanisławem Wigurą zajęli pierwsze miejsce w międzynarodowych zawodach samolotów turystycznych Challenge 1932. O roli i znaczeniu ich zwycięstwa świadczy fakt, że na pamiątkę tego wydarzenia Święto Lotnictwa Polskiego jest obchodzone 28 sierpnia.

Siostry i Bracia.
Dęblin jednoznacznie kojarzy się ze Szkołą Orląt. Z niej, jak z orlego gniazda, już ponad 90 lat wzbijają się w przestworza kolejne pokolenia młodych ludzi, których pasją są podniebne loty. Zmieniają się jedynie statki powietrzne, ich zaawansowanie techniczne i sposób szkolenia, ale dęblińska uczelnia – pomimo zmieniających się okoliczności – nadal jest jedną z najlepszych na świecie. Ten sukces jest owocem nieustannego wysiłku intelektualnego i wychowawczego kadry naukowej, instruktorów i techników oraz wojskowych dowódców. Każdy z Was wnosi maksimum wysiłku w kształcenie i wychowanie kolejnej generacji polskich pilotów w trosce o dobro Sił Powietrznych oraz o podtrzymanie dobrego imienia szkoły asów podniebnych lotów.

Współcześni polscy lotnicy nadal zadziwiają świat. Powodem dumy są kolejni mistrzowie świata w samolotowym lataniu precyzyjnym w klasyfikacji indywidualnej i drużynowej. W tych zawodach rozgrywanych od 1975 roku polscy piloci nie mają sobie równych. Polscy piloci wojskowi strzegąc bezpieczeństwa naszej przestrzeni powietrznej oraz biorąc udział w misjach zagranicznych, piszą także kolejne piękne rozdziały historii Sił Powietrznych naszej armii.

Szanowni generałowie, oficerowie, żołnierze – podchorążowie dęblińskiej „Alma Mater”.
Niech dzisiejsza modlitwa i uroczystości związane z obchodami setnej rocznicy lotnictwa wojskowego będą nie tylko okazją do wspomnień, ale nade wszystko wielkim dziękczynieniem za dęblińską „Szkołę Orląt”, która wykształciła i wychowała wiele pokoleń wybitnych lotników. Okażmy wdzięczność tym, którzy rozsławili i nadal rozsławiają polskie skrzydła z biało-czerwoną szachownicą. Jestem przekonany, ze dzięki ich osiągnięciom nikt nie odważy się postawić pytania: „Czy może być coś dobrego z Dęblina?”.

Życzę, aby dzisiejsze spotkanie stało się także okazją do spojrzenia z nadzieją w przyszłość wojskowego lotnictwa. Ona zależy już dziś od instruktorów, mechaników, pracowników obsługi, pilotów, dowódców. Niech nigdy nie zabraknie ludzi z ogromna wiedzą, doświadczeniem i pasją, którzy przekażą to, co najważniejsze i najlepsze kolejnym pokoleniom pilotów.

Oby każdy z Was swoim życiem zaświadczył o wierności – nie tylko Ojczyźnie, armii, ale też człowiekowi, a nade wszystko Bogu, który ma moc ukształtować Was na ludzi prawych, mężnych, dla których najważniejszymi drogowskazami są Dekalog i Ewangelia.

Niech Wasza patronka, Matka Boża Loretańska, ma Was w swojej opiece!
Niech Wam Bóg błogosławi!

bp Józef Guzdek
Biskup Polowy Wojska Polskiego

Kazanie zostało wygłoszone w kościele garniznowym w Dęblinie

generuj pdf
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879118

    
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.