Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
20 lutego 2021
Błogosławiony ks. Stefan W. Frelichowski w służbie bliźnim. Kazanie Biskupa Polowego Józega Guzdka wygłoszone do harcerzy w katedrze polowej WP (dokumentacja)
Dziękujmy (...) za tysiące polskich harcerek, harcerzy i skautów, którzy szczególnie w czasach wojny, kryzysu i nadzwyczajnych wydarzeń zawsze zdawali egzamin z wierności Bogu i Ojczyźnie. Zapominając o własnych pożytkach i wygodzie nieśli pomoc wołającym o pomoc - powiedział Biskup Polowy Józef Guzdek

„Nie mam człowieka”. Pomimo upływającego czasu i zmieniających się okoliczności te słowa skargi człowieka chorego, zapisane na kartach Ewangelii św. Jana Apostoła, nadal poruszają nasze serca i umysły. Czyż może być coś bardziej tragicznego jak obojętność wobec człowieka osamotnionego w cierpieniu? Przejść, nie zauważyć, a nawet zlekceważyć tego, który już od trzydziestu ośmiu lat błaga o pomoc. Czy można być tak obojętnym?

Święty Jan Ewangelista zanotował, że Jezus zatrzymał się przy chorym, spojrzał na niego z miłością i w sposób cudowny przywrócił go do pełni sił.

Tegoż Jezusa z Nazaretu naśladował w swoim życiu bł. ks. Stefan Wincenty Frelichowski, patron harcerzy i skautów. Zapewne miał wiele przymiotów, którymi zachwycał otoczenie. Jednak tym, co zdaje się być najważniejsze, była służba Bogu, która nadała najgłębszy sens jego życiu. A z nią nierozerwalnie złączona była służba człowiekowi, wszak dwa przykazania: miłości Boga i bliźniego są nierozdzielne.

Błogosławiony druh Wicek zawsze w drugim człowieku dostrzegał bliźniego. Podobnie jak Jezus, nie przechodził obojętnie wobec tych, którzy potrzebowali pomocy. Najpierw, jako młody kapłan, pomagał w wychowaniu dzieci i młodzieży noszącej harcerskie mundury. U kresu swojego ziemskiego życia, osadzony w niemieckim obozie koncentracyjnym w Dachau, do końca niósł pociechę duchową i służył chorym na tyfus.

Drodzy Druhny i Druhowie, Harcerki, Harcerze i Skauci.
W minionym roku pandemia koronawirusa sprawiła, że znacznie wzrosła liczba ludzi chorych. Wielu umierało w samotności z dala od krewnych, przyjaciół i znajomych. Zdarzało się, że seniorzy w domach pomocy społecznej zostali opuszczeni przez opiekunów i personel medyczny. Z wielu miejsc w naszej Ojczyźnie i na świecie rozlegało się wołanie o pomoc i bliskość. Wielu powtarzało słowa skargi: „Nie mam człowieka”. Ten brak stawał się szczególnie dotkliwy, gdy pandemia dotknęła także personel medyczny i pracowników pomocy społecznej.

Jednak w tym trudnym czasie znaleźli się naśladowcy Chrystusa, który zatrzymał się, spojrzał z miłością na chorego i pospieszył mu z pomocą. Nie zabrakło naśladowców bł. druha Wicka, którzy podobnie jak on, z narażeniem własnego zdrowia i życia, służyli pomocą samotnym, chorym i cierpiącym. Tak było między innymi w DPS w Bochni i w Stalowej Woli oraz w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim w Warszawie. Jak w grudniu ubiegłego roku podała Konferencja Episkopatu Polski, tylko z żeńskich zgromadzeń zakonnych braki personalne w szpitalach i ośrodkach opiekuńczych we wszystkich województwach uzupełniało 377 sióstr, nie licząc braci zakonnych i kleryków.

Piękną kartę pomocy chorym i samotnym, kombatantom i weteranom walk o wolność oraz osobom w podeszłym wieku, zapisali także harcerze i skauci. Do ich uszu dochodziła skarga: „Nie mam człowieka”. Dlatego, zgodnie z trzecim punktem Prawa Harcerskiego: „Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim”, starali się zaradzić wołającym o wsparcie: rozwieszali plakaty nawołujące do przestrzegania zasad bezpieczeństwa sanitarnego, dostarczali ciepłe posiłki, kupowali żywność i środki higieny, realizowali recepty, zapewniali opiekę dzieciom personelu medycznego, wyprowadzali psy na spacer. Dziś dziękujemy Bogu za waszą chrześcijańską służbę. Jezus powiedział: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40).

Drodzy Druhny i Druhowie, Harcerki, Harcerze i Skauci.
Wasz patron bł. ks. Stefan Wincenty Frelichowski napisał w „Pamiętniku”, że to co najpiękniejsze wyniósł z rodzinnego domu. Tam nauczył się służyć Bogu i bliźnim. Wyznał: „Rodzina moja dała mi zdrowy i jasny pogląd na życie. Wszczepiła w mą duszę miłość do uciśnionych i biednych” (s. 48). Nie krył zachwytu nad postawą swojego ojca: „Był dobrym [człowiekiem], nikomu nic nie odmówił. Żadnej prośbie biedaka się nie oparł” (s. 91). „Może ja też trochę tego po nich mam” – kończył swoje wyznanie. Ale wielokrotnie dodawał, że to co najpiękniejsze w jego życiu, wyniósł także z harcerstwa. Harcerstwo uznawał za pierwsze i najważniejsze środowisko wspierające rodzinę w wychowaniu dzieci i młodzieży.

W dniu liturgicznego wspomnienia bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego dziękujmy Bogu za polskie rodziny, które wciąż wychowują swoje dzieci w duchu chrześcijańskich wartości, gotowe służyć Bogu, Ojczyźnie i bliźnim. Dziękujmy za to, że uczą wrażliwości na wołających o pomoc.

Dziękujmy także za tysiące polskich harcerek, harcerzy i skautów, którzy szczególnie w czasach wojny, kryzysu i nadzwyczajnych wydarzeń zawsze zdawali egzamin z wierności Bogu i Ojczyźnie. Zapominając  o własnych pożytkach i wygodzie nieśli pomoc wołającym o pomoc. W czasie pandemii koronawirusa harcerze i skauci ponownie stanęli na wysokości zadania. Swoim zaangażowaniem i konkretnymi czynami dali dowód tego, że Prawo Harcerskie nie jest jedynie martwą literą, ale rzeczywiście stanowi natchnienie dla wielu młodych umysłów i serc.

Niech Wam Bóg błogosławi w kolejnym roku formacji waszych sumień i kształtowaniu prawych charakterów.

Niech życie i czyny bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego inspirują do dalszej służby Bogu, Ojczyźnie i bliźnim.
Bp Józef Guzdek
Biskup Polowy
Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Harcerzy

generuj pdf
go-up
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879737

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.