Czwartek, 30 marzec 2017 r.
Amelii, Dobromira, Leonarda
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Bez umartwienia nie ma świętości. Umartwienie to wyrzeczenie się czegoś, co można mieć, dla miłości Chrystusa.

bł. ks. S.W. Frelichowski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
Polecamy
2017-02-02
„Warto jest walczyć, warto jest wierzyć” [Refleksje po obejrzeniu filmu „Zerwany kłos”]

To słowa piosenki, która wieńczy ścieżkę dźwiękową filmu „Zerwany kłos” w reżyserii Witolda Ludwiga. Historia powstania tego  obrazu filmowego to niezwykle wymowna ewangelicznie glossa do tego filmu. Pomysł jego realizacji powstał przed zbliżającymi się ŚDM w gronie przyjaciół i absolwentów toruńskiej Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu (kierunku dziennikarstwa).

Zarówno reżyser i scenarzysta, jak i odtwórczynie głównych ról Aleksandra Hejda (Karolina Kózkówna), jak i Teresa (Magdalena Michalik) to amatorki i debiutantki.
Bez środków, bez wytwórni filmowej powstał film poruszający i profesjonalny. Realizatorzy i aktorzy na pytanie zadane w czasie konferencji prasowej, do kogo adresowany jest ten jednoznacznie religijny film, odpowiedzieli: - Do wszystkich, nawet ateistów, bo każdy człowiek jest z natury homo religiosus.
Na potwierdzenie tych słów reżyser Witold Ludwig przywołał historię zaangażowania jednego z aktorów profesjonalnych. Deklarował on przy pierwszym spotkaniu zarówno swój dystans do Kościoła, a tym bardziej środowiska „moherowo- radiomaryjno – rydzykowego”. Młody człowiek niezrażony tymi uprzedzeniami, poprosił grzecznie aktora o zapoznanie się ze scenariuszem i dopiero ostateczną odmowę.
Po pewnym czasie reżyser usłyszał, że aktor nie wyobraża sobie, aby nie zagrał w tym filmie. Pochodzi z okolic Tarnowa, gdzie żyła bł. Karolina Kózkówna. – Jestem to winien nieżyjącemu ojcu, który darzył bł. Karolinę wielką czcią. Przeszkód, które budowały ten film było bardzo dużo. I to też wpisuje się w duchową logikę przesłania, które otwiera film. „Miłości bez krzyża nie odnajdziecie, krzyża bez miłości nie uniesiecie” – przywołali twórcy filmu myśl Jana Pawła II, który wyniósł na ołtarze bł. Karolinę Kózkównę.

Trwa I wojna światowa. Carskie oddziały docierają w okolice Tarnowa. Karolina Kózkówna ponosi śmierć męczeńską. Jej ojciec obwinia się za śmierć ukochanej córki (świetna rola Dariusza Kowalskiego). Karolina próbuje pomóc Teresie, którą nosi w sercu tajemnicę o gwałcie kozaka Sorokina . - Przeszłości zmienić nie można , ale zawsze można zmienić siebie - słyszy Teresa od młodziutkiej, a tak już dojrzałej Karoliny.

Ten film zaskoczy ludzi, którzy odeszli od Kościoła, obrażonych na Chrystusa , wcielonego Boga, zbuntowanych, zranionych, a nawet wojujących ateistów… Jeśli tylko będą mieli odwagę zmierzyć się z jego wewnętrzną głębią. Pięknie i bardzo subtelnymi środkami filmowymi pokazana jest ekonomia Bożego planu zbawienia człowieka. Symultaniczne obrazy „wzniesienia kielicha zbawienia” w czasie Mszy św., sprawowanej przez ocalonego księdza (apogeum męki Chrystusa) i scena męki Karoliny. Dziewczyna ocala swoją dziewiczą godność w potwornym zmaganiu z oprawcą za cenę męczeńskiej śmierci. Z tej śmierci wyrosło życie - ocalona Teresa i jej dziecko. Dziewczyna tak strasznie upokorzona i odtrącona przez wierzących przecież członków wiejskiej społeczności Wał –Rudy, wraca do życia w Chrystusie, bo już wie po co: „Krzyż, uśmiech, rana głęboka, Widzisz to takie proste, kiedy się kocha”( ks. Jan Twardowski).

Ten film porusza przede wszystkim dlatego, że łączy piękno, prostotę i głębię - w sferze malarskiego obrazowania, przywołującego m.in. obrazy Chełmońskiego i innych polskich pejzażystów; i w dramaturgii dojrzewania szesnastolatki z czasów I wojny światowej do apogeum duchowego piękna. To duchowe piękno promieniuje ponad czasem i wciąż rozszerza „krąg czystych serc” polskiej młodzieży Anno Domini 2017 r. z pierścieniami bł. Karoliny na palcu. Dla świętych obcowania nie ma przecież granic czasu i przestrzeni. Karolina właśnie dziś - gdy tylu nieszczęśliwych z powodu seksualnej rozwiązłości i jej konsekwencji (nie mylić szczęścia z chwilową euforią) – wciąż ma nam do powiedzenia to, co najważniejsze. Święci przecież przemawiają „najgłośniej” w ciszy modlitwy i kontemplacji piękna.

Film wchodzi na ekrany 17 lutego br. Szukajcie w dobrych kinach. Dystrybutorem filmu jest Kondrat - Media.

Elżbieta Szmigielska - Jezierska

 

ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 06/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;