Piątek, 26 maj 2017 r.
Eweliny, Jana, Pawła
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Bogactwo wprowadza zawsze zmartwienie o jutro. Kto szuka prawdy, kto jest posłuszny prawu miłości, ten nie może się martwić o jutro.

Gandhi
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
Polecamy
2017-04-03
Święty, bo Boży projekt „Życie”(w 12. rocznicę śmierci Jana Pawła II) [Elżbieta Szmigielska-Jezierska]

Profesor Lejeune i uśmiech „Muminka”
Ich uśmiech rozpromienia świat. Pan Bóg obdarzył ich takim potencjałem czułości i serdeczności, których deficyt oziębia dziś dotkliwie relacje na wielkomiejskich ulicach… Idę Podwalem na Starym Mieście w Warszawie i nagle słyszę, jak ktoś biegnie. Odwracam się i widzę nieco zziajanego, ale uśmiechniętego od ucha do ucha młodzieńca z zespołem Downa. Chwyta moją dłoń: - Chciałem Panią pocałować w rękę - słyszę. I jak tu się nie uśmiechnąć równie serdecznie?

Jeśli człowiek nie przyjmie z pokorą Bożego projektu „Życie” – zginie. I bynajmniej nie chodzi tu wyłącznie o śmierć biologiczną, która jest nieuchronna. Śmierć w sensie biblijnym to nieodwołalny wyrok - wieczne odłączenie od źródła szczęścia - Pana Boga czyli wieczne potępienie. Dziś w Polsce, ojczyźnie Jana Pawła II, apostoła świętości życia, czarna parasolka staje się złowieszczym symbolem tego nieszczęścia. Dzięki naszym wielkim Pasterzom – prymasowi Augustowi Hlondowi, prymasowi Stefanowi Wyszyńskiemu, papieżowi Janowi Pawłowi II – wygraliśmy jako naród powierzony Maryi tę batalię o życie (tylko kilkanaście procent poparcia dla aborcji i pierwsza uchwalona w świecie ustawa antyaborcyjna).  Walka o świętość życia trwa nadal, a nawet się nasila. Niedopuszczenie amerykańskiej prawniczki Rebeki Kissling, poczętej w wyniku gwałtu, do debaty na UJ, UW i we Wrocławiu, gdzie swoje katedry mają czołowe aktywistki i aktywiści ideologii gender, wymownie o tym świadczy. Nie można dłużej udawać, zamilczać poprawnie politycznie ani bagatelizować faktu, że pierwsza linia frontu walki o duszę świata – to starcie między „cywilizacją życia” i „cywilizacją śmierci”, między Kościołem i antykościołem. I bynajmniej nie jest to walka z człowiekiem o „innych poglądach”, ale walka o człowieka, jego ocalenie. Aby się „nawrócił i żył”. „Dziś sterują nami potęgi finansowe i medialne. – powiedział ostatnio kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego w wywiadzie dla Radia Notre Dame… - A my bezmyślnie pozwalamy, by nami sterowano. Robi się rzeczy niegodne człowieka, bestialskie, a my wierzymy, że jest to normalne…Nie chcę dziecka, więc je usuwam… I nikt już na to nie reaguje. Zostaliśmy poddani znieczuleniu. Nie obchodzi nas cierpienie dziecka, które zabija się w łonie matki”. Jak bardzo zdeterminowane są tzw. „niezależne” media - uzależnione od decyzji stricte politycznych i biznesowych (gdzie kierowany jest strumień pieniądza) - w tej walce przeciw poszanowaniu życia na każdym etapie i każdej „jakości” - pokazują ostatnie wydarzenia we Francji. Trzeba wiedzieć, że to właśnie we Francji ustanowiono prawo aborcyjne, którego zbrodniczym skutkiem jest zabijanie dzieci z zespołem Downa. Dziś na ulicach Paryża próżno szukać małych Muminków, jak pieszczotliwie określa się maluchy z zespołem Downa. Gdy w telewizji francuskiej pojawił się spot, który pokazywał szczęśliwe matki wychowujące szczęśliwe dzieci z chromosomem 21, zakazano jego rozpowszechniania, ponieważ „rani uczucia kobiet, które usunęły swoje dzieci z zespołem Downa”. Czy można przekroczyć Himalaje hipokryzji i przewrotności?!

Sługa Boży Profesor Jer
ôme Lejeune, francuski lekarz i naukowiec, którego proces beatyfikacyjny jest w toku, w 1958 r. dokonał przełomowego odkrycia z dziedziny genetyki. Ustalił, że przyczyną zespołu Downa jest obecność dodatkowego chromosomu w 21-ej parze.  To właśnie ten uczciwy intelektualista i lekarz był niestrudzonym obrońcą życia i pokazywał rodzicom „Muminków”, jakimi możliwościami dysponuje ich pociecha. Miał odwagę sprzeciwiać się dominującym opiniom środowiskowym i bronić prawa do życia m.in. osób niepełnosprawnych intelektualnie. Ten francuski uczony odważnie i wiernie opowiadał się publicznie za świętym i nienaruszalnym prawem do życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Ceną tej odwagi i wierności były szykany i ostracyzm, które znosił mężnie dla Chrystusa.

„Spisek przeciw życiu” (JPII) się globalizuje. Czy mamy świadomość, jaką odpowiedzialnością przed Panem zostaliśmy obdarowani - „my Polska, my naród, lud Twój?” Tę proroczą świadomość miał Sługa Boży prof. Jer
ôme Lejeune, francuski profesor i lekarz, gdy powiedział do Wandy Półtawskiej, zaprzyjaźnionej z Janem Pawłem II: „Polska jest nadzieją Europy; uratuje wartości chrześcijańskie…”

Miał tę proroczą świadomość Sługa Boży August Hlond, prymas Polski, którego proces beatyfikacyjny dobiega końca: „Duch Święty rozpala w łonie katolicyzmu żar apostolski i budzi ducha mocy …Zapał czynu katolickiego unosi dusze ku twardym trudom apostolskim i ofiarnemu nastawianiu piersi w obronie prawdy. Niknie słabość i wszystko to, co płytkie, jałowe, nietwórcze. To pora bohaterów, wyznawców, męczenników. (kard. Augusta Hlonda ”O zadaniach katolicyzmu wobec walki z Bogiem”, Poznań, Środa Popielcowa 1932).

Elżbieta Szmigielska - Jezierska

ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 09/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;