Piątek, 20 październik 2017 r.
Ireny, Kleopatry, Witalisa
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Naprawa życia publicznego wymaga rewolucji ducha, a więc trzeba zło dobrem zwyciężać!.

Bp gen.dyw. Tadeusz Płoski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
Polecamy
2014-11-23
O darze męstwa w listopadowym numerze czasopisma „Misjonarz” (Danuta Berezowska)

MISJONARZ – listopadowe wydanie miesięcznika księży werbistow nawiązuje swoją tematyką do bohaterstwa i męstwa, które inaczej pojmowane są w czasach pokoju, a inaczej w czasie wojny. Lidia Popielewicz, redaktor naczelny w słowie wstępnym skierowanym do czytelnika przytacza słowa papieża Franciszka, który tak odnosi się do daru męstwa: „Nie należy myśleć że dar męstwa jest konieczny tylko w niektórych okazjach czy sytuacjach szczególnych. Dar ten powinien stanowić zasadniczą cechę naszego życia chrześcijańskiego w zwyczajności naszego życia powszedniego. (…)  każdego dnia w naszym życiu powszednim powinniśmy być mocni, potrzebujemy męstwa, by rozwijać nasze życie, rodzinę, wiarę. Święty Paweł Apostoł powiedział słowa, które warto usłyszeć: wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia (Flp 4,13)”.

Zapoznając się z artykułami zawartymi w tym piśmie poznajemy ludzi, którzy znosząc trudy życia zmagają się z przeciwnościami losu. To nasze siostry, bracia, ojcowie, obywatele, żołnierze. Choć wielu imion z nich nie znamy, wiemy, że obdarzeni są darem Ducha Męstwa. Zbigniew Hauser, autor m.in. 3 tomowego opracowania "Podróże po cmentarzach Ukrainy" czy "Nowego ilustrowanego przewodnika po zabytkach kultury na Białorusi" i wielu innych publikacji związanych ze wspólną, częstą dramatyczną historią narodów słowiańskich na łamach tego wydawnictwa poszukuje śladów bytności Polaków w Uzbekistanie. Na początku swojej opowieści - reportażu prowadzi nas do kościoła katolickiego na przedmieściach Taszkientu. Budowę tego kościoła rozpoczęto przed I wojną światową, przerwano za czasów sowieckich, by ukończyć pod koniec lat 90. XX wieku.

Proboszcz, młody polski franciszkanin, który nie tracąc zapewne ducha męstwa, a w tym przypadku silnej wiary i optymizmu z całym sercem i oddaniem troszczy się o ten kościółek. Parafia jest olbrzymia – bo obejmuje całe południe kraju, ale brakuje
wiernych. Potomków polskich zesłańców jest coraz mniej, a rdzenni mieszkańcy są wyznawcami islamu. Wyposażenie świątyni zawiera wiele polskich akcentów, m.in. obraz Chrystusa Miłosiernego i Matki Bożej Częstochowskiej.
Tuż obok kościoła znajduje się polski cmentarz wojenny, niedawno odnowiony staraniem Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Na głównym pomniku widnieje napis: „W hołdzie tysiącom Polaków żołnierzom Armii Polskiej na Wschodzie gen. dyw. Władysława Andersa i osobom cywilnym, byłym jeńcom i więźniom sowieckich łagrów, zmarłym w 1942 r. w drodze do Ojczyzny i spoczywającym w uzbeckiej ziemi. Cześć ich pamięci.” Obok widnieje napis wyrażający wdzięczność Rzeczypospolitej mieszkańcom Uzbekistanu, którzy w tych trudnych latach II wojny światowej okazywali gościnność żołnierzom Armii Andersa oraz polskim obywatelom uwolnionym z sowieckiego reżimu. Na kolejnej tablicy wyryto nazwy 17 miast uzbeckich, przez które przeszli żołnierze i tułacze. Wielu z nich nie dotarło do tworzącej się Armii w Uzbekistanie. Ne tej ziemi znależli swój kres.

Na innym polskim cmentarzu wojennym, na obrzeżach miasta Shakhrisabz spoczywają ci, którzy zmarli nie na polu walki, lecz w wyniku wycieńczenia i epidemii. Tułacze ci, nadciągali z różnych stron tej „nieludzkiej ziemi” i w tym miejscu znaleźli swój kres. Tym cmentarzem opiekuje się Uzbek, mieszkający w pobliskiej chatce. Wcześniej otrzymywał drobne pieniądze na utrzymanie tej nekropolii z polskiego konsulatu. Mimo iż pieniądze już nie napływają, nadal troszczy się o polskie groby, co ma ogromne znaczenie, gdyż nie ma już potomków dawnych zesłańców w pobliżu. Jednak nie wszystkie miejsca pochówków Polaków udało się zlokalizować, dotyczy to szczególnie osób cywilnych, których zgony nie były w większości rejestrowane. Nie zostali oni więc upamiętnieni na innych wzniesionych cmentarzach. Na terenie Uzbekistanu znajduje się wiele bezimiennnych mogił tych, którzy nie dotarli do miejsc formowania się polskich jednostek. Warto dodać, że niezmordowanym kustoszem polskich cmentarzy wojennych rozsianych po świecie był śp. Andrzej Przewoźnik, były Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, który zginął w katastrofie samolotowej 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku, drodze na uroczystości katyńskie.

O Duchu męstwa w innym kontekście czytamy w artykule o. Jana Stefanów. „Jeśli chcesz pokoju, przygotuj się do wojny” - to przetłumaczona na język polski słynna łacińska maksyma zawarta w dziele o zarysie wojskowości dedykowana cesarzowi Teodozjuszowi. Niestety, trzeba zaznaczyć, że mimo dwóch okrutnych wojen – pisze o. Jan – nadal żyjemy w społeczeństwie kierującym się tą maksymą, a niektóre kraje, które określają się jako chrześcijańskie (Hiszpania, Polska), należą do znaczących producentów broni. A przecież chrześcijaństwo stoi w opozycji do cytowanej maksymy. Ma też gotową receptę na osiągnięcie prawdziwego pokoju: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą,; błogosławcie tym, którzy was przeklinają i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. … Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje (ŁK 6,27-30). Recepta ta, dla niektórych utopijna przerywa łańcuch przemocy, rozbraja agresora brakiem odpowiedzi na jego agresję. Ale najpierw – pisze o. Jan – trzeba uwierzyć w moc przebaczenia. Samemu rozpocząć tę drogę we własnym sercu, bowiem „ Z wnętrza serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, chciwość, (…), podstęp, (…) zazdrość, (…) pycha, (Mk 7,21-22). Budujmy więc pokój przemieniając nasze serca – namawia o. Jan.

Tematyka MISJONARZA księży Werbistów doskonale wkomponowuje się w ostatnie wydarzenie historyczne związane z odzyskaniem przez Polskę niepodległości 96 lat temu. Przez wiele wieków byli odważni i mężni walczący po dwóch stronach barykady. Z kolei uroczystości upamiętniające to historyczne wydarzenie obfitowało w niegodne zachowania. Po raz kolejny przekonujemy się, iż maksyma: ”Jeśli chcesz pokoju, przygotuj się do wojny” jest ciągle żywa i aktualna. Niestety.

opr. Danuta Berezowska
Na podst. czasopisma księży werbistów "MISJONARZ"

ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 17/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;