Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
19 kwietnia 2019
Bp Guzdek: w wielkopiątkowy wieczór trzeba pomyśleć o wymaganiach, pozostawionych przez Jezusa

W ciszy i zadumie złóżmy pocałunek miłości na świętym znaku naszej wiary. Niech on będzie pieczęcią potwierdzającą wierność Bogu i człowiekowi – zachęcał podczas Liturgii Męki Pańskiej biskup polowy Józef Guzdek. Żołnierze, funkcjonariusze, pracownicy wojska, kombatanci i harcerze wzięli udział w nabożeństwie w katedrze polowej, podczas którego adorowali krzyż wniesiony do katedry polowej w asyście żołnierzy Żandarmerii Wojskowej i Pułku Reprezentacyjnego. Po Komunii Najświętszy Sakrament został przeniesiony do Kaplicy Katyńskiej, gdzie został urządzony Grób Pański.

Opis Męki Pańskiej według Ewangelii św. Jana wykonali artyści Chóru Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego. Liturgia Męki Pańskiej była transmitowana przez Radio Maryja.

 

W homilii bp Guzdek podkreślał, w ewangelicznym opisie procesu i męki Chrystusa pojawia się wiele postaci, które nie pozostały obojętne na cierpienie Nauczyciela z Nazaretu. Współczucie i pomoc Skazańcowi okazała Weronika. Uczyniła niewielki, ale jakże znaczący gest. Zdobyła się na odwagę, przedarła się przez kordon żołnierzy oraz spory tłum gapiów, i chustą otarła Jego skrwawioną i spoconą twarz – powiedział. Przypomniał, że pomoc okazał Jezusowi także Szymon z Cyreny, który do pomocy został przymuszony „ale jego czyn miłosierdzia został utrwalony na kartach Ewangelii”. Dobro choć przymuszone, pozostało dobrem – powiedział. Przywołał także sceny spod krzyża i trwanie przy krzyżu niewiast oraz umiłowanego ucznia. Wprawdzie nie mogli nic zrobić, aby zatrzymać agonię Jezusa, ale ofiarowali swoją obecność powiedział.

 

Biskup Guzdek przypomniał, że w historii naszej Ojczyzny nasz naród doświadczał zdrady i opuszczenia. Wyroki zapadały w Berlinie i Moskwie; Teheranie, Jałcie i Poczdamie. Nasi rodacy zupełnie niewinni byli skazywani na śmierć tylko dlatego, że byli Polakami. Była Golgota Zachodu, którą streszczają takie słowa jak: Auschwitz, Birkenau, Majdanek i Treblinka; Dachau, Piaśnica, Palmiry i wiele innych miejsc kaźni, gdzie niemieccy oprawcy poniżali i wykonywali wyroki śmierci. Szczególnym okrucieństwem wykazali się niemieccy okupanci tłumiąc Powstanie Warszawskie. Zaledwie w ciągu trzech dni – od 5 do 7 sierpnia 1944, zamordowano około 50 tys. polskich mężczyzn, kobiet i dzieci – powiedział. Dodał, że w historii narodu krwawo zapisała się także Golgota Wschodu, „którą najpełniej opisują i wyrażają słowa: Sybir, stepy Kazachstanu, Katyń, Charków, Miednoje, Bykownia i wiele innych miejsc, gdzie oprawcy spod znaku czerwonej gwiazdy zamordowali setki tysięcy niewinnych Polaków”.

 

Ordynariusz Wojskowy podkreślił, że „nieodłącznym towarzyszem polskiego narodu, który przechodził przez ciemną dolinę poniżenia, niewoli i eksterminacji był Kościół”. W roku jubileuszu setnej rocznicy powołania Biskupstwa Polowego wspomnę o pięknej karcie, jaką zapisali kapelani Wojska Polskiego. Poszli w ślady Weroniki, Szymona z Cyreny, Maryi, Matki Jezusa i Jana Apostoła, którzy wprawdzie nie mogli odmienić losu skazanego na śmierć krzyżową Jezusa, ale towarzyszyli Mu w czasie drogi na Golgotę oraz w godzinie konania i śmierci – powiedział. Wymienił w tym kontekście bł. ks. kmdr. Władysława Miegonia, kapelana marynarki wojennej oraz bł. o. Michała Czartoryskiego, dominikanina, kapelana Powstania Warszawskiego, którzy nie pozostawili swoich żołnierzy, ale razem z nimi poszli do niewoli i na śmierć.

 

Zdaniem Biskupa Polowego „dźwiganie krzyża i wędrówka na współczesną Golgotę samotności i opuszczenia, prześladowań i cierpienia, poniżania ludzkiej godności a nawet niewinnej śmierci nadal trwa”. Nie brak współczesnych Judaszów, Herodów, Piłatów i Kajfaszów, którzy zdradzają Boga i człowieka, zadają rany, grzeszą obojętnością i znieczulicą. Mają też swoich naśladowców Weronika i Szymon z Cyreny, Maryja, Matka Jezusa i Jan, uczeń, którego Jezus miłował. To ludzie o prawym sumieniu i wrażliwym sercu. Zawsze gotowi podać pomocną dłoń, zaradzić potrzebom i ofiarować pomoc materialną. Nierzadko nie trzeba nic więcej, jak tylko ofiarować swoją obecność i czas spędzony przy łóżku chorego w domu rodzinnym lub hospicjum powiedział.

 

Ordynariusz Wojskowy zachęcał, aby w „wielkopiątkowy wieczór, podchodząc do krzyża, pomyśleć o wymaganiach, pozostawionych przez Jezusa”. W ciszy i zadumie złóżmy pocałunek miłości na świętym znaku naszej wiary. Niech on będzie pieczęcią potwierdzającą wierność Bogu i człowiekowi. Zawsze pamiętajmy o tym niezwykle ważnym pouczeniu Jezusa: „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie” zakończył bp Guzdek.

 

Po homilii rozpoczęła się adoracja krzyża, centralna część wielkopiątkowej liturgii. Krzyż wnieśli przed ołtarz katedry żołnierze Żandarmerii Wojskowej w asyście żołnierzy Batalionu Reprezentacyjnego Wojska Polskiego. Adorowali go najpierw biskup, kapłani, siostry zakonne i żołnierze, a następnie wszyscy zgromadzeni w świątyni wierni. Podczas adoracji Chór Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego wykonywał pieśni pasyjne.

 

Na zakończenie liturgii monstrancja z Najświętszym Sakramentem została w asyście wojskowej przeniesiona do Kaplicy Katyńskiej, w której znajduje się Grób Pański. W otoczeniu tabliczek z nazwiskami ofiar zbrodni katyńskiej, na posadzce została usypana z piasku prosta, żołnierska mogiła, na której spoczęła figura Chrystusa. W centralnym miejscu na ołtarzu, pośród kwiatów, została umieszczona monstrancja z Najświętszym Sakramentem. Wartę przy Grobie Pańskim zaciągnęli żołnierze Pułku Reprezentacyjnego oraz w sposób symboliczny zamordowani w Katyniu i innych miejscach na Wschodzie oficerowie Wojska Polskiego.

 

Wśród celebransów obecni byli kapelani Ordynariatu Polowego, m. in. ks. Jan Dohnalik, kanclerz Kurii Ordynariatu Polowego, ks. płk SG Zbigniew Kępa, notariusz Kurii Ordynariatu Polowego oraz ks. płk Mariusz Tołwiński, proboszcz katedry polowej.

 

Po zakończonej liturgii wierni przeszli pod kościół św. Anny, skąd o godzinie 20.00 wyruszyli w nabożeństwie Drogi Krzyżowej ulicami Warszawy. W tym nabożeństwie uczestniczyli m. in. żołnierze, funkcjonariusze Policji, Straży Pożarnej i studenci.

 

Krzysztof Stępkowski

fot. Dawid Lipiński

generuj pdf
go-up
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879737

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.