Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
21 grudnia 2020
Kazanie Biskupa Polowego Józefa Guzdka wygłoszone w katedrze polowej podczas Mszy św. online w intencji poległych podczas misji wojskowych poza granicami państwa

Gdy Maryja dowiedziała się, że Jej krewna potrzebuje pomocy, nie odkładała wizyty na później. Jak zapisał św. Łukasz Ewangelista, „wybrała się i poszła z pośpiechem”, bez zbędnej zwłoki, do domu Zachariasza i Elżbiety.

Podobnie, kiedy na weselu w Kanie Galilejskiej dostrzegła zakłopotanie nowożeńców, natychmiast pospieszyła z pomocą. Nalegała na swego Syna, aby zaradził tej biedzie i przynaglała sługi weselne, aby wykonali wszystko, bez zbędnych pytań, bez ociągania się.

Szanowni Generałowie, Oficerowie i Żołnierze,    
Nade wszystko drogie Rodziny Żołnierzy poległych podczas misji wojskowych poza granicami państwa,
21 grudnia 2011 roku w powietrzu było już czuć święta. Zapewne wszyscy myślami byli w rodzinnych domach. Żołnierze, jeden drugiemu, pokazywali fotografie swojej żony lub dziewczyny oraz dzieci. Tęsknili. I trudno się temu dziwić. Święta Bożego Narodzenia w polskiej tradycji przeżywane są w gronie najbliższych. Są życzenia, łamanie się opłatkiem, wspólna modlitwa i uroczysta kolacja. A potem udajemy się na pasterkę.

Ten dzień dla polskich żołnierzy był kolejnym w wykonywaniu powierzonej im misji. Tym razem udali się w konwoju do afgańskiej wioski, aby nieść pomoc miejscowej ludności. Zaplanowali także kolejne akcje. W ramach odbudowy prowincji zamierzali wyremontować dach lokalnej szkoły.  Po wykonaniu zadań powracali do bazy. Odjechali zaledwie kilkadziesiąt metrów, gdy pod jednym z 6 pojazdów wojskowych doszło do eksplozji miny-pułapki. Zginęło wówczas pięciu żołnierzy z 20. Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej.

Pamięć o tym dramacie jest wciąż żywa. Po uroczystym pożegnaniu poległych towarzyszy broni, ich ciała zostały przetransportowane do Ojczyzny. 24 grudnia 2011 roku, w Wigilię świąt Bożego Narodzenia, odbyły się pogrzeby w ich rodzinnych miejscowościach. Trudno sobie nawet wyobrazić, jaki ból przeżywały żony, dzieci, rodzice i znajomi poległych żołnierzy. Po latach koledzy wspominają, że była to najsmutniejsza wigilia w ich życiu. Zasiedli przy wigilijnym stole w Ghazni patrząc na pięć pustych krzeseł. Kiedy odmawiali modlitwę Ojcze nasz… i te słowa odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom, zapewne nie mogli zrozumieć, dlaczego mieszkańcy afgańskiej wioski, którym nieśli pomoc, nie ostrzegli ich o planowanym zamachu.  

Takich dramatów, zapisanych na kartach najnowszej historii polskiego wojska, jest wiele. Od 1953 roku, ponad 115 tysięcy naszych żołnierzy uczestniczyło w 92 różnych misjach poza granicami państwa. Z tego 121 poległo w czasie służby. Dziś pamiętamy o każdym z nich i o ich rodzinach.

Drogie Rodziny poległych Żołnierzy,
Siostry i Bracia.
Liczby niewiele mówią. Z każdą śmiercią – bez względu na wykonywaną służbę lub pracę – wiążą się ból i poczucie niepowetowanej straty najbliższej osoby.

Dlatego w tej trudnej sytuacji spotkanie z Maryją, nasza przewodniczką na drogach wiary, jest niezwykle ważne. Ona przypomina nam, że życie ma sens, jeśli jest służbą Bogu i bliźnim. Życie nabiera sensu przez służbę drugiemu człowiekowi: w małżeństwie i rodzinie, realizowanie zadań w wojsku i innych służbach mundurowych, pracę w służbie zdrowia i wypełnianie posługi duchownego lub też każdej innej profesji.

Znaczenie służby w sposób szczególny rozumieją żołnierze, ale także ich najbliżsi. Kiedy uczestniczą w uroczystej przysiędze wojskowej wówczas są świadkami niezwykłej deklaracji: „za sprawę mojej Ojczyzny, w potrzebie krwi własnej ani życia nie szczędzić”. Rodziny wojskowe muszą liczyć się nie tylko z rozłąką, ale także i z tym najgorszym, że najbliższa osoba już nigdy nie powróci do rodzinnego domu. W pewien sposób także i rodziny wojskowe uczestniczą wypełnianiu tej, wojskowej przysięgi.

W Dniu Pamięci o Poległych i Zmarłych w Misjach i Operacjach Wojskowych poza Granicami Państwa miłością i modlitwą obejmujemy nade wszystko poległych żołnierzy i ich rodziny. W tym bardzo trudnym czasie solidaryzujemy się ze wszystkimi rodzinami, które opłakują śmierć swoich bliskich.

Obyśmy wszyscy ponownie odkryli, że służba Bogu i bliźnim nadaje ostateczny sens naszemu życiu. Zaś Bóg jest źródłem najgłębszych motywacji do służby pełnej poświęcenia. Obyśmy zdali egzamin z odpowiedzialności i miłości bliźniego.

bp Józef Guzdek
Biskup Polowy Wojska Polskiego

generuj pdf
go-up
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879737

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.