Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
29 września 2019
Kazanie bp. Józefa Guzdka podczas Pielgrzymki Środowisk Policyjnych na Jasną Górę w setną rocznicę powołania Policji Państwowej

Są takie miejsca w naszej Ojczyźnie, gdzie już od wielu wieków przychodzą ludzie jak do źródła, aby zaczerpnąć świeżej wody mądrości. Przychodzą, aby się zatrzymać, nieco odpocząć, ale nade wszystko nabrać sił do dalszej służby Bogu i bliźnim. Chcą też zdobyć najgłębsze motywacje do realizacji zadań zleconych im przez Opatrzność.

Bez wątpienia do tych najważniejszych miejsc duchowej odnowy i rozwiązywania najtrudniejszych spraw w życiu osobistym, społecznym i narodowym należy Jasna Góra, z kaplicą cudownego wizerunku Matki Bożej, Królowej Polski. Święty Jan Paweł II mówił: „Przyzwyczaili się Polacy wszystkie niezliczone sprawy swojego życia, różne jego momenty ważne, rozstrzygające, chwile odpowiedzialne... wiązać z tym miejscem, z tym sanktuarium. Przyzwyczaili się ze wszystkim przychodzić na Jasną Górę, aby mówić o wszystkim swojej Matce – Tej, która… tutaj w jakiś szczególny sposób jest obecna w tajemnicy Chrystusa i Kościoła”.

Tradycyjnie już w ostatnią niedzielę września środowiska policyjne spotykają się na modlitwie w Sanktuarium Narodu Polskiego, aby zgłębić motywacje i zaczerpnąć sił do jeszcze lepszej i ofiarniejszej służby Bogu, Ojczyźnie i społeczeństwu. Tegoroczne spotkanie jest jednak wyjątkowe. Przypada bowiem w czasie jubileuszu setnej rocznicy powołania Policji Państwowej.

Drogie Policjantki, Policjanci i Pracownicy Policji,

Członkowie Rodziny Policyjnej 1939 roku,


Siostry i Bracia,

Odczytany fragment z Ewangelii św. Łukasza najkrócej można nazwać misterium wybrania, uznania i zaufania. Archanioł Gabriel, który z polecenia Bożego nawiedził Maryję w Nazarecie, oznajmił Jej, że spośród wielu kobiet została wybrana i uznana za godną, aby być Matką Syna Bożego: „Błogosławiona jesteś między niewiastami (…). Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus”. Wybranie i uznanie łączy się nierozerwalnie z zaufaniem. Bóg powierzając swojego Syna zaufał Maryi. Ale i Maryja zaufała Bogu mówiąc: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa”. Nie były to jedynie słowa. Za nimi poszły czyny. Najbardziej wymownym potwierdzeniem bezgranicznego zaufania Bogu jest obraz cierpiącej Matki, która stała u stóp krzyża w godzinie śmierci swego Syna.

Patrząc przez pryzmat wiary możemy powiedzieć, że w Ojczyźnie odrodzonej po 123 latach zaborów dokonało się pewnego rodzaju misterium wybrania, uznania i zaufania.

24 lipca 1919 roku została powołana Policja Państwowa. Sprawujący władzę wybrali wielu mężczyzn, a niespełna sześć lat później także kobiety, i uznali ich za godnych powierzenia im sprawy bezpieczeństwa i troski o przestrzeganie prawa. Po odpowiednim przeszkoleniu i złożeniu przysięgi zostali obdarzeni wielkim zaufaniem, że – jeśli zajdzie taka potrzeba – do końca wypełnią rotę policyjnego ślubowania. I tego zaufania nie zawiedli.

O policjantach II Rzeczypospolitej pięknie powiedział Bronisław Pieracki, minister spraw wewnętrznych, na początku lat trzydziestych XX wieku: „Żołnierz to wielkie słowo, żołnierz to symbol honoru i umiłowania Ojczyzny, ale to Wy, policjanci, w czasach pokoju jesteście narażeni na największe niebezpieczeństwa. To Wy w czasach pokoju jesteście typem żołnierza frontowego. To w Waszych rękach leży bezpieczeństwo obywateli i kraju”.

Kiedy wybuchła II wojna światowa funkcjonariusze Policji Państwowej zdali egzamin z wierności złożonej przysiędze. Ramię w ramię z polskimi żołnierzami oraz funkcjonariuszami innych służb mundurowych bronili niepodległości naszej Ojczyzny. Wielu z nich poległo na polach bitewnych. Zaś ci, którzy dostali się do niewoli sowieckiej, w większości uwięzieni w Ostaszkowie, nie dali się złamać. Zamordowani w Twerze zostali pogrzebani w dołach śmierci w Miednoje. Pomimo upływającego czasu nadal pozostają w pamięci współczesnych policjantów i są dla nich wzorem wierności Ojczyźnie. Tak było 3 września br. kiedy nad grobami zamordowanych policjantów pochylali się ich krewni, Rodzina Policyjna 1939 roku oraz funkcjonariusze policji, na czele z Komendantem Głównym Policji, generalnym inspektorem Jarosławem Szymczykiem.

Drogie Policjantki, Policjanci i Pracownicy Policji,

Siostry i Bracia,

W roku jubileuszu setnej rocznicy powołania Policji Państwowej trzeba w tym świętym miejscu wspomnieć także o bardzo trudnym okresie dla funkcjonariuszy, którzy mieli stać na straży bezpieczeństwa i porządku publicznego. 7 października 1944 roku, kiedy powołano Milicję Obywatelską, zmienił się nie tylko kolor umundurowania z granatowego na niebieski, ale nade wszystko etos policyjnej służby.

Nie wolno pomniejszać ani też lekceważyć zła, jakie wydarzyło się pomiędzy porankiem komunistycznej władzy tuż po zakończeniu II wojny światowej aż do jej zmierzchu w czerwcu 1989 roku. Mamy prawo do oceny niegodnych postaw funkcjonariuszy tamtej formacji. Trzeba pamiętać o haniebnych czynach niektórych z nich przeciwko własnemu narodowi. Musimy jednak wystrzegać się potępienia wszystkiego i wszystkich. W tamtym czasie też nie brakowało uczciwych funkcjonariuszy, którzy nie walczyli z narodem, ale ze zwykłymi przestępcami. Trzeba koniecznie wspomnieć tych, którzy świadomi grożących im konsekwencji, pozostali wierni Bogu. Nierzadko pod osłoną nocy zawierali sakramentalne związki małżeńskie, chrzcili dzieci i prowadzili je do pierwszej Komunii św. – często w parafiach odległych od miejsca służby. Wielu z nich było ludźmi o prawych sumieniach i wrażliwych sercach, którzy w życiu zawodowym i rodzinnym kierowali się Dekalogiem i ewangelicznymi wartościami.

Trzeba upomnieć się o tych funkcjonariuszy, którzy w roku 1980 i 1981 zakładali Związki Zawodowe Funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej oraz pisali listy otwarte sprzeciwiając się działaniom ZOMO, za co w trybie pilnym zostali zwolnieni ze służby. W czasie stanu wojennego kilkudziesięciu działaczy milicyjnych związków zawodowych zostało internowanych, kilkunastu aresztowano, a pewna część przyjęła ofertę wyjazdu za granicę bez prawa powrotu.

W okresie rodzącej się „Solidarności”, dzięki zaangażowaniu ówczesnych funkcjonariuszy MO, otwierano pierwsze kaplice na terenie jednostek milicyjnych.

Wspomnę jeszcze, że 17 grudnia 1989 roku w kościele św. Brygidy w Gdańsku została odprawiona Msza św. pojednania, podczas której ówczesny wiceprzewodniczący NSZZ FMO przeprosił polskie społeczeństwo za wyrządzone krzywdy, poprosił o wybaczenie oraz ślubował służbę narodowi i społeczeństwu.

Siostry i Bracia,

Trzeci, zupełnie nowy rozdział jubileuszowej księgi polskiej policji zaczęto pisać na mocy ustawy o Policji uchwalonej przez sejm 6 kwietnia 1990 roku. Poprzednia formacja została zastąpiona nową, która realizuje swoje zadania w warunkach państwa demokratycznego. Od tej daty dokonuje się nieustanny proces wybierania spośród wielu kandydatów tych, którzy po odpowiednim przeszkoleniu będą zdolni podjąć trud służby. Obdarzeni zaufaniem przełożonych mogą złożyć policyjne ślubowanie i podejmować wyznaczone im zadania w trosce o bezpieczeństwo i przestrzeganie obowiązującego prawa.

Nowa formacja domaga się nade wszystko ludzi o wielkiej kulturze ducha, wiernych uniwersalnym wartościom. Bez duchowego fundamentu i prawych sumień trudno spodziewać się heroicznej postawy w walce ze złem, przemocą i nieuczciwością. W tym kształtowaniu sumień policjantom towarzyszą kapelani. Znamienne jest to, że na wojennym cmentarzu w Miednoje, pośród spoczywających tam policjantów jest także 13 duchownych. Oni także pozostali wierni Bogu, Ojczyźnie i towarzyszyli funkcjonariuszom policji aż do męczeńskiej śmierci.

W naszych czasach policjanci także potrzebują duchowego towarzyszenia i wsparcia kapelanów policji. Owszem, tym, którzy są nieustannie narażeni na stres i kontakt ze światem przestępczym, muszą przychodzić z pomocą psychologowie. Jednak rola duchownego jest nie do zastąpienia. Na wiele pytań tylko on może udzielić odpowiedzi. Głosząc słowo Boże i sprawując sakramenty święte przyczynia się do wypracowania dojrzałych i odpowiedzialnych decyzji oraz pomaga podjąć czyny zgodne z Dekalogiem i ewangelicznymi wartościami.

W szeregach policji potrzebni są ludzie młodzi oraz ludzie w wieku dojrzałym. Młodzi, nieobciążeni balastem przeszłości, mogą wnieść wiele ciekawych, niestandardowych rozwiązań. Nie wolno jednak pozbywać się lekkomyślnie ludzi dysponujących doświadczeniem, które zdobywa się wraz ze stażem służby i pracy. Dobór kadr wymaga mądrości i odpowiedzialności za przyszłość formacji i państwa.

Jestem przekonany, że wiele policjantek i policjantów najgłębszą nadzieję pokłada w Bogu: Jego słucha, Jemu wierzy i pragnie postępować drogami, jakie On wyznaczył. Wasza obecność na tej Eucharystii i nasza wspólna modlitwa są radością mojego serca. Za to i za wszelkie dobro, które zrodziło się dzięki Waszej służbie pragnę przekazać szczere wyrazy wdzięczności.

Drogie Policjantki, Policjanci i Pracownicy Policji,

Siostry i Bracia,

„Służba ojczyźnie kapłaństwem jest” – mawiał biskup legionowy Władysław Bandurski. Z wyrazami najwyższego szacunku i uznania słowa te odnoszę do Was - policjantek i policjantów, którzy każdego dnia jesteście na froncie walki ze złem. To od waszej heroicznej służby, z narażeniem własnego zdrowia i życia, zależy bezpieczeństwo mieszkańców naszej Ojczyzny i tych, którzy odwiedzają nasz kraj.

Pamiętamy i nigdy nie zapomnimy o żadnym z dobrych czynów polskiej policji na przestrzeni ostatnich stu lat. Bez względu na kolor noszonego munduru!

Tu, na Jasnej Górze, przed obliczem Królowej Polski, polecamy wszystkich policjantów, którzy odeszli już na wieczną wartę. Szczególnie pamiętamy o tych, którzy polegli podczas wykonywania obowiązków służbowych.

Moje jubileuszowe życzenia dla całego środowiska policyjnego wyrażę słowami z II czytania mszalnego z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Tymoteusza: „Podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, wytrwałością, łagodnością! Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne: do niego zostałeś powołany i [o nim] złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków” (1 Tm 6,11-12).

Niech Wam Bóg błogosławi!

Niech Maryja, Jasnogórska Pani, wyprasza u swego Syna łaski potrzebne w realizacji powierzonej Wam misji.

Św. Michał Archanioł niech Was chroni i wspiera w walce ze złem.

Amen.


+ Józef Guzdek
Biskup Polowy Wojska Polskiego

generuj pdf
go-up
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879737

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.