Wtorek, 17 październik 2017 r.
Antonii, Ignacego, Wiktora
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Powierzcie Bogu wszystkie wasze zmartwienia, a On zatroszczy się o was.

Św. Piotr Apostoł
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
Polecamy
2015-12-17
Sutanna wybielona w krwi Chrystusa (Refleksje na kanwie filmu „Zakazany Bóg”) [Elżbieta Szmigielska-Jezierska]

W pejzaż Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie wpisany jest widok grupek młodych kleryków w sutannach. Idą do pobliskiego Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego. Mijam często tych młodych ludzi, gdy jadę na rowerze do pobliskiej kurii polowej WP i nieodmiennie robi mi się cieplej na sercu, że Pan wciąż powołuje robotników do swojej winnicy.  W salonie najnowszej mody, jakim jest warszawski trakt królewski, sutanny przyszłych księży nie są tylko elementem odzienia…

Są znakiem przynależności do Chrystusa i jego obecności. Tak jak mundur dla żołnierza jest znakiem tożsamości obrońcy ojczyzny. A znak wywołuje, wyświetla treść, jest wpisany w etos. Jest jak okno, nie zatrzymuje światła, ale kieruje oczy duszy w Jego stronę, w stronę wartości.

Tak jak krzyż, którego nikomu i nigdzie nie wolno usuwać ani zdejmować. Znaki tożsamości chrześcijańskiej są dla świata jak wyrzut sumienia, dlatego tak dziś często daje się słyszeć przewrotne, antyduchowe argumenty: krzyż trzeba nosić w sercu, a nie afiszować się nim publicznie. Chrystus z krzyża mówi do każdego człowieka: jestem przy tobie zawsze i wszędzie, „beze mnie nic nie możecie uczynić”. I zobowiązuje. Podobnie jak sutanna i mundur. Do czego zobowiązuje? Do wierności, godnego zachowania w miejscu publicznym, a przede wszystkim do mężnego przyznawania się przed ludźmi, nawet jeśli grozi nam agresja, wyszydzenie, wykluczenie… Czy choćby tylko utrata popularności w celebryckich rankingach.

Jest takie mądre polskie przysłowie: co z oczu, to i z serca. Pan Bóg w swoim genialnym projekcie wyposażył ludzką naturę również w system percepcji świata widzialnego, który jest oczywiście służebny wobec świata transcendentalnego. To rodzaj pasa transmisyjnego w dwie strony: na zewnątrz i do wewnątrz…

Tyle refleksji tytułem wstępu do sfilmowanej przez Hiszpanów historii męczeństwa 51. kleryków z Barbastro - „Zakazany Bóg”.

Polecam ten film klerykom właśnie, przyszłym kapłanom. Może gdy przyjdzie w życiu kapłańskim pokusa rutyny, małoduszności, zaniku gorliwości i chęć upodobnienia się do świata, przypomnieli sobie twarze idących na śmierć kleryków z Barbastro.

To historia z niedalekiej przeszłości, z lat okrutnych prześladowań Kościoła przez bojówki komunistyczne w latach 30. XX w. w Hiszpanii.

Podobnie jak wokół wydarzeń w Meksyku, wokół katolickiego powstania przeciw masońskim rządom w latach 30. XX w, pokazanych w filmie „Cristiada”, tak i wokół męczeństwa katolików w Hiszpanii w latach 30. trwa zmowa milczenia.

Ale to samo można powiedzieć o skali męczeństwa współczesnych chrześcijan, o których świat mediów i polityki nie chce wiedzieć i widzieć. Skądinąd mieści się to zaniechanie informacyjne w „konsekwentnej” i niesłychanie zafałszowanej narracji świata, budowanej od wielu lat. Dogmatem informacyjnym jest przekaz: to katolicy (wierni depozytowi wiary) są prześladowcami, a nie ofiarami prześladowań. Krzyż męczeństwa katolików (z Barbastro, z Meksyku itd., czy Wandei w porewolucyjnej Francji) jest też wyrzutem sumienia dla autorów narracji głównego nurtu medialnego i politycznego.

Konsekwencją propagandy antykatolickiej są salonowe mody, które Krzyż Chrystusa zredukowały do roli biżuteryjnego gadżetu…Wyższe piętro antyduchowe tej atmosfery wokół Krzyża Chrystusa to usuwanie go z przestrzeni publicznej siłą albo metodami legislacyjnymi, tworzącymi pozory legalizmu. Bo dla ludzi sumienia to oczywiste, że prawo, które zerwało związek z wartościami, jest bezprawiem.

Jak to działa w praktyce, Hiszpanie pokazali w swoim filmie. Zaczyna się od zakazu, wydanego przez komunistycznych ideologów odprawiania Mszy św., publicznych praktyk religijnych (odmawianie i posiadanie różańca). Autorami tych barbarzyńskich praw są oczywiście wyrafinowani intelektualiści, działający na drugim planie krwawych mordów. Jeden z nich w skrojonych na ówczesną modłę okularach stwarza pozory „wyższej” kultury i inteligencji. On nie brudzi sobie rąk mordem. Robią to za niego „ katolicy”…i ludzie, którzy stracili wiarę, bo dotknął ich brak miłości najbliższych. Jak pokazana w filmie postać młodej dziewczyny, która przystąpiła do bojówek komunistycznych (rodzaj buntu przeciw Bogu, którego obwinia o to, że „wszyscy, których kochała, ją opuścili” Szuka miłości, uwodząc przystojnego kleryka. Jego niezłomny wybór Krzyża Chrystusa do końca, czytelne świadectwo przyszłego kapłana przyczynia się do jej nawrócenia.

To film, który  pokazuje, do czego zdolny jest człowiek, który zabija w sobie, i próbuje zabić w innych sumienie i wiarę w Boga (scena potwornego upokorzenia i sadystycznego mordu na biskupie). Ale przede wszystkim jest ten film najpiękniejszym studium dojrzewania do męczeństwa młodych kleryków z Barbastro. Ich duchowe wzrastanie w tej łasce znamy z zapisków, które robili w czasie uwięzienia przez hiszpańskie bojówki komunistyczne. Zapiski zostały przekazane do Watykanu przez dwóch argentyńskich kleryków, którym bojówkarze darowali życie.

- Co myśmy im zrobili, dlaczego oni nas tak nienawidzą ? – pyta jeden z przyszłych męczenników. A katolik Cygan do końca ściska w dłoniach różaniec, z którym się nie rozstawał po śmierci żony, choć jego oddanie jest warunkiem ocalenia życia (razem z męczennikami z Barbastro został wyniesiony na ołtarze w 1991r. przez Jana Pawła II).

Przed takim samym wyborem postawieni zostali hiszpańscy klerycy z Barbastro: zrzucicie sutanny , będziecie „wolni” – usłyszeli od jednego z oprawców. Oni wybrali wolność Krzyża. Zwycięskiego Krzyża.  – „Nigdy w historii Europy, a może nawet i świata, nie widziano takiego ucieleśnienia nienawiści do religii i jej wyznawców, napisał o męczeństwie katolików wiernych Kościołowi w Hiszpanii w latach 30. Hugh Thomas, lewicowy historyk. I to są słowa człowieka prawdy i dobrej woli, a nie ideologicznego zacietrzewienia.

Film „ Zakazany Bóg” w sposób przejrzysty pokazuje  mechanizm eskalacji nienawiści  do Boga, Jego ludzi i  Kościoła Katolickiego.

Scena, gdy klerycy podejmują ostateczną decyzję pójścia na śmierć w sutannach, przypomniała mi słowa śp. biskupa Tadeusza Płoskiego z jego ostatniej homilii, wygłoszonej w Katedrze Polowej WP, 9 kwietnia 2010 r. na dzień przed śmiercią w katastrofie smoleńskiej:
„Czyż to nie dziwne, że w naszej obrazkowej kulturze księża i osoby zakonne zdają się coraz bardziej znikać z codziennego życia?...Argument, że ksiądz ubrany po cywilnemu może być bliżej zwykłych ludzi, nie przemawia dziś do młodych zwłaszcza ludzi.. Dlaczego miałbym się otwierać z pytaniami dotyczącymi duchowości przed osobą, która wygląda jak ktoś, kto zamierza kupić piwo na stacji benzynowej? - wyznaje Piotr. Kiedy idę do spowiedzi, nie idę do kumpla. Idę do osoby, która reprezentuje samego Chrystusa. Piwo mogę kupić sam…Księża coraz bardziej starają się wyglądać jak świeccy, a świeccy chcą mieć coraz więcej władzy w Kościele - jak księża. Ten trend pochodzi z zachodniej Europy. Jest to zły trend. Na Zachodzie Kościoły są puste. Ludzie odchodzą z Kościoła. Być może winne temu jest pewne nieporozumienie. Pozycja w Kościele nie jest kwestią władzy, ale duchowego autorytetu. I nie ma powodu, aby go ukrywać. Zatem, jak widać, ludzie wciąż spodziewają się wiele po księżach…”

Czytelnego świadectwa wierności Krzyżowi, z pewnością. I wymiarze wewnętrznym i zewnętrznym.

***

Podczas wojny domowej w Hiszpanii w latach 1936-1939 komuniści zniszczyli i splądrowali 2000 kościołów (dochodziło do profanacji Najświętszego Sakramentu).  Zakazane były praktyki religijne. Zamordowano ponad 8000 osób duchownych (biskupi, zakonnice, klerycy). Prześladowcy obiecywali im darowanie życia pod warunkiem wyrzeczenia się wiary w Jezusa Chrystusa, wcielonego Boga…

Nie odnotowano żadnego przypadku apostazji!

Elżbieta Szmigielska - Jezierska

ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 17/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;