Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
20 lutego 2021
Ks. Alojzy Kowalkowski (1905-1986), kapelan Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii

Urodził się 16 września 1905 roku w Kartuzach na Kaszubach. Jego rodzicami byli Edmund Jan Kowalkowski i Waleria Pierzyńska. W domu rodzinnym pielęgnowano tradycje religijne i patriotyczne, które ukształtowały osobowość przyszłego kapłana. Pobierał naukę w domu albo w szkole elementarnej w Kartuzach. 17 września 1916 roku przyjął I Komunię Świętą.

Lata nauki w Wejherowie ks. Alojzy Kowalkowski tak wspomina: „Odzyskanie niepodległości oraz powrót na ziemię pomorską był dla nas przeżyciem niesamowitym. Każdy, kto czuł się Polakiem, wchłaniał w siebie głębokimi haustami wszystko, co pachniało Polską. Chciwie „pożeraliśmy” wszystko, co mówiło o ojczystym kraju. A bodaj najbardziej przemawiała swoją mocą polska pieśń., którą roznosiliśmy wszędzie, po całej okolicy. Chyba nigdy później ulice i pobliskie lasy podkalwaryjskiego grodu nie rozbrzmiewały tyle polskim śpiewem, co wówczas, kiedyśmy uczniaki w harcerskim ordynku  przemaszerowywali miasto wzdłuż i wszerz.”

Następnie uczył się w Collegium Leoninum w Wejherowie. Od 19 marca 1920 r. Alojzy jako harcerz należał do I Drużyny im. Stefana Czarnieckiego. Następnie w II Drużynie im. T. Kościuszki pełnił funkcję przybocznego. Potem z Klemensem Płonką, późniejszym kapłanem diecezji chełmińskiej założył w 1923 r. drużynę zuchów. Od 1922 roku została zmieniona nazwa szkoły wejherowskiej na Gimnazjum Klasyczne im.  Króla Jana III Sobieskiego. Egzamin dojrzałości Alojzy zdał 16 czerwca 1924 r. będąc zwolniony całkowicie z egzaminu ustnego. W tym samym roku 29 września wstąpił do Seminarium Duchownego w Pelplinie.

Obok nauki seminaryjnej pisał artykuły do różnych gazet. Od 1926 roku był stałym współpracownikiem czasopism „Pro Christo”' i „Słowo Pomorskie”. Opublikował wtedy 12 artykułów, a rok później 14. Publikował też artykuły w kilku innych gazetach: „Gazeta Kartuska”, „Przyjaciel Młodzieży”, „Przegląd Oświatowy”, „Przegląd Literacki”, „Mestwin” i „Strzecha”.

W czerwcu 1927 roku, kiedy przybyły prochy Juliusza Słowackiego tak pisał w „Domu Rodzinnym”, dodatku „Słowa Pomorskiego”: „Żałobni, smutni kroczymy za trumną....,bo oto przypominają się nam narodowe grzechy. Daną nam została polska Wolna, ten skarb, o któryś ty całą swoją mocą swego ducha walczył i cierpiał- a my, miast tworzyć Polskę Dnia Trzeciego gubiliśmy się i gubimy we wzajemnej rozterce i waśni, tej samej, która niegdyś nad Sekwany brzegach kazała Tobie' iść co dnia drogą rozpaczy odludną”, żałujemy róż, gdy płoną lasy, wśród nas dzieją się najokropniejsze świętokradztwa narodowe...”

Alojzy zbierał też materiały o historii Pomorza.

Święcenia kapłańskie przyjął w kaplicy Św. Barbary w Pelplinie 30 czerwca 1929 roku, z rąk biskupa sufragana Konstantyna Dominika, rektora Seminarium Duchownego w Pelplinie.

Zaczął pracę duszpasterską najpierw w Kaszczorku pod Toruniem u ks. Proboszcza Józefa Paszota, gdzie służył od 1 lipca 1929-31 stycznia 1931. W 1930 roku skierowano go na studia polonistyczne do Poznania. Tam też się przeniósł od lutego 1931 roku. Szczególnie interesował się historią literatury polskiej,gdzie wykłady prowadził prof. Roman Pollak, badacz i znawca literatury staropolskiej. To dzięki niemu zajął się literaturą baroku. Odnalazł też manuskrypt “Autobiografii Macieja Rywockiego” w Archiwum Pelplińskim. Opracował do niego wstęp historyczny i krytyczny a następnie ogłosił drukiem w “Archiwum Literackim” w 1962 roku.

W czasie studiów był kapelanem Bratniej Pomocy, organizacji studenckiego Uniwersytetu Poznańskiego. To on celebrował Mszę św. 13 listopada 1931 odprawianą za duszę studenta Uniwersytetu Wileńskiego, o którego zamordowanie zostali posądzeni Żydzi. We Mszy uczestniczyło ponad 5000 studentów razem z profesorami , także z Rektorem uniwersytetu prof. Janem Sajdakiem na czele. Należał też do Federacji Katolickiej Młodzieży Akademickiej “Pax Romana”. Jako jej delegat brał udział w kongresie we Fryburgu w Szwajcarii. Studia z tytułem magistra filozofii z zakresu filologii polskiej ukończył 19 czerwca 1934 roku, ukończywszy obronę pracy magisterskiej liczącej 360 stron. Znajduje się ona w Archiwum Pelplińskim.

Po powrocie do Pelplina biskup Okoniewski mianował go profesorem Collegium Marianum” Uczył języka polskiego i literatury polskiej w latach 1934-1936.Był zwolennikiem Narodowej demokracji, jak wielu Pomorzan. Śmiałymi artykułami  naraził się władzom sanacyjnym i nie mógł dalej uczyć w szkole. Biskup Okoniewski powierzył ks. Alojzemu wtedy parafię w Kiełpinach k. Działdowa.Od 1 lipca 1936-30 czerwca 1939 pełnił funkcje kuratusa. Publikował dalej ponad 50 różnych artykułów historycznych, recenzji, itp.

1 lipca 1939 roku ks. Kowalkowski otrzymał nominację na kapelana transatlantyku pasażerskiego ms. “Piłsudski”. Ks. Alojzy wypłynął na nim w rejs do Nowego Jorku. Po wyokrętowaniu w Newcastle 2 X 1939 ks. Kowalkowskiego przydzielono do parafii Św. Wawrzyńca. Sprawował opiekę nad polakami, pasażerami ms. “Piłsudskiego”, polskimi marynarzami z różnych statków oraz mieszkającymi w Newcastle, Hebburn, Wallsend, Jarrow, Sanderland I w pobliskich portach.

1 marca 1941 roku ks. Alojzy Kowalkowski został powołany do wojska jako kapelan Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii . Otrzymał polski stopień wojskowy kapitana, także brytyjski stopień majora. Służbę kapelana pełnił w różnych ośrodkach lotniczych, w obu szkołach pilotażu, Ośrodku Szkolenia Załóg Bombowych, Dywizjonie Budowy Lotnisk. W sierpniu 1942, w lutym 1943 pracował w Ośrodku Szkolenia Lotnikóww Bramcote(18 OUT - Operational Training Unit), a w maju i czerwcu 1944 – w ośrodku szkolenia personelu naziemnego brytyjskiej WAAF i polskiej Pomocniczej Lotniczej Służby Kobiet w Rercaz.

Kolejna posługa datowana jest na 2 grudnia 1944, kiedy to ks. Alojzy przeniesiony został na stanowisko kapelana na stację RAF Abington (10 OTU), gdzie szkolono polskich pilotów bombowców do zwalczania łodzi podwodnych. 25 IV 1944 przydzielono go do 5029 Dywizjonu Budowy Lotnisk, zaś 3 IX 1945 r. na stację RAF Gatwick k. Londynu. W dniach 1-3  X 1945 przebywał w Bazie Sił Powietrznych w Dunholme Lodge, aby następnie powrócić na miesiąc do 5029. Dywizjonu. 4 listopada 1945 ks. Kowalkowski otrzymał przydział na stację RAF Gatwick. Został też mianowany  na zastęcę szefa duszpasterstwa w Dowództwie Sił Powietrznych od lutego 1946- 30 IV 1947 roku.24 lutego 1947 został przydzielony do jednostki zbornej personelu na wyjazd do Polski.

W czasie pełnienia swej służby kapelana WP otrzymał odznaczenia: War Medal, Defence Medal, Medal Lotniczy-dwukrotnie. Podczas swego pobytu w Anglii ks. Alojzy Kowalkowski prowadził badania naukowe na temat dziejów polskiej literatury emigracyjnej w Wielkiej Brytanii, dziejów duszpasterstwa Polskich Sił Powietrznych na Zachodzie oraz pisywał do różnych czasopism wychodzących w Anglii, m.in. “Jestem Polakiem”.
W Londynie w 1945 roku wydał broszurę “ Sto pięćdziesiąt lat myśli polskiej na Pomorzu,” wymierzoną przeciw propagandzie pewnej części społeczeństwa emigracyjnego w Wielkiej Brytanii. Napisał też ”Duszpasterstwo Polskich Sił  Powietrznych we Francji i Wielkiej Brytanii w latach 1939-1945”.

Sam tak pisał o swej pracy w Wielkiej Brytanii: ”W czasie pobytu w Wielkiej Brytanii pracowałem w Bodleian Library, Oxford, w British Museum London, zbierając materiałydo dziejów emigracji w Wielkiej Brytanii w wieku XIX. Równocześnie przygotowywałem historię piśmiennictwa kaszuskiego od Mrongowiusza do Majkowskiego. Wreszcie z niedrukowanych dotąd rękopisów, znajdujących się w Muzeum Brytyjskim, zebrałem materiały do wczesnych dziejów klasztoru kartuskiego i żukowskiego na Pomorzu.” Do Polski powrócił 18 maja 1947 roku.  Od szefa wojskowego duszpasterstwa wojskowego ks. Antoniego Miodońskiego otrzymał następującą opinię: ”Kapłan poważny, gorliwy , pracowity. Gorący patriota, chociaż nie lubiący patriotyzmu na pokaz i paradę. Kaznodzieja inteligentny i rzeczowy, w pracy codziennej ofiarny i dokładny. Wobec przełożonych lojalny, lecz z godnością i stanowczo broniący poglądów, które uważa za słuszne. W żołnierzu szuka wartości moralnych i stara się je wydobywać i ugruntować. Lubi pracę naukową, zwłaszcza historyczną i poświęca studiom każdą wolną chwilę. W Anglii wydał broszurę pt.” Sto pięćdziesiąt  lat myśli polskiej na Pomorzu” i przygotował materiały do ‘Dziejów emigracji polskiej w Anglii w wieku XIX.’ Opracował także “Historię Duszpasterstwa Polskich Sił Powietrznych  1939-1946”. Wiele zasług położył około uporządkowania spraw metrykalnych Lotnictwa jako zastępca Szefa  Duszpasterstwa S.P. Szanowany przez lotników zaprawdomówność i prostolinijność w postępowaniu.  Nadaje się na profesora gimnazjum. Ogólna ocena: wybitny kapelan.”

W Polsce w diecezji chełmińskiej pracował jako duszpasterz w Linii w pow. wejherowskim.

Od 1 IX 1947 rozpoczął pracę w Prywatnym Gimnazjum I Liceum Stolicy Biskupiej Collegium Marianum w Pelplinie, gdzie do 31 VIII 1951 r. był wychowawcą i nauczycielem języka polskiego i angielskiego. Mówił też w językach niemieckim - biegle, francuskim -średnio i we włoskim. W Seminarium Pelplińskim wykładał też w późniejszych latach bibliotekarstwo. Kustoszem Biblioteki seminaryjnej był do końca życia. Przyczynił się do sprowadzenia Biblii Gutenberga w 1959 r. do Pelplina.Ostani artykuł “Jak stara wyblakła fotografia” opublikował w 1983 r. w numerze 12. W całości, jak ustalił ks. H. Mrossa, ks. Alojzy Kowalkowski opublikował 205 artykułów prasowych.

Posiadał też zdolności plastyczne I był pasjonatem fotografii. Kiedy w 1979 roku ks. Kowalkowski obchodził 50-lecie kapłaństwa, mowę z tej okazji przygotował ks. Henryk Mross: ”Ksiądz Alojzy franciszek Kowalkowski  działając wśród zmiennych kolei życia, zachował zawsze odwagę przekonań. Uczynność jego w posługach kapłańskich trwać będzie we wdzięcznej pamięci tych, którzy Go znają. Pragnął zawsze służyć polskiej sprawie słowem i piórem, co wypływa z Jego postawy wiernego Syna swej Ojczyzny.Przed 50 laty stanął na wezwanie Pana jako pracownik w winnicy Pańskiej. Spalał swe życie dla najszczytniejszej idei, bo w służbie samego Boga. Życzyć należy Czcigodnemu Księdzu Jubilatowi, by za wszystkie swe prace i kapłańskie trudy, znoje, ofiary i cierpienia, opływał w sędziwym wieku w wesele ducha i błogosławieństwo boże. Ad multus annos. Wdzięczny uczeń ks. Henryk Mross”.

23 czerwca 1984 roku ks. bp. Marian Przykucki w 55 rocznicę kapłaństwa mianował ks. Alojzego Kowalkowskiego kanonikiem honorowym Kapituły Katedralnej w Pelplinie. Ks. Biskup chełmiński w tekście nominacji nadanej ks. Kowalkowskiemu godności wyraził szczerą wdzięczność za wykonywaną pracę w bibliotece seminaryjnej mimo gorszego już stanu zdrowia.

Ksiądz Alojzy Kowalkowski zmarł w 81 roku życia, 57 roku kapłaństwa 14 marca 1986 roku w swym mieszkaniu w Pelplinie. Został pochowany w rodzinnych Kartuzach w grobowcu obok rodziców. W pamięci ludzi i kapłanów pozostał jako wielki humanista, człowiek wielkiej kultury, któremu na sercu leżały bardzo sprawy Kościoła i Ojczyzny.

Korzystałam z książki pt:”Pomorzanie znani i nieznani 2" wydanej Pruszcz Gdański 2019, redaktor Andrzej Chludziński oraz z artykułu Krzysztofa Kowalkowskiego " Ksiądz Alojzy F. Kowalkowski, historyk, polonista, bibliofil, kapelan RAF"

Maria Etmańska

generuj pdf
go-up
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879737

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.