Piątek, 22 wrzesień 2017 r.
Maury, Milany, Tomasza
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Szansa nie przychodzi do tych, którzy czekają. Jest chwytana przez tych, którzy atakują.

Gen. Douglas MacArthur
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
Polecamy
2017-07-27
„Dunkierka” – obraz nadziei ocalenia

II wojna światowa nieprzerwanie inspiruje twórców filmowych. Tym razem jedno z najbardziej słynnych jej wydarzeń – ewakuację wojsk z Dunkierki – sfilmował Christopher Nolan, reżyser m.in. „Incepcji” czy serii o Batmanie.

Akcja w Dunkierce miała miejsce od 26 maja do 4 czerwca 1940 r. Wtedy z Francji przewieziono i tym samym uratowano ponad 300 tys. żołnierzy. Zaangażowano do tego łodzie stojące w porcie należące m.in. do rybaków. Film pokazuje tragedię i cierpienie żołnierzy czekających na wybrzeżu w Dunkierce. Otoczeni przez wroga zdawali sobie sprawę, że ich życie wisi na włosku. Jak tylko pojawiał się statek mający ich zabrać, spadały bomby i go zatapiały. Ginęli kolejni ludzie, a wszystkim towarzyszył strach. Winston Churchill tak się wypowiedział o akcji w Dunkierce: „Musimy bardzo uważać, aby nie przypisywać tej ewakuacji miana zwycięstwa. Wojen nie wygrywa się dzięki ewakuacjom. Lecz w tym ocaleniu było jednak zwycięstwo, które należy uznać”. Polegało ono na ocaleniu życia wielu ludzi. Ci, którzy płynęli im na pomoc, również się narażali. W filmie przykładem jest pan Dawson, który wyruszył swoją łodzią wraz z synem i pomocnikiem, żeby pomóc w ewakuacji żołnierzy. Jest on najbardziej charakterystyczną postacią filmu, poznajemy jakiś skrawek jego historii, czego nie można powiedzieć o innych bohaterach. Nolan ogranicza rozwój epicki akcji, nie rozwija portretów postaci, dialogi sprowadza do minimum.

Film to przede wszystkim obraz i muzyka, którą stworzył Hans Zimmer, jeden z najsłynniejszych kompozytorów filmowych (twórca soundtracków m.in. do „Gladiatora” czy „Piratów z Karaibów”). W „Dunkierce” to ona buduje napięcie, odmierza czas, tworzy emocje widza i sprawia, że od początku przeżywamy wraz z żołnierzami stres oczekiwania na ocalenie, wypełniony nadzieją na cud. Dopełnia ją scenografia, która jest niezwykle realistyczna. Na jej potrzebny odnowiono nawet kilka prawdziwych okrętów wojennych, które rzeczywiście uczestniczyły w ewakuacji.

Film jest bardzo dopracowany, mocny, nierozbudowany na siłę, ale pokazujący zło wojny i cierpienie żołnierzy, którzy przecież, wsiadając na łodzie, w pełnej świadomości uciekli z pola walki. Mimo to przez cały film z niecierpliwością trzymamy kciuki, żeby wreszcie udało się im zrealizować tę tlącą się nadzieję na uratowanie życia.
Jowita Rusiecka


ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 15/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;