Środa, 23 sierpień 2017 r.
Apolinarego, Miły, Róży
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Upiększajmy naszym rodzicom wieczór ich życia tak, jak oni upiększali nasz świt.

N. Tommaseo
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
Polecamy
2013-01-21
Jak katolik z ateistą przy jednym stole… (Elżbieta Szmigielska-Jezierska)

„Epoka pewników minęła bezpowrotnie, a człowiek powinien nauczyć się żyć w sytuacji całkowitego braku sensu, pod znakiem tymczasowości i przemijalności”. W ten sposób papież Jan Paweł II scharakteryzował największą tragedię wielu współczesnych, wyznających „wiarę w ateizm” lub co gorsza żyjących w letargu duchowym -  całkowitej obojętności religijnej.

 To charakterystyka stanu ducha człowieka, zniewolonego, który uległ „dyktaturze relatywizmu” i obwieścił „śmierć Boga”. Czy człowiek „wyzwolony” od Boga może być człowiekiem szczęśliwym?
Jak pokazują rozmowy ateistów z katolikami za atakami, pytaniami, zarzutami, szyderstwami często kryje się …głód Boga.

 Oczywiście można zarechotać głos Boga w swoim wnętrzu, ale czy warto? Jak wiemy, my katolicy, tylko Bóg jest jedynym gwarantem i źrodłem ludzkiego szczęścia. A próby „samozbawienia” są tyleż bezowocne, co tragiczne. To przecież jedna z najbardziej złudnych, szatańskich ofert wpisanych w pseudoduchowść „new age”…

Siedziałam na przystanku na Krakowskim Przedmieściu z lekturą książki Sławomira Zatwardnickiego „Katolicki pomocnik towarzyski” , a obok dwóch młodzieńców. Najwyraźniej tytuł wzbudził ich żywe zainteresowanie, bo zaczęli lustrować mnie ostentacyjnie z ironicznymi uśmiechami, które wymieniali między sobą. Chwyciło, poruszyło? To jedna z całej gamy spotykanych dziś reakcji na samo słowo „katolicki” w tzw. sytuacjach towarzyskich i ulicznych. „Podobno jest Pan praktykującym katolikiem. To dziwne, przecież sprawia Pan wrażenie człowieka myślącego” – nie tylko autor zacytowanych słów spotyka się z podobnymi reakcjami i pytaniami w stylu:” jak można dziś wierzyć w Zmartwychwstanie, nieomylność papieża ?”. „Po co ci ten kościół, przecież można wierzyć i nie chodzić do kościoła”. Można iść do lasu na rozmowę z Bogiem”… „Ksiądz to tylko człowiek”… „Budda , Konfucjusz czy Chrystus” – to przecież tacy sami duchowi nauczyciele, czy nie wszytko jedno w kogo wierzysz?”

Ataki, pytania, zarzuty, wątpliwości, fałszywe wyobrażenia na temat naszej wiary, z którymi spotykają się katolicy przy różnych okazjach, zwłaszcza towarzyskich, mogą wielu z nas przysporzyć trudności z odpowiedzią. A ateistom nasze nierzetelne odpowiedzi , powodowane lenistwem i ignorancją, przynieść więcej szkody niż korzyści. A przecież katolik, człowiek wiary, kochający Chrystusa, powinien być przygotowany do obrony swojej największej miłości. Kto kocha prawdziwie, dąży całym sobą do poznania Boga wcielonego w Jezusa Chrystusa, by dzielić się NIM z innymi.

Katolicy, którzy chcą się przygotować do słownego fechtunku na rzeczowe argumenty w starciu z ateistami mogą znaleźć w książce wiele praktycznych i użytecznych wskazówek. Są tu argumenty dotyczące istnienia Boga, natury Trójcy Świętej, o historyczności Jezusa, prawdziwości chrześcijaństwa na tle innych religii. Katolicy, zderzeni z kwestionowaniem potrzeby praktyk religijnych, życia sakramentalnego, znajdą tu argumenty głębokie, poparte myślą największych mocarzy ducha i intelektu. Dowody na prawdę o Zmartwychwstaniu Chrystusa - najważniejsze uzasadnienie naszej wiary i nadziei. Piękne fragmenty o wartości mszy świętej, wadze tradycji katolickiej. W książce odnaleźć można argumentację o wyższości katolicyzmu, którą odkrył m.in. nawrócony protestant, a dziś święty kościoła katolickiego kard. Newmann.

Podważone są tak stereotypowe argumenty ateistów, jak choćby to, że wiara nie jest do pogodzenia z osiągnięciami nauki, czy rzekomej odpowiedzialności religii za wojny. Czytelnicy w poradniku znajdą też informacje o kłamstwach antyklerykałów na temat historii kościoła oraz innych propagandzistów sowieckiego bezbożnictwa w różnych mutacjach światopoglądowych.

Autor publikacji poruszył także „gorące” tematy debaty publicznej: antykoncepcja, naturalna regulacja poczęć, in vitro, aborcja, eutanazja, homoseksualizm itp. Książka Sławomira Zatwardnickiego, wydana przez „Frondę”, ma prowokacyjny podtytuł „Jak pojedynkować się z ateistą”, a na okładce dwie skrzyżowane szpady. To szlachetna forma pojedynku, która zakłada respektowanie zasad honoru i uczciwości. Jedną z nich jest szacunek do przeciwnika w dyskusji na tematy naszej wiary. I założenie , że nawet bolesne zarzuty pod naszym adresem, wynikają z autentycznego poszukiwania prawdy o Chrystusie przez uczestnika dyskusji. Bo jak podkreśla autor, ateista - w przeciwieństwie do ”letniego” czyli obojętnego religijnie - stawia pytania o Boga…

 Często wówczas, gdy jego sumienie zostanie poruszone autentycznym świadectwem wiary katolików.

Na „Rok wiary” i misji ewangelizacyjnej – pozycja godna polecenia.

Elżbieta Szmigielska - Jezierska

ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 13/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;