Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
29 marca 2020
Bp Guzdek: pamiętajmy o mowie serca

– Dziś nie ma już losów indywidualnych. W czasie pandemii piszemy wspólną historię – mówił podczas Mszy św. w katedrze polowej WP bp Józef Guzdek. Ordynariusz Wojskowy celebrował Mszę św. w intencji walczących z pandemią lekarzy, pielęgniarek, personelu medycznego, a także żołnierzy Wojska Polskiego i funkcjonariuszy służb mundurowych. Eucharystię, podobnie jak przed tygodniem, transmitowano przez strony internetowe katedry polowej, ordynariatu polowego oraz w mediach społecznościowych.

Na początku Mszy św. bp Guzdek podkreślił, że ofiarowuje Mszę św. w intencji tych „którzy nie żyją dla siebie i są gotowi ofiarować swoje zdrowie i życie służąc ofiarom tej strasznej pandemii”. Zachęcił, aby wspólną modlitwą otoczyć chorych, a także osoby zmarłe na skutek epidemii.

W homilii Ordynariusz Wojskowy powiedział, że istnieją dwa rodzaje mowy: „mowa warg i mowa serc”. – Podstawowym sposobem komunikacji pomiędzy ludźmi są słowa. One w sposób bardziej lub mniej precyzyjny wyrażają nasze myśli, zamiary i pragnienia – podkreślił.

Biskup Guzdek powiedział, że nie wystarcza „mowa warg”. – Kiedy usta milczą mówi serce. Gdy usta nie potrafią wszystkiego wypowiedzieć, kiedy brak nam słów, wówczas mówi serce: mówi przez wzruszenie, łzy, smutek lub radość emanujące z każdego spojrzenia. Jak wiele mówi wyraz twarzy, która ujawnia nasze wewnętrzne przeżycia! Serce mówi na różne sposoby: przez uśmiech, otwarte ramiona, pocałunek, współczujące milczenie, uścisk dłoni lub wyciągniętą rękę w geście pomocy – powiedział. Nawiązując do dzisiejszej Ewangelii zwrócił uwagę na reakcję Jezusa, który „wzruszył się głęboko” i „zapłakał”. Ordynariusz Wojskowy przywołując kilka wydarzeń z Wielkiego Tygodnia, podkreślił, że w tym szczególnym czasie „usta wielu milczały, zaś mówiło ich serce”.

Biskup Polowy powiedział, że obecnie we wspólnocie Kościoła „niektórzy czują się źle, a nawet dystansują się od niej”, a jednym z powodów tego jest fakt, że „coraz rzadziej mówi się sercem”. – W niektórych środowiskach doktryna i celebracje kolejnych rocznic religijno-patriotycznych przesłaniają konkretnego człowieka. Tymczasem skołatane ludzkie serca oczekują mowy serca, która potrafi poruszyć i podprowadzić wielu do Chrystusa – powiedział. Wskazał na papieża Franciszka, który „mówi sercem, dlatego słucha go i podziwia tak wielu ludzi na świecie”.
Nawiązując do sytuacji pandemii biskup podkreślił, że podobna jest ona do ewangelicznej Betanii. – W wielu domach na całym świecie, który został dotknięty epidemią groźnego wirusa, opłakuje się chorobę i śmieć bliskich. Towarzyszy nam lęk o utratę pracy – wyliczał.

Biskup Guzdek wezwał, aby w tej trudnej sytuacji działać „rozumnie i odpowiedzialnie”. – Pamiętajmy, że wirus nie rozprzestrzenia się sam, lecz to ludzie roznoszą wirusa – zwłaszcza ci, którym brak odpowiedzialności.     Niech nam nie zabraknie zwyczajnej wrażliwości – zaapelował. Dodał, że „dziś nie ma już losów indywidualnych. W czasie pandemii piszemy wspólną historię”.

Na koniec zachęcał, aby odkryć i docenić „mowę serca”. – Pamiętajmy – z rzeczy świata tego przetrwają tylko dwie: miłość i dobroć! Ludzka czułość, miłość i dobro – to mowa serca. Tak bardzo nam trzeba mówić sercem i otworzyć się na mowę serca naszych bliźnich. Tego nas uczy Jezus, nasz Pan i Zbawiciel – zaapelował.
Eucharystię koncelebrował ks. płk SG Zbigniew Kępa, notariusz oraz dziekan Straży Granicznej. Mszę św. zakończyło odśpiewanie suplikacji „Święty Boży, Święty Mocny”.

kes

fot.archiwum

generuj pdf
go-up
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879737

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.