Ordynariat Polowy

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
25 grudnia 2019
WIARA I WIARYGODNOŚĆ. Kazanie Biskupa Polowego Józefa Guzdka wygłoszone podczas Pasterki w katedrze polowej WP
Sama deklaracja o przynależności do Chrystusa nie wystarczy! Niech ona będzie codziennie potwierdzana czynami godnymi chrześcijanina - powiedział Biskup Polowy Józef Guzdek

Można patrzeć i nie widzieć. Można słuchać i nie słyszeć. Przed dwoma tysiącami lat w Betlejem, miało miejsce niezwykłe wydarzenie. Nocą wśród pasterzy, którzy czuwali i strzegli swojej trzody, pojawił się anioł Pański, który oznajmił im niezwykłą nowinę: „Dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie”.

Temu wydarzeniu towarzyszyły światłość i śpiew aniołów, które wielbiły Boga słowami: „Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania”.

Niezwykłe zjawisko, jasno świecącą gwiazdę nad Betlejem, dostrzegli także Mędrcy z odległych krain.

Pasterze i Mędrcy natychmiast zareagowali na to, co zobaczyli i usłyszeli. Ci pierwsi pobiegli do betlejemskiej groty, pokłonili się Jezusowi i złożyli Mu skromne dary serca. Z daleka przybyli także Mędrcy, którzy ofiarowali Nowonarodzonemu złoto, kadzidło i mirrę.

Tymczasem w pobliskiej Jerozolimie władca i jego słudzy oraz żołnierze, choć mieli uszy – to jednak nic nie słyszeli. Mieli oczy, patrzyli – ale nic nie widzieli. Pozostali obojętni na cud przychodzącej na świat Miłości.

Siostry i Bracia.
Można patrzeć i nie widzieć. Można słuchać i nie słyszeć. Można zachwycać się przesłaniem płynącym z betlejemskiej groty. Można się wzruszyć przy wigilijnym stole łamiąc się opłatkiem, pochylając się nad betlejemską szopką, słuchając przepięknych polskich kolęd. Jednak w okresie świąt Bożego Narodzenia nie wystarczy zdobyć się na czułe słowa i gesty. Nawet nie wystarczy być wierzącym. Trzeba być wiarygodnym! I nie może to być wiarygodność sezonowa. Chrystus stawia swoim wyznawcom wysokie wymagania. Mamy być solą ziemi i światłem dla świata.

Mahatma Gandhi, studiując w Anglii, poznał naukę Jezusa, zachwycił się nią, szczególnie przesłaniem zawartym w kazaniu na Górze Błogosławieństw. Bliska mu była ewangeliczna zasada, że zło należy dobrem zwyciężać. Prowadząc swój naród do wyzwolenia, odrzucił przemoc i rozlew krwi. Jednak ten wielki ojciec Indii nie stał się uczniem Jezusa. Powód? – Poznani przez niego chrześcijanie nie byli wiarygodni. Ich słowa zbyt często rozmijały się z czynami a nawet podważały ich wiarygodność.

W życiu społecznym chrześcijan dominowała starotestamentalna zasada: „Oko za oko i ząb za ząb”. Brakowało zdolności do przebaczenia i pojednania. Bywało w historii, że chrześcijanie nie potrafili być powodem zdumienia dla świata. Jakby zapomnieli o przestrodze danej nam przez Jezusa: „Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?”.

Siostry i Bracia.
Żyją obok nas ludzie, którym bliski jest jedynie katolicyzm kulturowy. Jest to chrześcijaństwo bez Chrystusa. Jednak uczestniczą oni w kultywowaniu chrześcijańskich zwyczajów: w wigilijny wieczór zasiadają wspólnie do stołu i przełamują się opłatkiem, śpiewają kolędy, zdobią choinkę, prowadzą dzieci do kościołów, aby pokazać im szopkę… Czy patrząc na nas, na nasze życie, przyjmą z wiarą przesłanie z betlejemskiej groty? A może pozostaną na tym samym poziomie lub całkowicie porzucą ewangeliczne wartości zgorszeni chrześcijaństwem obłudnym, na pokaz, do kamery, z myślą o doraźnym zysku. Postąpią podobnie jak Jezus, który oddalił się, gdy jego rodacy chcieli obwołać Go swoim królem. Bóg ucieka z miejsc i od ludzi, którzy chcą Go wykorzystać do osiągnięcia własnych, przyziemnych celów.

Krzyżują się nasze drogi z tymi, którzy deklarują się jako niewierzący. Czy nasza wiara i wynikające z niej czyny będą powodem ich zdumienia, które prowadzi do nawrócenia, przyjęcia Chrystusa i przemiany życia? Po owocach nas poznają, wszak „wiara bez uczynków jest martwa”.

Żyją także obok nas ludzie głęboko wierzący. Ci, których wiara nas zdumiewa. Żyją chrześcijanie, których wiara potwierdzana jest dobrymi i szlachetnymi czynami. Oni nie żałują i nie skąpią czasu na spotkanie z Bogiem w Słowie i Eucharystii. A dziś adorują przychodzącego Boga w Jezusie Chrystusie, w betlejemskiej grocie. Dołączmy do nich!

W tę wyjątkową noc życzmy sobie nawzajem, abyśmy byli ludźmi głębokiej i żywej wiary. I bądźmy wiarygodni!

Sama deklaracja o przynależności do Chrystusa nie wystarczy! Niech ona będzie codziennie potwierdzana czynami godnymi chrześcijanina.

Niech nam w tym nowonarodzony Jezus błogosławi!

bp Józef Guzdek
Biskup Polowy Wojska Polskiego

generuj pdf
go-up
Kontakt

Ordynariat Polowy
Tokarzewskiego-Karaszewicza 4
00-911 Warszawa
tel. 261873193
fax. 261879737

    
  • BIP
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.