Piątek, 26 maj 2017 r.
Eweliny, Jana, Pawła
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Bogactwo wprowadza zawsze zmartwienie o jutro. Kto szuka prawdy, kto jest posłuszny prawu miłości, ten nie może się martwić o jutro.

Gandhi
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
Polecamy
2009-07-28
Duszpasterstwo wojskowe w świetle dokumentów archiwalnych aparatu polityczno - wychowawczego w latach 1943 - 1990

- " W czasie mojej duszpasterskiej posługi więziennej przygotowałem na karę śmierci blisko sześćdziesięciu więźniów. To był za każdym razem wstrząs duchowy. Z jednej strony zdumienie wobec łaski Bożej i niekiedy bohaterstwa skazańców politycznych, z drugiej współczucie. a zarazem gniew połączony z bezradnością wobec oczywistej niesprawiedliwości"- pisał ks. Henryk Lewandowski, kapelan więzienny w latach 1945 - 1956.

To fragment wspomnień kapelana, który mimo przeszkód stwarzanych przez władze stalinowskie nie opuścił tych, którzy wpatrując się w krzyż Chrystusa odchodzili, mordowani w ubeckich katowniach. Kapelan więzienny pozostał wierny swojemu powołaniu mimo szykan. To tylko jeden z dokumentów zamieszczonych w najnowszej pracy ks. płk. Marka Wesołowskiego, wydanej m.in. staraniem Bractwa Świętokrzyskiego, pt." Duszpasterstwo wojskowe w świetle dokumentów archiwalnych aparatu polityczno - wychowawczego w latach 1943 - 1990".

Dziś, gdy podejmowane są przez niedawnych prześladowców Kościoła próby podważania prawnych racji obecności duszpasterstwa wojskowego wśród żołnierzy, lektura tych dokumentów daje wiele do myślenia ludziom dobrej woli otwartym na prawdę. Odsłania bowiem ukryte mechanizmy władzy totalitarnej i rzeczywiste intencje władz wojskowych i partyjnych wobec Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce w okresie 1943-1990. Tym bardziej pouczająca to lektura i swego rodzaju memento na przyszłość, że każda władza o apetytach totalitarnych posługuje się podobnymi, (zręcznie kamuflowanymi) metodami. Stąd staranność w gromadzeniu i upowszechnianiu tego rodzaju dokumentacji jest nie tylko moralnym zobowiązaniem pamięci wobec ofiar tych represji, ale i przestrogą dla lekceważących dokumenty przeszłości.

"- Jest to grupa fanatyków religijnych, do których nie przemawiają żadne argumenty.. Grupa ta w ogóle nie angażowała się w dyskusje światopoglądowe - względnie w wypowiedziach stanowczo stała na pozycjach wiary, interesów Kościoła i jego hierarchii" - tak o wiernych Bogu i lojalnych wobec Kościoła przyszłych kapłanach, klerykach - żołnierzach meldował gen. Jaruzelski gen. Spychalskiemu.

Wciąż te, zdawałoby się, przebrzmiałe tony propagandy, ta "zdradziecka struna, która melodyję zmąca" ( koncert Jankiela), da się słyszeć w sposobie pisania o kościele w "wolnych" mediach. Czy tzw. dziennikarze niezależnej i wolnej prasy zajęli się głębiej choćby tematem jednostek kleryckich, w których działy się rzeczy haniebne. Materiały źródłowe są dostępne. Czyżby brakowało woli i odwagi, nie wspominając o służbie prawdzie, warunku wiarygodności dziennikarza? Do jednostek kleryckich trafiali, niczym prawdziwi przestępcy ( miały status jednostek karnych w wojsku) klerycy, w akcie zemsty za niezłomność biskupów diecezji, z których pochodzili. Wydawałoby się , że po filmie "Popiełuszko", etatowi obrońcy wolności słowa zaczną drążyć temat tak " sensacyjny", jak choćby pokazane w filmie realia jednostki kleryckiej w Bartoszycach. Zwłaszcza że żyją jeszcze świadkowie wydarzeń zarówno po stronie ofiar tych represji ( są wśród nich księża kapelani obecnie służący w wojsku ) jak i byli oficerowie polityczni, kadra tych jednostek. Myślę, że niektórzy zechcieliby zdjąć w akacie ekspiacji z sumienia ciężar przeszłości i zadośćuczynić ofiarom choćby powiedzeniem bolesnej prawdy. Jak choćby jeden z oficerów, który odszukał po latach księdza, swojego podwładnego z jednostki kleryckiej, tylko po to, by podziękować mu za wytrwanie w powołaniu kapłańskim. W pracy księdza Wesołowskiego dokumenty nie pozostawiają wątpliwości co do rzeczywistych intencji władzy państwowej wobec Kościoła katolickiego. Niszczonego zarówno od środka ( monstrualna agentura w szeregach wojska ) jak i jego substancji materialnej. Pisma skierowane przez gen. Jaruzelskiego do głównego kwatermistrza polecają m.in. adaptację obiektów sakralnych na magazyny( kaplica szpitalna w Krakowie, Chełm Lubelski, Hrubieszów, Kazuń, Rembertów, Toruń).

Adaptacje maja być nieodwracalne - polecał generał.

Historia , tak jak Ewangelia, nigdy nie jest zamkniętą księgą.

Elżbieta Szmigielska - Jezierska
ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 09/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;