Piątek, 20 październik 2017 r.
Ireny, Kleopatry, Witalisa
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Naprawa życia publicznego wymaga rewolucji ducha, a więc trzeba zło dobrem zwyciężać!.

Bp gen.dyw. Tadeusz Płoski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
Polecamy
2017-02-02
„Warto jest walczyć, warto jest wierzyć” [Refleksje po obejrzeniu filmu „Zerwany kłos”]

To słowa piosenki, która wieńczy ścieżkę dźwiękową filmu „Zerwany kłos” w reżyserii Witolda Ludwiga. Historia powstania tego  obrazu filmowego to niezwykle wymowna ewangelicznie glossa do tego filmu. Pomysł jego realizacji powstał przed zbliżającymi się ŚDM w gronie przyjaciół i absolwentów toruńskiej Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu (kierunku dziennikarstwa).

Zarówno reżyser i scenarzysta, jak i odtwórczynie głównych ról Aleksandra Hejda (Karolina Kózkówna), jak i Teresa (Magdalena Michalik) to amatorki i debiutantki.
Bez środków, bez wytwórni filmowej powstał film poruszający i profesjonalny. Realizatorzy i aktorzy na pytanie zadane w czasie konferencji prasowej, do kogo adresowany jest ten jednoznacznie religijny film, odpowiedzieli: - Do wszystkich, nawet ateistów, bo każdy człowiek jest z natury homo religiosus.
Na potwierdzenie tych słów reżyser Witold Ludwig przywołał historię zaangażowania jednego z aktorów profesjonalnych. Deklarował on przy pierwszym spotkaniu zarówno swój dystans do Kościoła, a tym bardziej środowiska „moherowo- radiomaryjno – rydzykowego”. Młody człowiek niezrażony tymi uprzedzeniami, poprosił grzecznie aktora o zapoznanie się ze scenariuszem i dopiero ostateczną odmowę.
Po pewnym czasie reżyser usłyszał, że aktor nie wyobraża sobie, aby nie zagrał w tym filmie. Pochodzi z okolic Tarnowa, gdzie żyła bł. Karolina Kózkówna. – Jestem to winien nieżyjącemu ojcu, który darzył bł. Karolinę wielką czcią. Przeszkód, które budowały ten film było bardzo dużo. I to też wpisuje się w duchową logikę przesłania, które otwiera film. „Miłości bez krzyża nie odnajdziecie, krzyża bez miłości nie uniesiecie” – przywołali twórcy filmu myśl Jana Pawła II, który wyniósł na ołtarze bł. Karolinę Kózkównę.

Trwa I wojna światowa. Carskie oddziały docierają w okolice Tarnowa. Karolina Kózkówna ponosi śmierć męczeńską. Jej ojciec obwinia się za śmierć ukochanej córki (świetna rola Dariusza Kowalskiego). Karolina próbuje pomóc Teresie, którą nosi w sercu tajemnicę o gwałcie kozaka Sorokina . - Przeszłości zmienić nie można , ale zawsze można zmienić siebie - słyszy Teresa od młodziutkiej, a tak już dojrzałej Karoliny.

Ten film zaskoczy ludzi, którzy odeszli od Kościoła, obrażonych na Chrystusa , wcielonego Boga, zbuntowanych, zranionych, a nawet wojujących ateistów… Jeśli tylko będą mieli odwagę zmierzyć się z jego wewnętrzną głębią. Pięknie i bardzo subtelnymi środkami filmowymi pokazana jest ekonomia Bożego planu zbawienia człowieka. Symultaniczne obrazy „wzniesienia kielicha zbawienia” w czasie Mszy św., sprawowanej przez ocalonego księdza (apogeum męki Chrystusa) i scena męki Karoliny. Dziewczyna ocala swoją dziewiczą godność w potwornym zmaganiu z oprawcą za cenę męczeńskiej śmierci. Z tej śmierci wyrosło życie - ocalona Teresa i jej dziecko. Dziewczyna tak strasznie upokorzona i odtrącona przez wierzących przecież członków wiejskiej społeczności Wał –Rudy, wraca do życia w Chrystusie, bo już wie po co: „Krzyż, uśmiech, rana głęboka, Widzisz to takie proste, kiedy się kocha”( ks. Jan Twardowski).

Ten film porusza przede wszystkim dlatego, że łączy piękno, prostotę i głębię - w sferze malarskiego obrazowania, przywołującego m.in. obrazy Chełmońskiego i innych polskich pejzażystów; i w dramaturgii dojrzewania szesnastolatki z czasów I wojny światowej do apogeum duchowego piękna. To duchowe piękno promieniuje ponad czasem i wciąż rozszerza „krąg czystych serc” polskiej młodzieży Anno Domini 2017 r. z pierścieniami bł. Karoliny na palcu. Dla świętych obcowania nie ma przecież granic czasu i przestrzeni. Karolina właśnie dziś - gdy tylu nieszczęśliwych z powodu seksualnej rozwiązłości i jej konsekwencji (nie mylić szczęścia z chwilową euforią) – wciąż ma nam do powiedzenia to, co najważniejsze. Święci przecież przemawiają „najgłośniej” w ciszy modlitwy i kontemplacji piękna.

Film wchodzi na ekrany 17 lutego br. Szukajcie w dobrych kinach. Dystrybutorem filmu jest Kondrat - Media.

Elżbieta Szmigielska - Jezierska

 

ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 17/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;