Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
14 lutego 2021
Kazanie wygłoszone podczas Mszy św. w katedrze polowej w 79. rocznicę przekształcenia ZWZ w AK

Każde słowo zapisane na kartach Pisma świętego pobudza naszą wyobraźnię i niejako przynagla nas do refleksji. Trąd. Wokół tego pojęcia zbudowane jest zasadnicze przesłanie dzisiejszej liturgii Słowa. Przekaz o tym, jak ma się zachować człowiek, który dostrzeże na swoim ciele zmiany wywołane przez tę chorobę został zawarty w I czytaniu mszalnym z Księgi Kapłańskiej. Do tego pojęcia nawiązuje także fragment Ewangelii św. Marka o uzdrowieniu trędowatego.

W minionych czasach trąd był chorobą nieuleczalną. Jej skutki były dramatyczne. Dlatego ludzie podejmowali wiele działań, aby zapobiegać rozprzestrzenianiu się tej groźnej choroby. W czasach biblijnych najczęściej było to wykluczenie ze społeczności oraz skazanie chorego na cierpienie i powolne umieranie w samotności.
W przekazie biblijnym trąd jest nade wszystko obrazem grzechu, który niszczy człowieka. Wciąż jesteśmy narażeni na infekcję grzechem, który jest dla nas wyjątkowo niebezpieczny. Jego skutki są gorsze od tych, jakie trąd sprowadzał na ludzkie ciało.

Drodzy weterani walk o wolność naszej Ojczyzny.
Żołnierze Armii Krajowej
Siostry i Bracia.

Sięgając pamięcią do początku XX wieku można stwierdzić, że szczególnie dwa europejskie państwa zostały zainfekowane groźnymi ideologiami: komunizmem i narodowym socjalizmem. W Rosji następstwem rewolucji i walki z Bogiem były prześladowania, deportacje na Sybir, głód i śmierć  milionów  ludzkich istnień. Podobne owoce przyniosły zmiany zapoczątkowane w 1933 roku u zachodniego sąsiada. Twórcy narodowego socjalizmu  zasiali w sercach i umysłach przekonanie o wyższości rasy niemieckiej, jej prawie do nieograniczonej przestrzeni, do życia i rozwoju kosztem innych państw. Ponadto zdecydowali o eksterminacji a nawet całkowitej eliminacji niektórych narodów, podjęli walkę z religią, która wzywała do wzajemnej miłości, poszanowania godności oraz obrony podstawowych praw człowieka.  

Dostrzegając te wyniszczające choroby u naszych sąsiadów, które można nazwać „trądem XX wieku”  trzeba koniecznie dostrzec także „trąd” niezgody i podziałów, który przez wiele lat osłabiał organizm państwa polskiego. Nie tylko przyczynił się w XVIII wieku do rozbiorów,  ale towarzyszył nam także po odrodzeniu Rzeczpospolitej w 1918 roku.

Duch podziałów, niesnasek podsycanych przez wzajemną podejrzliwość i nienawiść oraz „wojna polsko-polska”  były obecne także po klęsce kampanii wrześniowej w 1939 roku. Owszem, powstało Polskie Państwo Podziemne, od początku okupacji towarzyszyła nam idea walki o odzyskanie wolności, ale brakowało jedności w dążeniu do osiągnięcia zamierzonego celu. Dlatego już 4 grudnia 1939 roku powstał Związek Walki Zbrojnej, który miał być organizacją wojskową, „ponadpartyjną i ponadstanową, skupiającą w swych szeregach, bez względu na różnicę przekonań politycznych i społecznych, wszystkich prawych Polaków, pragnących walczyć orężnie z okupantami” – czytamy w rozkazie gen. Sosnowskiego.

Jednak „trąd” podziałów i wewnętrznych walk oraz niezdrowa rywalizacja nadal były nieodłącznym towarzyszem polskiej, okupacyjnej rzeczywistości. Często zdarzało się, że przez polityczne naciski z podziemnej armii byli zwalniania wybitni oficerowie i dowódcy. Nie udało się doprowadzić do „definitywnego rozdziału roboty wojskowej od polityki” – jak w liście do gen. Kazimierza Sosnowskiego napisał 30 listopada 1940 roku gen. Stefan Rowecki.

W tak trudnej sytuacji, 14 lutego 1942 roku rozkazem gen. Władysława Sikorskiego, Związek Walki Zbrojnej został przekształcony w Armię Krajową. W ten sposób jeszcze raz przypomniano, że wszystkich Polaków łączy jeden cel: odzyskanie niepodległości. Aby go osiągnąć, trzeba zjednoczenia sił wszystkich żołnierzy w Armii Krajowej. Odtąd będą oni podlegać jednemu dowódcy. Intensywną akcję scalania pod jednym dowództwem najważniejszych organizacji konspiracyjnych w okupowanym kraju prowadził gen. Stefan Rowecki ps. „Grot”. Cieszył się on wielkim autorytetem. Był dowódcą, którego żołnierze nie mogli widzieć, a mimo to darzyli go pełnym zaufaniem i szczerym przywiązaniem. Ten nieprzeciętny dowódca stworzył organizację o rozmiarach dotąd nie spotykanych i wprowadził nieznane dotąd metody walki.

Drodzy weterani walk o wolność naszej Ojczyzny.
Żołnierze Armii Krajowej
Siostry i Bracia.

Dziś dziękujemy Bogu i ludziom, którzy 79 lat temu podjęli trafną decyzję, przypominając, że Wojsko Polskie jest dobrem całego narodu. W jego szeregach, w blasku biało-czerwonej flagi, służą dzieci tej samej matki, której na imię Polska. A cel jest jeden – wolność i niepodległość Rzeczpospolitej! Również dziś troska o bezpieczeństwo i niezawisłość kraju powinny jednoczyć, a nie dzielić.

Razem – w zgodzie i wzajemnym poszanowaniu – piszmy kolejne rozdziały współczesnej i przyszłej historii Polski.
Zabiegajmy o jedność w małżeństwach i rodzinach, w środowiskach pracy i służby, „szukając nie własnej korzyści, lecz dobra wielu” (1 Kor 10,33).

Niech Chrystus, którego dziś spotykamy w Słowie i Eucharystii, oczyści nas z trądu niezgody i podziałów.
Niech nam Bóg błogosławi!

generuj pdf
go-up
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879737

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.