Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
30 marca 2018
Bp Guzdek: obudźmy w sobie żal za grzechy i przewinienia przeciwko przykazaniu miłości Boga i bliźniego

– Obudźmy w sobie żal za grzechy i przewinienia przeciwko przykazaniu miłości Boga i bliźniego – zachęcał podczas Liturgii Męki Pańskiej w katedrze polowej bp Józef Guzdek. Żołnierze, funkcjonariusze, pracownicy wojska, kombatanci i harcerze wzięli udział w nabożeństwie, podczas którego adorowali krzyż wniesiony do katedry polowej w asyście żołnierzy Żandarmerii Wojskowej i Pułku Reprezentacyjnego. Po Komunii Najświętszy Sakrament został przeniesiony do Kaplicy Katyńskiej, gdzie został urządzony Grób Pański.

Opis Męki Pańskiej według Ewangelii św. Jana wykonali artyści Chóru Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego. Liturgia była transmitowana przez Radio Maryja.

W homilii bp Guzdek powiedział, że  „miłość Boga i bliźniego to najważniejsza wartość, którą nadają sens ludzkiemu życiu”. – Dla niej warto żyć, cierpieć, a nawet oddać swoje życie. Miłość przynagla nas, aby nie zatrzymać się jedynie na progu uczuć i deklaracji, ale zdobyć się na konkretne czyny podjęte dla Boga i człowieka – powiedział. Dodał, że Jezus „wypowiedział wiele słów na temat miłości”, które „potwierdził konkretnymi czynami miłosierdzia wobec chorych, cierpiących i zniewolonych przez grzech”.

Jak podkreślił bp Guzdek Jezus „chcąc ocalić ludzkość od zła oraz stając w obronie prawdy i własnej godności, nie zawahał się poświęcić swojego życia”. – Krew Jezusa przelana w czasie biczowania miała sens. Sens miała także krew, która wypłynęła z przybitych do krzyża rąk i nóg oraz z serca przebitego włócznią żołnierza. Ta ofiara była konieczna, aby dokonać dzieła odkupienia. Śmierć Syna Bożego na Golgocie była potwierdzeniem prawdy, że miłość żąda ofiary, że nie ma prawdziwej miłości bez cierpienia – przekonywał.

Ordynariusz wojskowy zachęcał, aby gest ucałowania krzyża był także momentem zrobienia rachunku sumienia. – Zapytajmy wtedy samych siebie, czy w naszym życiu nie sprowadzamy miłości jedynie do uczuć? Pytanie o zdolność do ofiary i poświęcenia należy do zasadniczych, jakie dziś należy sobie postawić. Miejmy odwagę zrobić rachunek sumienia z naszej wierności Bogu i czynów miłości w odniesieniu do bliźnich – zachęcał.

Bp Guzdek zaapelował, aby na ważne pytania o wierność swemu powołaniu odpowiedzieli biskupi i kapłani, małżonkowie, rodzice, chrzestni, chorzy i cierpiący, a także wojskowi i funkcjonariusze służb mundurowych.

Jako przykład bezinteresownej ofiary przywołał poświęcenie, jakim wykazał się w ubiegłym tygodniu 44–letni policjant z Francji, który oddał życie za jedną z zakładniczek przetrzymywanych przez radykalnego islamistę.  – Przed dziesięciu laty nawrócił się i przyjął chrzest. Umocniony przez słuchanie słowa Bożego i systematyczny udział w Eucharystii, w heroiczny sposób wypełnił przykazanie miłości bliźniego. Kapłan, który umierającemu podpułkownikowi udzielił sakramentu chorych zaświadczył, że „tylko wiara może wyjaśnić szaleństwo tej ofiary, za które wszyscy go dziś podziwiają” – powiedział bp Guzdek.

Zdaniem ordynariusza wojskowego Liturgia wielkopiątkowej adoracji krzyża nie może być tylko czymś zewnętrznym, co jedynie porusza nasze serca i pobudza do współczucia Ukrzyżowanemu.  – Zanim złożymy pocałunek miłości na tym świętym znaku bezinteresownej miłości Boga do człowieka, obudźmy w sobie żal za grzechy przeciwko przykazaniu miłości Boga i bliźniego. Przesłanie zawarte w słowach: „Miłość żąda ofiary” zobowiązuje. Miłość domaga się czynu! – podkreślił.

Po homilii rozpoczęła się adoracja krzyża, centralna część wielkopiątkowej liturgii. Krzyż wnieśli przed ołtarz katedry żołnierze Żandarmerii Wojskowej w asyście żołnierzy Batalionu Reprezentacyjnego Wojska Polskiego. Adorowali go najpierw biskup, kapłani, siostry zakonne i żołnierze, a następnie wszyscy zgromadzeni w świątyni wierni. Podczas adoracji Chór Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego wykonywał pieśni pasyjne.

Na zakończenie liturgii monstrancja z Najświętszym Sakramentem została w asyście wojskowej przeniesiona do Kaplicy Katyńskiej, w której znajduje się Grób Pański. W otoczeniu tabliczek z nazwiskami ofiar zbrodni katyńskiej, na posadzce została usypana z piasku prosta, żołnierska mogiła. Na niej spoczywa figura umęczonego Chrystusa. W centralnym miejscu na ołtarzu, pośród kwiatów, została umieszczona monstrancja z Najświętszym Sakramentem. Wartę przy Grobie Pańskim pełnią żołnierze Pułku Reprezentacyjnego oraz w sposób symboliczny zamordowani w Katyniu i innych miejscach na Wschodzie oficerowie Wojska Polskiego.

Wśród celebransów obecni byli kapelani Ordynariatu Polowego, m.in. ks. płk January Wątroba, wikariusz generalny biskupa polowego i ks. ppłk Mariusz Tołwiński, proboszcz katedry polowej, kapelani Ordynariatu Polowego.

Po zakończonej liturgii wierni przeszli pod kościół św. Anny, skąd o godzinie 20.00 wyruszyli w nabożeństwie Drogi Krzyżowej ulicami Warszawy. W tym nabożeństwie uczestniczyli m.in. żołnierze, funkcjonariusze Policji, Straży Pożarnej i studenci.

tekst i zdjęcie Krzysztof Stępkowski

Dołączona galeria zdjęć: Wielki Piątek w katedrze polowej

Zobacz więcej w galerii: Wielki Piątek w katedrze polowej
generuj pdf
go-up
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879737

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.