Wtorek, 17 październik 2017 r.
Antonii, Ignacego, Wiktora
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Powierzcie Bogu wszystkie wasze zmartwienia, a On zatroszczy się o was.

Św. Piotr Apostoł
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
kwiecień
2017-04-14
Kazanie Biskupa Polowego WP Józefa Guzdka wygłoszone w Wielki Piątek w katedrze polowej

Drodzy Bracia i Siostry, uczestnicy wielkopiątkowej liturgii w katedrze polowej Wojska Polskiego.
Umiłowani w Chrystusie Panu, którzy łączycie się z nami za pośrednictwem „Radia Maryja”, zarówno w kraju, jak  i poza jego granicami.
Żołnierze i funkcjonariusze pełniący służbę w trosce o bezpieczeństwo naszego kraju.
W sposób szczególny obejmuję miłością i modlitwą chorych i cierpiących, ludzi w podeszłym wieku, samotnych i opuszczonych, osadzonych w aresztach śledczych i więzieniach.

Opis ostatnich dni życia Jezusa, Jego męki i śmierci na krzyżu należy odczytać w kontekście całej Ewangelii. Wydarzenia Wielkiego Piątku są zbawczym dopełnieniem ziemskiej misji Jezusa.

 Całe Jego nauczanie było ukazywaniem granicy pomiędzy dobrem i złem, apelem o zachowanie  zasad Dekalogu oraz objaśnianiem przykazania miłości Boga i bliźniego. Jezus uczył jak należy żyć, aby osiągnąć życie wieczne. Mówiąc o sobie: „Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem”, w przypowieściach odsłaniał prawdę o nieograniczonej miłości Boga do człowieka. Pragnął, aby wszyscy uwierzyli, że troską Boga jest człowiek! Im bardziej zagubiony i zniewolony grzechem, tym więcej należy podjąć starań, aby się przy nim zatrzymać, spojrzeć na niego z miłością, podać mu rękę, aby powstał z upadku. „W niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia” (Łk 15,7).

Naśladując Jezusa należy z pełnym zaangażowaniem ratować sponiewieraną godność każdego człowieka, wszak został on stworzony „na obraz i podobieństwo Boże”. Jezus  przyszedł na ziemię, aby ocalić to, co zginęło, „nie dołamał trzciny nadłamanej i nie dogasił knotka o nikłym płomyku”. Podjął nocną rozmowę z poszukującym prawdy Nikodemem. Ocalił od niechybnej śmierci cudzołożną kobietę, kierując w stronę oskarżających ją  jedno zdanie: „Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień” (J 8,7). A ocalonej powiedział: „Idź i nie grzesz więcej!”. Jezus z miłością spojrzał na Zacheusza, a ten poruszony łaską zaprosił Go do swojego domu i całkowicie odmienił swoje życie. W godzinie konania na krzyżu Syn Boży okazał miłosierdzie dobremu łotrowi. Wystarczyła jego prośba o miłosierdzie i natychmiast usłyszał zapewnienie: „Jeszcze dziś będziesz ze Mną w raju”, choć na zadośćuczynienie i naprawienie wyrządzonych krzywd nie było już czasu. Dobry łotr to pierwszy święty Kościoła, który narodził się z przebitego boku Chrystusa.

Bracia i Siostry.
Zanim podejdziemy w ciszy i zadumie do krzyża, aby złożyć na nim pocałunek miłości, rozważmy w swoim sercu kilka pytań:
- Dlaczego Ten, który przeszedł przez życie dobrze czyniąc, został osądzony przez prominentnych duchownych Starego Prawa?
- Dlaczego Sanhedryn wykorzystał władzę świecką, aby Niewinny został skazany na karę śmierć?
- Dlaczego przedstawiciele najwyższej żydowskiej instytucji religijnej i sądowniczej, nie zawahali się pójść do Piłata – przedstawiciela okupacyjnej, rzymskiej władzy, byle tylko osiągnąć zamierzony cel?
- Co się stało, że lud, który chętnie słuchał nauki Jezusa i podziwiał Jego cuda, w sposób na wskroś demokratyczny, zażądał uwolnienia Barabasza a domagał się skazania Jezusa na śmierć przez ukrzyżowanie?

Ówcześni przywódcy religijni nie chcieli budować królestwa Bożego razem z Tym, którego Ojciec posłał na ziemię. Nie chcieli odrzucić starotestamentalnej zasady „oko za oko, ząb za ząb”, by przyjąć ewangeliczne prawo miłości. Byli pewni, że budują królestwo dla Boga, ale niestety budowali go bez Boga, a nawet wbrew Bogu. W Jezusie, wokół którego gromadziły się coraz większe tłumy, widzieli groźnego konkurenta. Świadomi zagrożenia własnej pozycji nie zawahali się posłużyć fałszywymi świadkami, byle osiągnąć zamierzony cel.

Wielu zauroczonych nauką i czynami Jezusa doświadczyło rozczarowania. Po cudownym rozmnożeniu chleba, chcieli obwołać Go swoim królem, ale On oddalił się potajemnie. Syn Boży wielokrotnie uciekał przed tymi, którzy chcieli Go wykorzystać do osiągnięcia własnych celów. Owszem, w ostatnich chwilach ziemskiego życia Jezus wyznał przed Piłatem, że jest królem, ale powiedział wprost: „Królestwo moje nie jest z tego świata” (J 18,36). I zaraz dodał: „Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie” (J 18,37).

Dziś do adoracji krzyża i złożenia pocałunku miłości na tym świętym znaku zaproszeni są wszyscy ludzie…

Duchowni, którzy  budując cokolwiek dla Boga, budują razem z Bogiem i według Jego zamysłu. Biskupi, księża i osoby konsekrowane, którzy mówiąc o grzechu i przypominając wymagania Ewangelii,  jednocześnie przekonują słowem i czynem, że Bóg nigdy nie męczy się przebaczaniem. I pamiętają o tym, że królestwo Jezusa nie jest z tego świata.

Żołnierze Wojska Polskiego, funkcjonariusze Policji i innych służb mundurowych, którzy ofiarnie służą sprawie pokoju i bezpieczeństwa, gotowi nawet oddać swoje życie, a jednocześnie potrafią w chwilach próby – podobnie jak Jezus – „dać świadectwo prawdzie” (J 18,37). Nie pozostają bierni, gdy poniżana jest ich godność. Poczucie odpowiedzialności, honor i prawe sumienie nie pozwalają im milczeć.

W godzinach sądu i oskarżania  Jezusa milczał długo, ale do czasu! Gdy Jego godność została naruszona przez to, że jeden ze sług arcykapłana „spoliczkował” Go, wówczas  oświadczył: „Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?” (J 18,23).

Krzyż Chrystusa ucałuje dzisiaj  wielu szlachetnych ludzi, którzy na co dzień  dostrzegają w drugim bliźniego, a w bliźnim dobro – nawet jeśli jest ono nikłych rozmiarów. Potrafią odróżnić grzech od grzesznika. Zawsze potępiają i odrzucają zło, ale nigdy człowieka, który je czyni. W każdej sytuacji spieszą z pomocą potrzebującym w myśl ewangelicznej zasady: „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie” (Mt 7,12).

Podejdą ci, którzy naśladując Weronikę i Szymona z Cyreny starają się ulżyć chorym i cierpiącym w domach rodzinnych, szpitalach i hospicjach. I wielu, wielu innych, którzy właściwie rozumieją królestwo Boże i królowanie Chrystusa, które nie ma nic wspólnego z władzą ziemską, ale jest troską Boga o człowieka.

Troską Boga jest każdy człowiek – jego życie doczesne, zbawienie i zmartwychwstanie. A siłą królestwa Jezusa jest miłość. Podejdźcie więc wszyscy, którzy czujecie się słabi, którzy czujecie się niegodni, którym trudno jest przebaczyć… Podejdźcie wszyscy, którzy roztrwoniliście dary Boże, którzy zdradziliście Jezusową miłość, którzy zapomnieliście o Jego miłosierdziu. Podejdźcie samotni, chorzy i cierpiący.… To na Was Jezus czeka dziś najbardziej! To dla Was Jego męka i śmierć. To dla Was nadzieja Jego zmartwychwstania! Amen.

bp Józef Guzdek
Biskup Polowy Wojska Polskiego

ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 17/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;